Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-05-30 10:21:05

Madre slowa w malych glowachTo był bardzo pracowity dzień. W sobotę u Nowaków zawsze jest mnóstwo spraw do załatwienia. Na szczęście każdy wie, co ma robić i nikt nikomu nie wchodzi w drogę. Oczywiście zdarzają się rodzinne burze z piorunami, ale jak mówi mama: „Kto wszystko dobrze zaplanuje, ten spokojem się raduje”.
W sobotni poranek Maciek i Ola włażą do łóżka rodziców i to jest czas, gdy mogą się wygłupiać i rzucać poduszkami. Mama i tata dają się wciągnąć w tę zabawę. Jest wesoło, słychać piski, krzyki i… szczekanie psa. Bambik, który nie ma wstępu do jakiegokolwiek łóżka bierze udział w tym wariactwie na swój psi sposób. Potem następuje „organizacja poranna” i wszystko co w sobotę zrobić należy. Przynieść zakupy, przygotować obiad, posprzątać mieszkanie, odrobić zadane lekcje, wyprowadzić Bambika na spacer, rozwiesić pranie, itd. Ufff! Lista jest długa. W tę sobotę tata dołożył do niej jeszcze jedno zadanie. Wcale nie było trudne, a zapowiadało wspaniałą przygodę. Po południu tata i Maciek sprawdzili stan rowerów, bo na niedzielę zaplanowano wycieczkę do lasu. Wieczorem dzieci były bardzo zmęczone. Leżały już w łóżkach i rodzice byli przekonani, że śpią co najmniej od godziny. Ola wierciła się jednak i nie mogła zasnąć. Przez niedomknięte drzwi docierały do niej pojedyncze słowa rozmowy rodziców.
- Połóżmy się Alicjo - powiedział tata,
- jutro trzeba wstać trochę wcześniej.
Mam nadzieję, że uda nam się wycieczka i …
- I, że przyjdzie do nas Duch Święty
- dokończyła mama.
W tym momencie Maciek ziewnął głośno i Ola nie usłyszała jaki to ma być Duch. Przeraziła się jednak, wyskoczyła z łóżka i chwyciła brata za ramię.
- Maciek! Maciek! Słyszałeś? Mama powiedziała, że przyjdzie do nas duch! Wcale nie chcę, żeby przychodził. Boję się duchów!
- Olka, zwariowałaś? Nie ma się czego bać - odpowiedział Maciek. - Śpij już, bo jutro nie wstaniesz. Mama ci wszystko wyjaśni.
- A ty nie możesz? - zapytała dziewczynka.
- Mogę – odparł Maciek – ale jestem taki śpiący. Chłopiec ziewnął po raz drugi i zasnął.
W niedzielny poranek mama rzeczywiście nie mogła dobudzić córki.
- Olunia, pora wstać - szepnęła, delikatnie odgarniając kosmyk włosów z jej czoła.
Ola otworzyła jedno oko, potem drugie, a chwilę później leżała pod kołdrą zwinięta w kłębek.
- Co tu się dzieje?
- do pokoju wszedł tata i spojrzał pytająco
na Maćka.
Ten, uśmiechając się lekko, wyjaśnił,
że siostra boi się ducha.
- Wczoraj usłyszała jak rozmawialiście
o dzisiejszym dniu, ale nie dosłyszała wszystkiego, bo, no cóż, trochę jej w tym przeszkodziłem - wyjaśnił chłopiec.
- To wy jeszcze nie spaliście?
- tata zerknął na łóżko Oli.
- Jak to przeszkodziłeś? Nic nie rozumiem! A jeśli chodzi o twoje nocne strachy - zwrócił się do córki, która siedziała już na łóżku,
- to zaraz ci wszystko wyjaśnimy.
- Dziś Niedziela Zesłania Ducha Świętego
i właśnie o tym Duchu mówiła mama.
- Nie trzeba się Go bać? – zapytała Ola.
- Nie córeczko, nie trzeba - zapewniła mama. - Wszystko o czym słyszysz w kościele jest dla ciebie niezwykłe i trudno ci zrozumieć to,
co się tam dzieje. Dorosłym czasami także. Pan Jezus posłał Ducha Świętego do swoich uczniów. Otrzymali Jego dary i zostali umocnieni tak bardzo, że zaczęli odważnie głosić dobrą nowinę. Mówili wszystkim ludziom o Bożej miłości.
Ola odetchnęła z ulgą.
- Czy ja też dostanę od Ducha Świętego
 jakieś dary? - zapytała.
- Myślisz o torebkach z prezentami?
- tata spojrzał na mamę, na Maćka i wszyscy wybuchnęli śmiechem. Później, jak to u Nowaków, zaczęła się „organizacja poranna” w nieco szybszym tempie niż zwykle. W tym dniu Ola dowiedziała się jeszcze więcej o Duchu, którego nie trzeba się bać. Wieczorem bez marudzenia zgasiła nocną lampkę, a zasypiając słuchała Litanii do Ducha Świętego. Mama i tata modlili się szeptem, ale Pan Bóg na pewno ich słyszał.

Ewa Makowska

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Promyk Radości

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 12

Opiekun nr 13(526) od 17 czerwca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacja z 22. Spotkania Młodych na Lednicy

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej