Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-03-23 11:32:00

Co to jest Google?
Często ktoś ze znajomych lub z rodziny pyta mnie o niektóre zagadnienia związane z moimi zainteresowaniami. Oczywiście zawsze chętnie podzielę się tym, co wiem, jednak swoją wiedzę czerpię z ogólnie dostępnego źródła, jakim jest internet. No dobrze, niekiedy także z książek.

Oczywiście zawsze każdą kwestię sprawdzam w kilku miejscach i zwracam uwagę, jaką wiarygodność mają dane serwisy, czy strony. Czasami zatem takiemu pytającemu odpowiadam: „Co to jest Google?” sugerując, by zajrzał tam i poczytał. Ba! Nie zawsze trzeba czytać, wiadomo bowiem, że mamy obrazkowy odbiór rzeczywistości, można obejrzeć film instruktażowy, żeby naprawić kran, zrobić szafkę, czy naprawić stare buty.
Nikomu nie trzeba przypominać dzisiaj o powszechności internetu, a naukowcy mówią już o cyfrowym społeczeństwie. Oznacza to, że ludzie coraz częściej spotykają się nie na żywo, ale za pośrednictwem sieci, czasami nawet w ten sposób się poznają i coraz częściej komunikują. Coraz młodsze dzieci mają już do perfekcji opanowaną obsługę smartfona, czy tabletu. Czy to oznacza, że współczesna młodzież mając dostęp do niezmierzonych zasobów wiedzy, może popisać się większą znajomością różnych tematów niż ich rówieśnicy z minionych epok pozbawionych dostępu do internetu? Niestety nie! Te same osoby, które czasami zadają mi różne pytania doskonale radzą sobie w sieci. Przynajmniej tak im się wydaje. Znają wszystkie tajniki facebooka, Twittera, Instagrama, czy What’s upa, potrafią godzinami mówić o tym, kto wrzucił jakie zdjęcie, co zalajkował lub skomentował. Kiedy jednak przyjeżdża rodzina z Francji, czy Kanady nie są w stanie oprowadzić ich po własnym miasteczku, wskazując choćby trzy najważniejsze miejsca.
Nie potrafię zrozumieć, dlaczego ci, którzy spędzają w sieci po kilka godzin dziennie, kiedy przychodzą codzienne problemy, pojawiają się wątpliwości i pytania, bezradnie rozkładają ręce. Dlaczego nikomu nie przyjdzie do głowy szukać odpowiedzi i pomocy w internecie? Oczywiście zawsze lepszy jest żywy człowiek, ale nie każdy ma czas, możliwość, odwagę i pieniądze iść od razu do dietetyczki, kosmetyczki, lekarza dowolnej specjalizacji, psychologa, księdza, trenera, czy nauczyciela. W niektórych przypadkach i tak będzie trzeba udać się do któregoś z nich, ale doraźnej i profesjonalnej pomocy w sieci jest sporo. Oczywiście warto tu uważać na wszelkiego rodzaju fora internetowe, na których ludzie wypisują straszne głupoty. Natomiast każde, nawet wyglądające na wiarygodne, źródło warto sprawdzić w dwóch innych. Druga rzecz to unikanie wszystkiego, co podejrzane, czyli tego, co ma związek z wyciąganiem od ludzi pieniędzy; z magią, wróżbiarstwem i filozofiami Wschodu, czy satanizmem i okultyzmem.
Zbyt wiele czasu spędzamy w sieci, to fakt. Gdyby jednak ten czas poświęcić na zdobywanie autentycznej wiedzy o świecie i rozwiązywaniu codziennych problemów, życie byłoby o wiele prostsze, a szkodliwość godzin spędzonych on-line dużo mniejsza. Wystarczy tylko chcieć.

Anika Nawrocka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Okiem młodych

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 11

Opiekun nr 11(524) od 20 maja 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in o nowych powołanych w diecezji kaliskiej.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej