Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-11-21 12:13:50

Liturgia = spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem

Ojciec Święty Benedykt XVI w liście apostolskim ogłaszającym „Rok Wiary” wezwał, aby każdy wierzący w tym czasie ponownie odkrył treść wiary wyznawanej, celebrowanej, przeżywanej i przemodlonej. Źródłem do takiego przeżywania wiary ma być wsłuchiwanie się w słowo Boże, uczestnictwo w liturgii Kościoła oraz studium dokumentów soborowych i Katechizmu Kościoła Katolickiego. W związku z tym dotychczasowa rubryka liturgiczna „Opiekuna”, poprzez kolejną serię artykułów, pragnie pomóc czytelnikom zrozumieć czym jest wiara celebrowana. W naszej refleksji odwołamy się do nauczania Katechizmu Kościoła Katolickiego o naturze liturgii i jej znaczeniu w życiu Kościoła i każdego wierzącego. 

Sobór Watykański II nazwał liturgię źródłem i życiem całego Kościoła. Dziś wydaje się, że wielu ludzi zagubiło drogę do tego źródła i utraciło życie, które ono daje. To życiodajne źródło wymaga odkrycia. W przypadku liturgii odkryć znaczy poznać, zrozumieć i przede wszystkim doświadczyć, czyli skosztować wody życia wypływającej ze źródła.

Zacznijmy poznawanie liturgii od jej definicji. Katechizm przypomniał nam definicję liturgii wypracowaną przez Sobór Watykański II, opublikowaną w numerze 7 Konstytucji o liturgii. Czytamy tam: „Słusznie przeto uważa się liturgię za wykonywanie kapłańskiego urzędu Jezusa Chrystusa; w niej przez znaki widzialne wyraża się, i w sposób właściwy poszczególnym znakom urzeczywistnia uświęcenie człowieka, a mistyczne Ciało Jezusa Chrystusa, to jest Głowa ze swymi członkami, wykonuje całkowity kult publiczny”.  W liturgii Chrystus kontynuuje wykonywanie swojego kapłańskiego urzędu. On jako Najwyższy Kapłan jest nie tylko pierwszym liturgiem, ale także na różne sposoby jest obecny w czynnościach liturgicznych Kościoła. Wszystkie celebracje liturgiczne uobecniają zbawcze wydarzenia, które dokonały się w historii i zostały wypełnione w osobie Jezusa Chrystusa. Tu rzeczywiście realizuje się historia zbawienia. Dziś Bóg przekazuje człowiekowi łaskę zbawienia przez widzialne znaki, którymi posługuje się liturgia. Zbawienie i uświęcenie człowieka to pierwsze zadanie liturgii. Ten dar przychodzi od Boga i jest dany człowiekowi w sposób całkowicie bezinteresowny i darmowy. W tym znaczeniu liturgia jest przede wszystkim działaniem Boga. Ona jest wydarzeniem, dzięki któremu zbawienie staje się naszym udziałem. Człowiek odpowiada na ten Boży dar aktami kultu i całym swoim życiem. Tu dochodzimy do drugiego zadania liturgii, jakim jest oddawanie Bogu całkowitego i publicznego kultu. To również realizuje się przez wszystkie celebracje liturgiczne Kościoła. W takim ujęciu liturgia to także działanie człowieka, to obrzędy, które on tworzy i w których uczestniczy. Trzeba jednak stanowczo podkreślić, że liturgia nie jest kultem, który wyraża się tylko w obrzędach i wymyślonych przez człowieka przepisach dotyczących celebracji tych obrzędów. W liturgii za pośrednictwem obecnego Chrystusa dokonuje się święta wymiana i dialog między Bogiem i człowiekiem. Z jednej strony jest Bóg, który zbawia i uświęca, a z drugiej strony człowiek, który odpowiada Bogu aktami kultu i uwielbieniem.

Liturgia to miejsce, w którym Boże dzieło zbawienia jest głoszone i celebrowane. Jest to miejsce, gdzie Bóg na nowo pociąga człowieka do siebie i zaprasza, aby wszyscy tworzyli Jego lud, szczęśliwy z tego powodu, że może głosić wielkie dzieła Tego, który wprowadza człowieka w swoje życie. Uczestniczyć w liturgii oznacza zanurzyć się w życiu Boga. Tak należy rozumieć to wszystko, co się „odprawia” w kościele. W widzialnych dla naszych zmysłów znakach należy, poprzez wiarę, dostrzec rzeczywistość niewidzialną, obecność Boga i Jego łaski, która wielkimi strumieniami spływa na uczestników liturgii. 

 ks. Dariusz Kwiatkowski

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Zygmunt, 2014-06-15 20:15:13

Rzeszów, 2014-06-15 Szczęść Boże Ostatnio dużo mówi się i pisze o: Kresach Wschodnich, Katyniu,”Acji Wisła”, Bandach UPA, o katorgach jakich zaznali Polacy na Syberii w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. Ale w ogóle nie mówi i nie pisze się o przesiedleniach w 1951 roku, czyli o tzw. Akcji H-T 1951, / Kolano Bugu/, kiedy to Polacy zostali przesiedleni z terenów Ukrainy w Bieszczady. Moi rodzice i ich krewni w 1951 roku zostali przesiedleni w ramach Akcji H-T 1951 w Bieszczady z miejscowości: Rawa Ruska, Bełz, Sokal, Uhnów i pobliskich wiosek w Bieszczady do: Ustrzyk Dolnych, Czarnej, Lutowisk i okolic. Ja chciałbym opisać te miejscowości z Ukrainy to jest: Bełz, Chorobrów, Dołhobyczów, Krystynopol, Uhnów, Tarnoszyn i Waręż, -jakie parafie wchodziły w skład tych miejscowości /ich kulturę, obyczaje, wiara - prawosławie, grekokatolicy, judaizm, cerkwie, kaplice, cmentarze i inne obiekty sakralne/. Proszę u udzielenie mi informacji na ten temat albo wskazać od kogo takie wiadomości mogę otrzymać. Zygmunt Niedźwiecki

Pobożność ludowa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola

Opiekun nr 11(498) od 21 maja 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in prezentacja pięciu diakonów, którzy za kilka dni przyjmą święcenia oraz rozmowa o historycznym fenomenie objawień w Fatimie.

Zamów prenumeratę

 

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 1(9) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner

Padre gotuje humor26330

Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej