Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-02-17 15:55:16

Boży dar dla każdego

czwartek

Na dzień przed obchodami Dnia Życia Konsekrowanego, 1 lutego w kaliskim, narodowym sanktuarium św. Józefa odbyła się comiesięczna modlitwa w obronie życia. W związku z tym temat spotkania nie mógł brzmieć inaczej niż: „Powołanie - Boży dar dla każdego. Rodzina otwarta na Boga miejscem rozpoznania życiowego powołania”.

Przybyłych na spotkanie pielgrzymów z całej Polski przywitał jak na gospodarza miejsca przystało ks. prałat Jacek Plota. Modlitwę wstawienniczą w intencji rodzin i obrony życia człowieka przed obrazem św. Józefa Kaliskiego prowadził ks. Piotr Machała. Ks. prałat Leszek Szkopek poprowadził konferencję na temat modlitwy do św. Józefa o dobrego współmałżonka. Do rozmowy zaprosił ks. dr. Waldemara Graczyka i Karolinę Kosterę. Pani Karolina jest pomysłodawczynią modlitw o dobrego współmałżonka w naszym sanktuarium, idąc za przykładem innych miast, gdzie takie Msze św. już są sprawowane. Opowiedziała ona o inicjatywie modlitwy o dobrego męża i dobrą żonę właśnie w tym, a nie innym miejscu, w sanktuarium św. Józefa. Zdradziła, że owszem plan zrodził się w jej głowie, ale nie można zapominać, że za nim plan zaczął się realizować tu na ziemi, najpierw zaczął realizować się w niebie.
- Święta Rodzina wybrała mnie jako swoje narzędzie. Od samego początku prowadził mnie św. Józef. Prowadził, a przy tym niesamowicie zaskakiwał. Wszystko rozpoczęło się w ubiegłym roku w marcu, a zwieńczeniem była Msza św. sprawowana w intencji o dobrego współmałżonka już w grudniu. I wpisuje się na stałe w kalendarz kaliskiej bazyliki i będzie sprawowana w każdy trzeci piątek miesiąca o godz. 19.30 – powiedziała pani Karolina. Oczywiście Karolina Kostera sama nie mogłaby nic zdziałać, ale otrzymała wsparcie od ks. Waldemara Graczyka.

Przykazanie miłości
Natomiast ks. Waldemar podczas konferencji przybliżył znaczenie słowa powołanie, które to wszystkim kojarzy się jednoznacznie. - Powołanie, to słowo dla każdego, ale często kojarzy się z powołaniem do życia zakonnego czy duchownego, a przecież jest powołanie do życia w rodzinie, w małżeństwie - zaznaczył ks. Waldemar. Powołanie, mówił dalej, jest to słowo kluczowe dla każdego człowieka, każdy z nas jest powołany. - Jest powołanie do miłości, jako to pierwsze podstawowe, ludzkie. I każdy człowiek jest wezwany do tego, żeby to powołanie do miłości odkryć. Jednak nie wystarczy tylko odkryć, ale trzeba też odkryć sposób jego realizacji. Księga Rodzaju mówi, że nie jest dobrze, aby człowiek był sam. Nie ma czegoś takiego jak powołanie do życia w samotności – mówił Prelegent.
Dalej stwierdził, że nikt nie może powiedzieć, że żyje samotnie, bo zawsze żyje dla kogoś. Jeżeli żyje tylko dla siebie, nie realizuje powołania do miłości, wówczas realizuje tylko samego siebie i to jest tak naprawdę czysty egoizm. A przecież nasze życie ma być nastawione na drugiego. - Skoro Pan Bóg przekazuje dwa przykazania miłości, miłości Boga i bliźniego, to znaczy, że każdy z nas ma być niejako, z zasady, z natury, nastawiony na Boga i na drugiego człowieka – podkreślił ks. Graczyk.

Życie naznaczone płodnością
Ks. Graczyk wyjaśnił również, że skoro jesteśmy powołani do miłości, to życie każdego z nas ma się stawać darem dla drugiego. - To jest podstawowa zasada miłości. Ja, moje życie i to, co czynię, ma się stawać darem dla tych wszystkich, do których jestem posłany. Wiadomo w przypadku kapłana, siostry zakonnej, brata, ojca zakonnego można powiedzieć, że jest to parafia, wspólnota ludzi, do których są posłani - mówił ks. Graczyk, wskazując dalej, że jeśli chodzi o małżeństwo, rodzinę, tam nastawiamy się na drugą osobę, pojawiają się dzieci i w tym przypadku jest ukierunkowane na drugiego. Także osoby samotne, które z jakiegoś powodu żyją same, tak naprawdę mają żyć nie tylko dla siebie. Oni również mogą być płodni. Płodni duchowo dla drugiego człowieka czyniąc przy tym wiele dobra. - Wszystko ma swój sens tylko trzeba się wsłuchać w to, co Pan Bóg chce nam powiedzieć, czego Pan Bóg od nas oczekuje. Gdzie możemy się realizować, komu jesteśmy potrzebni, a być może w tym czasie pojawi się ktoś, kto nam ma pomóc przepracować pewne rzeczy tak, abyśmy stali się lepsi, bardziej dojrzali - dodała pani Karolina. Na co ks. Waldemar odpowiedział, że „my czasami kojarzymy przyjaźń, miłość jako pewne rzeczywistości, w których mamy się czuć dobrze. W tym sensie, że to ja będę zadowolony. A zapominamy o tym drugim skrzydle, że ja mam czynić wszystko, żeby ta druga osoba była szczęśliwa. Ja mam się stawać darem. (...) Dzisiaj to jest trudne gdyż wolimy brać niż dawać”.

Zasłuchani w Boga
– Św. Józef uczy nas słuchania. Jego zaangażowanie w życie Jezusa i Maryi było odpowiedzią na to, co usłyszał od Pana Boga. Prośmy dzisiaj, abyśmy chcieli jak Józef słuchać Boga, który do nas przemawia, abyśmy chcieli słuchając Bożego słowa, z tym słowem się skonfrontować. Pan przychodzi w swoim słowie, aby ono dawało nam życie, aby nas przemieniało – powiedział ks. bp Damian Bryl, biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej, który przewodniczył Mszy św. W homilii zaznaczył, że ważnym wymiarem modlitwy jest słuchanie słowa Bożego. - Żyjemy w takiej kulturze, która mocno podkreśla wolność rozumianą jako niezależność, jako swobodę i często w takim przeżywaniu życia wydaje nam się, że przykazania krępują tę wolność i są przeciwko nam. Słowo Boże mówi, że prawo Boże jest drogą do szczęścia, pomyślności – stwierdził. Zachęcał wiernych, aby pokazywali innym, że przykazania Boże są drogą do szczęścia. - Prośmy św. Józefa, abyśmy o tym umieli mówić w odpowiedni sposób innym, młodemu pokoleniu, byśmy umieli pokazać przykazania, jako drogę, którą warto pójść, a nie jako coś co krępuje i ogranicza – zaznaczył bp Bryl.
- Drodzy rodzice i dziadkowie troszczmy się o to, by stworzyć dobry klimat w domu, aby dzieci i wnuki mogły wzrastać, mogły rozwijać się w swojej wierze. Pamiętajmy jak ważne jest wychowanie do ducha służby – prosił Biskup apelując, aby pozwolić młodym ludziom samodzielnie wybrać powołanie. - Chcę prosić, abyśmy modlili się, aby rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, ciocie i wujkowie pozwolili młodym ludziom wchodzącym w dorosłe życie wybrać swoje powołanie, żeby nie wybierali za nich, tylko pozwolili temu młodemu człowiekowi wybrać i by umieli zgodzić się na jego wybór - mówił Hierarcha. Zwrócił się też do młodych: „Drodzy młodzi pozwólcie sobie zadać pytanie: do czego zaprasza mnie Jezus, jaka jest Jego propozycja na moje życie. Nie ma piękniejszego projektu na życie niż ten, który przygotował dla każdego z nas Jezus”.
Na zakończenie głos zabrali ks. biskup Edward Janiak i ojciec Tadeusz Rydzyk. - Tutaj w Kaliszu nie może nie wybrzmieć słowo upomnienia się, żeby Żydzi nam nie dyktowali, co jest prawdą historyczną. Bogu dzięki, że mamy odpowiedzialnego prezydenta, premiera i odpowiedzialnych Polaków w rządzie. Polacy wiele przeszli i nie tylko nie pozwolą fałszować historii, ale także słuchać Unii Europejskiej, która chce nam dyktować jak ma wyglądać prawo sędziowskie. My przeszliśmy dobrą szkołę w ogromnej hegemoni radzieckiej i to nas wiele nauczyło. W imię tych, którzy tutaj po wojnie z obozu koncentracyjnego z Dachau przybyli na kolanach dziękować św. Józefowi wypowiadam te słowa z jednej strony wdzięczności wobec odważnych Polaków, a z drugiej strony upomnienia się o prawdę historyczną – mówił Hierarcha.

Tekst Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Pierwsze Czwartki

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 11

Opiekun nr 11(524) od 20 maja 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in o nowych powołanych w diecezji kaliskiej.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej