Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-02-08 10:44:04

Rok Brata Alberta - o Adasiu, który został Albertem cz. I

Cud uzdrowienia

Dawno, dawno temu, bo w roku 1845, czyli niemal 172 lata temu, panu Wojciechowi Chmielowskiemu, naczelnikowi Komory Celnej i jego żonie Józefie urodziło się pierwsze dziecko. Być może dlatego, że była to ich pierwsza pociecha i że była ona chłopcem, nadali mu imię Adam?


Czyli tak samo jak Pan Bóg pierwszemu człowiekowi jakiego stworzył, pierwszemu mężczyźnie jaki istniał na świecie. Być może, ale być może nazwali tak synka z zupełnie innych powodów. Tego nie wiemy na pewno. Adaś przyszedł na świat 20 sierpnia i był małym szlachcicem. Zasadniczo mali szlachcice byli od pierwszego dnia swojego życia małymi bogaczami, bo ich rodziny szlacheckie zwykle były majętne. Jednak z rodziną Adasia było inaczej. Jego dziadek brał przed laty udział w wojnach napoleońskich, a ponieważ dowodzący tymi wojnami cesarz Napoleon został pokonany, wszyscy, którzy walczyli u jego boku ponieśli rozmaite straty. I tak na przykład dziadek Chmielowski stracił majątek. Z tego powodu jego syn Wojciech, czyli tatuś Adasia, musiał pracować jako urzędnik, by utrzymać swoją rodzinę. Praca pana Wojciecha wiązała się z m. in. z tym, że był przenoszony z miejscowości do miejscowości, co skutkowało przeprowadzkami jego powiększającej się rodziny. Adasiowi urodziło się bowiem wkrótce dwóch braci i siostra. Kiedy Chmielowscy mieszkali w Czernicach koło Wielunia, mały Adaś nagle bardzo ciężko zachorował. Jego mama gorliwie modliła się wówczas o uzdrowienie chłopca i obiecała Panu Bogu, że jeśli ocali jej synka, ona wraz z nim odbędzie pielgrzymkę do podkrakowskiego sanktuarium we wsi Mogiła. Adaś został cudownie uzdrowiony, a pani Józefa wkrótce potem zabrała go do Mogiły. Wrócił stamtąd ubrany w habicie zakonnym, bo taka była wówczas tradycja. Habit wywarł na chłopcu ogromne wrażenie. Nie zapomniał o nim nigdy. Nie przypuszczał jeszcze wówczas, że ten mały habit jest zwiastunem jego przyszłego życia. Nim jednak jego powołanie miało się wypełnić, młodego Adama czekało mnóstwo niezwykłych wydarzeń. Ale o nich następnym razem.

Aleksandra Polewska

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Promyk Radości

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 13

Opiekun nr 13(500) od 18 czerwca 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in rozmowa z p. Józefem Juszczakiem z Biadaszek,
który zrobił ponad 50 kapliczek i zapisał setki stron kronik i pamiętników.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej