Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-05-02 11:43:39

Nauka Społeczna Kościoła

Język nienawiści

Specjalistą od języka, czy też mowy nienawiści jest chyba pan Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji w poprzednim rządzie PO i PSL. On też w 2012 roku tworzył Rządową Radę przeciwko mowie nienawiści. Warto może przypomnieć kilka jego wypowiedzi.

Na antenie TOK FM w listopadzie 2012 roku stwierdził: „Problemem jest nie tylko to, że padają słowa nienawiści, ale to, że ogłuchliśmy, nie reagujemy... Język polityki jest tak naprawdę wierzchołkiem góry lodowej, tego wszystkiego, co się dzieje we wszystkich grupach społecznych. Tego, co się dzieje na różnych forach”. W swojej wypowiedzi pan minister powiedział także o mowie nienawiści w niektórych kościołach, gdzie: „Podczas niedzielnych kazań padają słowa deprecjonujące polski rząd”. Po pięciu latach te wypowiedzi możemy skonfrontować z dzisiejszym stanem rzeczy. Może w kościołach nie ma już kazań deprecjonujących polski rząd, bo tym zajmuje się opozycja przy każdej wypowiedzi we wszystkich możliwych mediach. Jednak język polityki nie jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, ale stał się motorem napędzającym nienawiść we wszystkich grupach społecznych.
Teza być może idąca zbyt daleko, ale na pewno w dużej mierze sami politycy ponoszą odpowiedzialność za podsycanie nienawiści i ciągłe dzielenie społeczeństwa. Nie da się uniknąć nigdy różnic w poglądach i sposobie patrzenia na świat. Te różnice zawsze będą i nigdy nie można zmuszać drugiego do przyjmowania innych poglądów, ale na pewno należy o tym dyskutować i przekonywać. To właśnie politycy powinni dawać przykład umiejętności kulturalnej dyskusji i wymiany poglądów bez obrażania innych, a tym bardziej bez nawoływania do wrogości i nienawiści. Jeżeli od polityków płynie przekaz braku szacunku i nienawiści, to trudno, żeby bezimienni internauci nie pozwalali sobie na eksplozję wrogości i nienawiści. To ciągłe podsycanie klimatu wzajemnej wrogości doprowadza do coraz większych podziałów w społeczeństwie. Każdy zauważa, że wzrósł poziom życia i ludziom żyje się lepiej. Wciąż jednak nakręca się przekaz o zagrożeniu, które sprowadzają rządzący. Metoda wcale nie nowa polegająca na tym, aby zniesławić, ośmieszyć albo przestraszyć. W końcu ktoś zacznie wątpić i stwierdzi, że nawet w kłamstwie jest część prawdy. Za każde zaś własne niepowodzenie i problemy, które zawsze się pojawiają, łatwiej obwinić innych. Frustrację zaś wyraża się w języku pełnym nienawiści i wrogości.
Według krakowskiej szkoły historycznej z XIX i początku XX wieku, do upadku Rzeczypospolitej doprowadziły trzy wolności: liberum veto, liberum mentiri i liberum infamare - wolność wetowania, wolność oszukiwania społeczeństwa i wolność zniesławiania. Wolność wetowania to podważanie każdej wprowadzanej zmiany, choć dokonuje się to drogą legalną poprzez głosowanie w sejmie, to jest to krytykowane i prawie zawsze oceniane jako niekonstytucyjne. Wyrażanie weta odbywa się też na ulicy przez różnego rodzaju manifestacje, gdzie często ich uczestnicy sami do końca nie wiedzą, przeciwko czemu manifestują, ale ważne, że są „przeciwko...” . Liberum mentiri to nieskrępowana wolność oszukiwania całego Narodu w mediach i wypowiedzi demagogiczne polityków, a także pseudo-specjalistów zwanych „autorytetami”. Liberum infamare to wolność zniesławiania innych w życiu państwowym, oczerniania, bezczeszczenia świętości narodowych i hańbienia wszystkiego, co wysokowartościowe, polskie i katolickie - często pod płaszczykiem wolności artystycznej.
Język nienawiści staje się niestety coraz bardziej powszechny i na pewno należy na niego reagować. Pierwszym krokiem ku temu jest nasze powstrzymanie się od używania tego samego rodzaju języka.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Katolicka Nauka Społeczna

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej