Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-12-15 14:12:21

Olej Świętego Mikołaja

Jeśli ktoś będzie próbował Was przekonać, że św. Mikołaj nigdy nie istniał i, że wierzą w niego tylko małe dzieci - nie dajcie się zwieść! Św. Mikołaj żył naprawdę i do dziś daje niezwykłe dowody swego istnienia.

Urodził się ponad 1700 lat na terenie dzisiejszej Turcji. Był biskupem miasta Mira. Kiedy zmarł pochowano go w Mirze, w okazałym, kamiennym grobowcu. Około trzystu lat później ojczyznę Mikołaja zajęli muzułmanie, którzy niszczyli chrześcijańskie świątynie, grobowce i każdą inną rzecz związaną z chrześcijaństwem. W związku z tym kilkaset lat po śmierci najsłynniejszego biskupa Miry, włoscy chrześcijanie postanowili wyruszyć na tereny muzułmańskie, wykraść szczątki św. Mikołaja i by ocalić je przed zniszczeniem przewieźć do bezpiecznego miasta Bari w Italii. Gdy dotarli do Miry i otworzyli grobowiec Mikołaja, spostrzegli, iż jego dobrze zachowany szkielet spoczywa w jakimś tajemniczym, pachnącym płynie wyglądającym jak woda. Ponieważ musieli umykać przed muzułmanami, zabrali szczątki biskupa i ruszyli w drogę powrotną. Gdy dotarli do Bari i otworzyli skrzynię ze szczątkami świętego odkryli, że również w skrzyni pojawił się ów tajemniczy pachnący płyn. Kiedy szczątki Mikołaja złożono w nowym grobowcu, tajemniczy płyn pojawiał się nadal. W końcu mieszkańcy Bari zorientowali się, że wydobywa się on po prostu z kości świętego biskupa. Z czasem okazało się też, że płyn miewa cudowne właściwości, na przykład niektóre ciężko chore osoby, które go dotykały, stawały się zdrowe. Wieść o niezwykłych szczątkach rozniosła się po Włoszech  lotem błyskawicy. Do Bari zaczęły przybywać tłumy pielgrzymów. Zagadkowy cudowny płyn nazwano odtąd olejem św. Mikołaja. A ponieważ pielgrzymi pragnęli zabierać ze sobą do domu choćby po kilka kropel tego nadzwyczajnego oleju, miejscowi rzemieślnicy zaczęli produkować specjalne malutkie butelki z podobizną świętego. Olej św. Mikołaja sączy się z jego szczątków do dziś i żaden naukowiec jak dotąd nie zdołał wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje.

Aleksandra Polewska

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Promyk Radości

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej