Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2012-04-24 11:33:28

Owoce Nawiedzenia - rekolekcje w Pleszewie

rekolekcje w pleszewie

Rekolekcje wielkopostne w parafii pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie to z całą pewnością owoc nawiedzenia Pani Jasnogórskiej w naszej wspólnocie. Wcale nie chodzi tylko o to, że głosił je ojciec paulin Piotr, który także we wrześniu przygotowywał nas na przybycie Maryi w kopii Cudownego Obrazu, ale też o to, że ludzie jakby z większą chęcią i świadomością uczestniczyli w naukach rekolekcyjnych, jakby Matka naszego Pana pomagała słuchać i modliła się, by to ziarno zasiane w sercach wiernych wydało stokrotny owoc.

O to także starali się Ojciec Rekolekcjonista oraz proboszcz parafii
ks. prałat Henryk Szymiec, który bardzo trafnie podsumował ten rekolekcyjny czas. Na zakończenie sobotniej Eucharystii (był to także dzień sakramentu pojednania w parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela) Ksiądz Proboszcz powiedział, że już po nawiedzeniu zaproponował ojcom paulinom, by przyjechali do Pleszewa przygotować wiernych na największe chrześcijańskie święto, a także, że już wtedy ojcowie zapewnili, że chętnie przyjadą. Jak podkreślił Proboszcz, zarówno on sam, jak i ojcowie paulini bardzo pragnęli, aby te rekolekcje były jednocześnie przypomnieniem i utrwaleniem tamtej niezwykłej doby z Maryją, 19 i 20 września, aby były uświadomieniem sobie wielkich łask, których dostępujemy od Boga za wstawiennictwem Pani Jasnogórskiej, której obraz przecież od dawna znajduje się w głównym ołtarzu naszej świątyni. 

 

Łagodnością docierać do serc

Wszyscy są zgodni, co do tego, że ojciec Piotr mówił spokojnie, łagodnie, niezbyt głośno, z życzliwością i zrozumieniem, na nikogo nie krzyczał, a jego nauki zapadały w pamięć. Podkreślił to także ks. proboszcz Henryk dziękując Rekolekcjoniście za posługę w parafii. Może ktoś spodziewał się jakiegoś nadzwyczajnego programu rekolekcji opartego o jakieś niezwykłe, wyszukane materiały i multimedia, ale jeśli tak było, to bardzo się zawiódł, bo ojciec Piotr swoje nauki każdego dnia opierał przede wszystkim na tym, co najbardziej oczywiste, a jednocześnie najważniejsze - na słowie Bożym. Mówił o niezwykłej sile wiary na przykładzie kobiety chorej na krwotok, uważanej za nieczystą, która dotknęła się szaty Jezusa. Mówił o nawróceniu na przykładzie Zachausza, który wdrapał się na sykomorę, aby choć zobaczyć przechodzącego Jezusa. - Sykomora to dzika figa, ma bardzo gorzkie owoce. Jednak kiedy ich zawiązki, jeszcze zielone natnie się nożem, wypływa z nich biały sok, który jest gorzki. Był nawet taki zawód, jak nacinacz fig. Każdy z nas jest jak taka dzika figa, ma w sobie gorycz i tylko Jezus może naciąć nasze serce w taki sposób, żeby ona z nas wypłynęła. Może je naciąć, co będzie bolało, ale może nas w ten sposób uzdrowić - mówił Ojciec Paulin.

 

Cierpieć razem z Maryją

Nie zabrakło również w jego rozważaniach tej, której na co dzień służy ojciec Piotr - Matki Najświętszej. Rekolekcjonista mówił o Maryi, jako o cierpiącej matce, która przeżywała mocno cierpienie Chrystusa, jak każda matka przeżywa ból swojego dziecka. Maryja współodczuwała z Jezusem jego tragiczną sytuację, tym bardziej, że nie rozumiała jej do końca. Nie musiała, wystarczyło, że była blisko Syna, jak w scenie z filmu ,,Pasja”, gdzie dzieli Maryję i Jezusa kamienna podłoga, a ona i tak słyszy bicie Jego serca. To cierpienie Maryi pomaga nam także w naszych codziennych trudach, chorobach, samotności. To Maryja jest wspaniałym przykładem pokornego przyjmowania cierpienia i przebywania zawsze blisko Jezusa, bez względu na okoliczności.

 

Podjąć krzyż także w szkole

W tym samym tygodniu, kiedy my przeżywaliśmy rekolekcje parafialne, swoje rekolekcje szkolne miały placówki edukacyjne znajdujące się na terenie parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela. Warto zauważyć, że z trzech zespołów szkół ponadgimnazjalnych tylko jedna odnotowała rekolekcje szkolne na swojej stronie internetowej jako ważne wydarzenie w życiu szkoły. Może dlatego, że rekolekcje wielkopostne w tamtej szkole zawsze miały wyjątkowy charakter. Nie po raz pierwszy wokół budynków przeszła Droga krzyżowa, podczas której uczniowie na oczach kolegów nieśli krzyż. Ojciec Piotr w szkolnej sali, przy zaimprowizowanym ołtarzu mówił młodym o wierze i zaufaniu. Z wielką radością przyjął także krótki spektakl przygotowany przez uczniów pod kierunkiem nauczyciela języka polskiego. Te rekolekcje szkolne na pewno nie były nudne i na pewno pozostaną w pamięci uczniów na dłużej. Matka Boża się o to postara ;-)

 

***

Warto dodać, że w naszej parafii ma miejsce tzw. Małe Nawiedzenie Obrazu Pani Jasnogórskiej, który miał kontakt z Cudownym Wizerunkiem Nawiedzenia i wówczas został uroczyście poświęcony. Obecnie w Marszewie koło Pleszewa kolejne rodziny przekazują sobie obraz i cieszą się obecnością Matki Bożej.

Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Peregrynacja

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej