Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-09-27 12:16:35

I rocznica ingresu

ingres

W liczącej dwa tysiące lat historii Kościoła jeden rok wydaje się być zaledwie chwilą, ale zupełnie inaczej wygląda to z perspektywy naszej ciągle jeszcze młodej diecezji. Dlatego pierwsza rocznica ingresu do kaliskiej katedry biskupa Edwarda stała się dobrą okazją do dziękczynienia Panu Bogu właśnie w tej świątyni, słusznie uważanej za matkę wszystkich kościołów.

Rok temu, a pamiętamy to choćby z okładki naszego czasopisma, nowego Biskupa Kaliskiego witał ówczesny proboszcz ks. prałat Andrzej Gaweł. 12 września bieżącego roku słowa powitania wygłosił nowy proboszcz, a jednocześnie prepozyt kapituły katedralnej, na której zaproszenie zgromadziliśmy się w katedrze, ks. prałat Adam Modliński. – Ks. biskup Edward obejmując podczas ingresu urząd biskupa kaliskiego prosił, abyśmy przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej, a także św. Józefa, patrona diecezji, błagali Boga o to, aby mógł godnie wypełnić misję sługi Boga i apostoła Jezusa Chrystusa – powiedział ks. Modliński zachęcając wszystkich obecnych do dalszej modlitwy za Pasterza Kaliskiego, a zgromadzili się wokół ołtarza nie tylko członkowie kapituły katedralnej, ale również biskup senior Stanisław i inni kapłani, a także, pomimo normalnego dnia pracy, grupa wiernych. 

Wikariuszowi generalnemu diecezji kaliskiej ks. prałatowi Andrzejowi Latoniowi przyszło podzielić się refleksją w ramach homilii. Ks. Andrzej nie tylko przypomniał, słowa biskupa Edwarda wypowiedziane podczas ingresu: „Obejmując diecezję kaliską zaślubiam Cię Święty Kościele Kaliski, nie sobie, lecz Chrystusowi Panu, abyś był na wieki stateczny, mocny nadzieją i niezachwiany w miłości ku Bogu i braciom. (…) Będę wam przypominał o tym, że Bóg jest miłością, że kocha każdego człowieka, również słabego, bo nie chce jego śmierci, ale aby się nawrócił i żył”, ale także zaświadczył, jako bliski współpracownik Ordynariusza, że słowo to jest realizowane zarówno wobec kapłanów, jak i świeckich. 

Kaznodzieja podkreślił, że tak przed rokiem, jak i dzisiaj spotykamy się w dzień wspomnienia Imienia Maryi i, opierając się na wygłoszonej dzień wcześniej katechezie papieża Franciszka, mówił o Maryi jako obrazie Kościoła. - Kościół jest naszą matką w wierze, w życiu nadprzyrodzonym. Co czyni mama? Przede wszystkim matka rodzi życie, niesie w swym łonie dziecko, a następnie rodząc, otwiera je na życie. Taki jest Kościół: rodzi nas w wierze przez Ducha Świętego, który czyni go płodnym, tak jak Maryję Pannę. Zarówno Kościół, jak i Maryja Panna są mamami, i to, co można powiedzieć o Kościele, można też powiedzieć o Matce Bożej, a to co można powiedzieć o Matce Bożej można też powiedzieć o Kościele. Ksiądz Prałat przypomniał, że Biskup Kaliski pragnął, aby centralnym momentem Roku Wiary była koronacja Matki Boskiej w jej obrazie na Pólku. Nawiązując zaś do liturgii Słowa zaznaczył, że krzyż Jezusa jest miejscem, na którym zatrzymują się wszystkie podłości świata. - Morze zła, które jest w świecie, zatrzymało się na krzyżu Chrystusa i nie poszło dalej, bo Jezus przyjął zło, a oddał przebaczenie, przebaczył za darmo. To odnosi się do każdego z nas - mówił.

Przywołując św. Józefa ks. Andrzej przypomniał, że modlitwy zanoszone w każdy pierwszy czwartek w kaliskiej bazylice w intencji życia i rodziny, którym dał początek biskup Stanisław, a obecny Biskup je kontynuuje, są udziałem w zatrzymywaniu podłości świata, który zabija życie i rodzinę, który chce zabić Boga. - Tylko tak można przerwać krąg śmierci, w którym znajduje się świat bez Boga – stwierdził Homileta, który zakończył swoje słowo dziękując Bogu Ojcu przez Jezusa Chrystusa za Kościół Kaliski, za pierwszego pasterza Stanisława i obecnego naszego biskupa Edwarda i za ten pierwszy rok jego posługi. 

Przed błogosławieństwem była okazja do złożenia życzeń i podziękowań Biskupowi Kaliskiemu ze strony dzieci, młodzieży i przedstawicieli Akcji Katolickiej, po czym sam biskup Edward mógł zwieńczyć celebrację swoim słowem.

- Pan Bóg pozwolił mi, abym przez ten miniony rok mógł wypełniać to, co ślubowałem z tej ambony katedralnej rok temu. Dziękuję Ci Panie Boże za wszystko, co było treścią mojej troski na Twoją chwałę. Czy wszystko się udało, czy mogłem więcej z siebie dać, czy ktoś z mojego powodu nie oddalił się od Kościoła? To są pytania, na które muszę szukać odpowiedzi i ciągle czuwać, by rosła chwała Boża. W liturgiczne wspomnienie Imienia Najświętszej Maryi Panny przez jej pośrednictwo dziękuję i przepraszam - powiedział Orynariusz.

Biskup Edward zawierzył Bogu przez wstawiennictwo Świętych swoją posługę i całą diecezję. - Boże niech z pomocą Twoich świętych, szczególnie czczonych w Kościele Kaliskim, Matki Bożej Pólkowskiej i św. Józefa umacnia się nasza wiara, rośnie wrażliwość na drugiego człowieka i płynie nasza modlitwa dziękczynienia. Niech Maryja, Strażniczka Wiary, broni nas dzisiaj przed falą goryczy i zepsucia płynących z ateizmu, od złych ludzi i wszystkich fałszywych trendów szerzących się z buntu przeciw prawu Bożemu. Niech Matka Najświętsza broni nas przed wrogami Kościoła, szczególnie naszą ojczyznę – zakończył biskup Edward, który udzielił wszystkim błogosławieństwa na zakończenie celebracji.

Ks. biskup Edward od kilku tygodni mieszka w Domu Biskupim obok Kurii Diecezjalnej, którego poświęcenia dokonał nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, przebywający z krótką wizytą w Kaliszu.

AAK


Mieć wizję, jak służyć Kościołowi Chrystusa

rozmowa z ks. biskupem Edwardem Janiakiem

ingresKsięże Biskupie, mija pierwszy rok pasterskiej posługi w diecezji kaliskiej, pod dyskretną opieką Świętego Józefa, więc jest okazja, aby wrócić myślami do dnia uroczystego ingresu. 

Rzeczywiście, minął już rok od oficjalnego rozpoczęcia mojej pasterskiej posługi w Kościele Kaliskim. Dokładnie pamiętam ten dzień: 12 września 2012 roku, godz. 16.00, liturgiczne wspomnienie Imienia Maryi, środa – dzień Świętego Józefa. Początek przed Cudownym Obrazem Świętego Józefa Kaliskiego i modlitwa: „Święty Józefie, Patronie Kościoła Świętego, miej w swej opiece mnie, którego Bóg wezwał do pełnienia posługi biskupiej w diecezji kaliskiej, jej duchowieństwo, zachowaj wszystkich w prawdziwej wierze i jedności”. Dzisiaj już mogę zaświadczyć, że Święty Józef jest patronem wiernym i naprawdę troszczy się o nasz Kościół. Z sanktuarium Świętego Józefa przeszliśmy do katedry. Miałem świadomość, że przejmuję posługę po gorliwym pasterzu – biskupie Stanisławie, że czeka mnie ciężka praca. Ale jednocześnie towarzyszył mi wewnętrzny pokój, że to jest Kościół Chrystusa, że to On Go prowadzi, a ja jestem tylko sługą. Mówiłem o tym w homilii. Dobrze jest, abyśmy sobie uświadamiali w takich podniosłych chwilach, co naprawdę jest najważniejsze. Często towarzyszą mi słowa, które Jezus wypowiedział o Janie Chrzcicielu: „Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze?” (Mt 11, 7). To są ważne słowa, bo najważniejszy jest Chrystus, a my mamy przygotować drogę dla Niego i razem, jako Kościół, radować się z Jego obecności w naszym życiu.

Z jakim przyjęciem spotyka się Ksiądz Biskup podczas wizyt pasterskich?   

Od pierwszych chwil mojego przybycia do diecezji kaliskiej spotykałem się z wielką życzliwością. Poniekąd jest to normalne, gdyż jesteśmy jedną rodziną Chrystusa. Świadczy to o dojrzałości tego Kościoła. Gdy wybierałem moje zawołanie biskupie Oportet servire – „Trzeba, abym służył”, myślałem o tym, aby być dyspozycyjnym, aby być dla ludzi. Dlatego, od samego początku mojej posługi pasterskiej w Kościele Kaliskim zależy mi na tym, aby spotykać się z moimi diecezjanami. Myślę, że odwiedziłem już połowę diecezji; spotkałem się także z wieloma wspólnotami zakonnymi, a także wspólnotami wiernych zrzeszonych w różnych ruchach i stowarzyszeniach kościelnych. Jeżeli czas na to pozwala, staram się być codziennie w Kurii Diecezjalnej i przyjmować wszystkich, którzy pragną się ze mną spotkać. Zanim zostałem powołany na pasterza Kościoła Kaliskiego, przez 16 lat pełniłem posługę biskupa pomocniczego w archidiecezji wrocławskiej. Widzę, że problemy są podobne, zmieniają się tylko osoby, tamto doświadczenie było przygotowaniem, abym dzisiaj mógł z odwagą rozwiązywać trudne sprawy, których tu także nie brakuje. Staram się jednak zawsze myśleć pozytywnie. Trudności były i będą, ale przecież Chrystus zwyciężył świat! Ważne jest, abyśmy mieli wizję tego, co chcemy robić, aby jak najlepiej służyć Kościołowi Chrystusowemu.

Pierwszy rok posługi Księdza Biskupa zbiegł się z  Rokiem Wiary, który jeszcze się nie zakończył, ale już dzisiaj możemy pokusić się o pierwsze podsumowanie. 

Ojciec Święty dał nam wskazówki do programu duszpasterskiego i osobiście mogłem się przekonać podczas moich odwiedzin wspólnot parafialnych, że zostały podjęte różnorakie inicjatywy związane z Rokiem Wiary. Na poziomie całej diecezji poprosiłem, aby pierwsza niedziela każdego miesiąca była niedzielą adoracyjną, to znaczy, aby zamiast homilii, po Eucharystii było wystawienie Najświętszego Sakramentu i krótka adoracja prowadzona modlitewnie w nawiązaniu do liturgii Słowa. Zależy mi na tym, aby umacniać wiarę w tę cudowną Obecność naszego Pana pośród nas. Słyszałem już o dobrych owocach tej adoracji. Jednak, aby były one jeszcze większe, potrzeba jest dobrej katechezy! Dlatego noszę się z zamiarem, by w niedalekiej przyszłości zorganizować Diecezjalny Kongres Eucharystyczny.

Pamiętam, że już podczas naszej pierwszej rozmowy, Ksiądz Biskup podkreślał jako priorytet wzmocnienie pobożności eucharystycznej, a doświadczenie zdobyte przy organizacji Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego we Wrocławiu na pewno zaprocentuje i u nas. A wracając jeszcze do pierwszego roku posługi: które wydarzenia szczególnie zapisały się w historii naszej diecezji?

Dzięki łasce Bożej, udało nam się pięknie przeżyć zwłaszcza dwa wydarzenia Roku Wiary, które sobie wyznaczyliśmy w programie duszpasterskim dla całej diecezji. 1 maja 2013 roku byliśmy z diecezjalną pielgrzymką u Ojca Świętego, aby z Piotrem naszych czasów wyznać naszą wiarę, w szczególny sposób dziękując Bogu za Kościół – naszą Matkę. Było nas ponad tysiąc osób. Wybraliśmy ten termin także dlatego, że jest to dzień św. Józefa – patrona naszej diecezji. Wtedy, podczas audiencji generalnej, spotkało nas wielkie wyróżnienie: Ojciec Święty Franciszek w szczególny sposób pobłogosławił korony dla Matki Boskiej Pólkowskiej. 7 września mogliśmy w uroczysty sposób dokonać aktu koronacyjnego tego Cudownego Wizerunku z sanktuarium na Pólku koło Bralina. Przyznam, że gdy, kilka dni po ingresie, wpisywałem do programu duszpasterskiego diecezjalną pielgrzymkę do sanktuarium na Pólku, aby razem z Maryją wyznać wiarę, nie wiedziałem, czy uda nam się zorganizować papieską koronację w Roku Wiary. Ostatecznie, dzięki łasce Bożej, wszystko stało się tak, jak pragnęliśmy, a sama uroczystość była pięknym doświadczeniem Kościoła zgromadzonego wokół ukochanej Matki.

Dokonując bilansu pierwszego roku posługi i ciesząc się tym wszystkim, co udało się zrealizować, chcemy też spojrzeć w przyszłość, stąd pytanie o inicjatywy, które ciągle są przed nami.

Każda rocznica skłania nas do podsumowań, do myślenia o tym, co się udało zrobić, a czego nie. Zawsze jednak musimy pamiętać o tym, co nam przypomniał papież Franciszek, że „Kościół nie jest ruchem politycznym ani też dobrze zorganizowaną strukturą, nie jesteśmy czymś w tym rodzaju. Nie jesteśmy też organizacją pozarządową, a gdy Kościół staje się taką organizacją pozarządową traci sól, nie ma smaku, jest tylko pustą organizacją. Trzeba być w tym sprytnym, bo diabeł nas zwodzi, istnieje niebezpieczeństwo postawienia przede wszystkim na skuteczność. Czym innym jest głoszenie Jezusa, a czym innym jest skuteczność, bycie skutecznym. Jest to całkiem inna wartość. Podstawową wartością Kościoła jest życie Ewangelią i dawanie świadectwa naszej wierze. Kościół jest solą ziemi, światłem świata, jest wezwany do uobecniania w społeczeństwie zaczynu królestwa Bożego i czyni to przede wszystkim poprzez swe świadectwo, świadectwo braterskiej miłości, solidarności, dzielenia się” (Wypowiedź podczas czuwania modlitewnego z ruchami katolickimi, 18 maja 2013 r.). Mając to na uwadze organizujemy jeszcze w Roku Wiary, od 25 do 27 października Forum Nowej Ewangelizacji. Zależy mi, aby nasze wspólnoty parafialne przejęły się ideą, którą zapoczątkował błogosławiony Jan Paweł II. Ten duch już jest obecny w wielu ruchach kościelnych, ale to nie wystarcza. Trzeba, abyśmy wszyscy byli silni wiarą wobec coraz mocniejszych ataków szatana. W programie duszpasterskim zapisaliśmy także gotowość, aby owocem Roku Wiary było jakieś konkretne dzieło miłosierdzia, bo „wiara bez uczynków jest martwa” (Jk 2, 17). To zadanie ciągle przed nami. Jeśli Bóg pozwoli, to chciałbym w nadchodzącym czasie, w ramach diecezjalnej „Caritas”, utworzyć miejsce pomocy niepełnosprawnym. Myślę także o ośrodku pomocy samotnym matkom, które często skrzywdzone, nie chcą pomnażać zła, lecz podjąć z miłością opiekę nad dziećmi.

Księże Biskupie, dziękuję za rozmowę i wraz z całą Redakcją i Czytelnikami dołączamy się do najlepszych życzeń i modlitwy.

rozmawiał ks. Andrzej Antoni Klimek

Fot. Radio Rodzina x2

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Nauczanie Biskupa

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 13

Opiekun nr 13(500) od 18 czerwca 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in rozmowa z p. Józefem Juszczakiem z Biadaszek,
który zrobił ponad 50 kapliczek i zapisał setki stron kronik i pamiętników.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej