Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-11-22 12:39:28

Najważniejsza jest modlitwa
Każdego pierwszego czwartku miesiąca w kaliskiej bazylice gromadzi nas wspólna modlitwa w obronie życia poczętego i tego u schyłku wieku. Jednak trzeba pamiętać, że naszej modlitwy potrzebują także ci, którzy już odeszli do wieczności. I możemy być przekonani, że modląc się za nich sami wiele zyskujemy.

- Wierząc w świętych obcowanie pamiętamy o wszystkich zmarłych, a wśród nich o obrońcach życia nienarodzonych, obrońcach naszej ojczyzny, duchowieństwie, dzieciach, które zostały zabite w łonach matek. Polecamy ich wszystkich Maryi Matce Miłosierdzia i św. Józefowi, patronowi dobrej śmierci prosząc, aby przez ich wstawiennictwo doświadczyli Bożego miłosierdzia i znaleźli się w chwale zbawionych - mówił ks. prałat Jacek Plota witając zgromadzonych w kaliskiej bazylice na modlitwie pierwszoczwartkowej w obronie życia. Temat listopadowej modlitwy, która przypadła w Dniu Zadusznym przebiegał pod hasłem: „Rodzina środowiskiem pamięci i szkołą modlitwy za zmarłych. Święty Józefie, módl się za naszych zmarłych z nami”.
Konferencję „Czyściec i pomoc duszom czyśćcowym” wygłosił Andrzej Wronka, absolwent Papieskiego Wydziału Teologicznego w Siedlcach, wieloletni prezes Stowarzyszenia Ruch Effatha zajmującego się obroną wiary katolickiej przed działalnością sekt i błędnych duchowości. Bierze udział w rekolekcjach, konferencjach, sympozjach, audycjach i spotkaniach na tematy m.in. sekt, zagrożeń wiary, psychomanipulacji, wojny informacyjnej, cybernetyki społecznej. Pochodzi z diecezji drohiczyńskiej, z Węgrowa. W swym wystąpieniu poruszył temat bliski wszystkim, którym leży na sercu spokój duszy wszystkich zmarłych. Jak zauważył, poruszając temat czyśćca, dla obecnych na modlitwie w bazylice nie jest czymś nowym. - I choć zgromadziliśmy się w dniu modlitw za zmarłych, to temat czyśćca nie jest aktualny tylko w listopadzie, lecz w ciągu całego życia, w ciągu wszystkich dni w roku. Warto by w tym czasie zaakcentować niektóre rzeczy, które w naszym zabieganiu gdzieś nam przeciekają przez palce. Wiemy, że kiedyś przyjdzie taki moment, że będziemy musieli stoczyć walkę ze śmiercią. Czy człowiek wierzący czy niewierzący taka myśl się pojawia. Jednak człowiek wierzący na śmierć, na trumnę, na cmentarz spogląda przez pryzmat nadziei, która płynie z Bożego objawienia - zaznaczył Prelegent podkreślając, że to jest temat, który nie powinien nas paraliżować, nie powinien nas zniechęcać, siać jakiś defetyzm w duszy. - Wręcz przeciwnie mówienie o czyśćcu, mówienie o śmierci powinno nas motywować do tego, by ten czas, który jeszcze tutaj na ziemi nam pozostał przeżywać dobrze, pięknie, po Bożemu. I w tym duchu wychowywać młode i młodsze pokolenie, by żyły odpowiedzialnie, by żyły mądrze. Bo kiedyś przyjdzie dzień rozliczenia z tego życia - mówił pan Andrzej.

Na ratunek duszom czyśćcowym

Andrzej Wronka w swym słowie zauważył, że w przeciągu tysięcy lat, w różnych kulturach, religiach, w różnych środowiskach człowiek szukał, a właściwie próbował odnaleźć odpowiedź co się dzieje po śmierci, jaki jest sens ludzkiego życia.
- W tym temacie również Boże objawienie zabiera głos i mówi nam wiara święta. Święta, bo nie została wymyślona przez jakiegoś filozofa czy reformatora, ale została objawiona przez Pana Boga na przestrzeni wieków, a najpełniej w Jezusie Chrystusie. I tę wiarę Kościół nam przekazuje z pokolenia na pokolenie. Mówi ona, że w momencie śmierci następuje sąd Boży szczegółowy i indywidualny. Nie mylmy go z sądem ostatecznym na końcu czasów. W momencie śmierci stanę w całej prawdzie, całego mojego życia przed Panem Bogiem - zauważył Prelegent. Pan Andrzej zaznaczył również, że mówiąc o duszach czyśćcowych, mówimy o tych, którzy sami sobie pomóc nie mogą. Oni żyją nadzieją nieba, ale sami sobie cierpień czyśćcowych nie są w stanie skrócić. Zauważył, że to właśnie my żyjący tu na ziemi, którzy tworzymy jeden Kościół Chrystusowy możemy i powinniśmy iść im z pomocą. Omówił także sposoby pomocy duszom czyśćcowym. Dlaczego warto pomagać duszom korzystając ze skarbów, które mamy w Kościele. Ponadto w swym słowie ubolewał, że wiele osób wiedzionych, ciekawością czy bólem żałoby szuka relacji ze zmarłymi poprzez okultyzm, wywoływanie duchów, itp. - Jest to ścieżka, przed którą Pismo Święte bardzo mocno przestrzega, bo nie na tej drodze powinniśmy szukać kontaktu ze zmarłymi, ale przez aspekt modlitewny. Co więcej jeżeli modlimy się za zmarłych, to możemy być pewni, że ta modlitwa nie pozostanie daremna. Mało tego, że niesie im ulgę i pomoc, to oni nam nigdy nie pozostaną dłużni, będą się stawiać za nami byśmy na krętych drogach życia nie pogubili się - podsumował pan Andrzej.

W godzinę śmierci

Mszy św. przewodniczył bp Wojciech Osial, który w wygłoszonej homilii przekonywał, że w rodzinie trzeba uczyć się po chrześcijańsku przeżywać śmierć, bo tylko w rodzinie pobożnej wychowa się młode pokolenie do mądrego spojrzenia na śmierć. - Moment śmierci kogoś bliskiego nas przeraża. Żyjemy w takich czasach, że liczy się młodość, zdrowie i witalność, ale to nie zmienia faktu, że każdy z nas musi doświadczyć śmierci - zauważył ks. bp Osial. I dlatego trzeba pamiętać, że dla zmarłego nie jest ważna trumna, kwiaty, pomnik na cmentarzu, ale to, by modlić się za niego i z nim w godzinę śmierci. - Odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego czy Różaniec, zapalić świece jako znaki gotowości czuwania na spotkanie z Chrystusem. Jakże ważne jest w rodzinie pomyśleć, aby poprosić księdza ze spowiedzią i Komunią św. Najważniejsze, żeby zadbać o stan łaski uświęcającej umierającego. To jest najważniejsze, bo to otwiera bramy do nieba - podkreślił bp Osial. Dalej Ks. Biskup zaznaczył, że dźwigamy często duże wieńce, a zapominamy o modlitwie, o spowiedzi św., które są najważniejsze w tym momencie, jak i przystąpienie do Komunii św.
Najważniejszą sprawą dla umierającego jest zadbać o jego stan łaski uświęcającej. Ks. Biskup przytaczając słowa poety, że: „Można odejść na zawsze, by stale być blisko”, dlatego ważne jest by zamówić modlitwę wypominkową, zamówić Mszę św. i to są największe dary. Nie ma lepszej katechezy od tej, kiedy cała rodzina modli się na Mszy św. za kogoś bliskiego, zmarłego przekonywał hierarcha dodając, że właśnie dlatego na rodzinie spoczywa obowiązek, by uczyć młode pokolenie mądrze patrzeć na nasze życie doczesne. - Prawdziwe życie mamy tylko jedno, ale często nie potrafimy żyć, gubimy to, co istotne. Święci nie boją się śmierci, umierają radośnie, oni wiedzą, że to przejście z życia do życia i wiedzą, że sądzeni będziemy z miłości – zaznaczył ksiądz biskup Osial.

Św. Józef, jest także patronem dobrej śmierci i przed jego obliczem księża biskupi, kapłani i wierni zgromadzeni w kaliskiej bazylice modlili się za zmarłych oraz zawierzyli rodziny i dzieci nienarodzone. Na zakończenie Mszy św. swoje słowa do wiernych skierował ks. bp ordynariusz Edward Janiak, który przypomniał, że 8 grudnia 1870 roku św. Józef został ogłoszony patronem Kościoła powszechnego, a obecnie Kościół katolicki otacza św. Józefa licznymi przejawami kultu i czci, wewnętrznym, serdecznym nabożeństwem. Ksiądz Biskup podzielił się także wiadomością, że papież Franciszek udzielił łaski przeżywania Nadzwyczajnego Roku św. Józefa w kaliskim sanktuarium. - Ojciec Święty przychylił się do mojej prośby i od Pierwszej Niedzieli Adwentu do 6 stycznia 2019 roku będziemy przeżywać w kaliskim sanktuarium Nadzwyczajny Rok św. Józefa połączony z odpustem zupełnym. Ojciec Święty nasze kaliskie sanktuarium nazwał sanktuarium narodowym. Te dary są dla mnie i dla całej diecezji zadaniem, aby miłość i nabożeństwo do św. Józefa były obecne i rozwijały się w naszych rodzinach, parafiach, diecezji i ojczyźnie – zaznaczył Hierarcha.
Dodał, że Nadzwyczajny Rok św. Józefa zostanie zainaugurowany 2 grudnia o godz. 11.00 w kaliskim sanktuarium. W imieniu papieża dokona tego ks. abp Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski w Polsce, który na koniec Mszy św. udzieli papieskiego błogosławieństwa zgromadzonym w sanktuarium lub uczestniczącym w tej uroczystości duchowo. Ks. bp Janiak poruszył także temat batalii o wolną niedzielę. - Nie dajmy sobie wmówić parzystych czy nieparzystych niedziel. To jest dzień święty. Europa potrafiła to zrobić, a my depczemy w miejscu. Idąc za myślą przewodniczącego „Solidarności” w kraju skierowaną pod adresem rządu chcę powiedzieć, że to nie będzie kompromis tylko kompromitacja, jeżeli tego nie przeprowadzimy – zaznaczył Ordynariusz.

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Pierwsze Czwartki

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej