Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-10-24 12:24:41

Po co teologia?

Wydaje się, że w świecie, gdzie zabiega się o to, by ufać tylko rozumowi i temu, co poznawalne przez ludzkie zmysły, wiara w to, co niewidzialne i nieweryfikowalne przez nauki przyrodnicze jest swoistym ciemnogrodem. W takim klimacie przychodzi dziś żyć w codzienności nam ludziom wierzącym. Coraz częściej spotykamy się z odważnymi wypowiedziami ważnych w życiu społecznym osób ze świata polityki, kultury, czy nawet naukowych autorytetów w swojej dziedzinie, którzy szczycą się, że w imię postępu i praw logicznego myślenia należy odrzucić wszelką postać wiary w Boga i świat nadprzyrodzony. Dziś wielu ludzi, chcąc uchodzić za oświeconych i bojąc się wyśmiania, rzeczywiście odchodzi od wiary, a przynajmniej zaczyna podchodzić do niej bardzo krytycznie i wybiórczo. 

Spróbujmy zatem zapytać: czy wiara w Boga i to, co niewidzialne jest rzeczywiście sprawą wbrew ludzkiemu rozumowi? Z pomocą przychodzi nam teologia, a więc nauka o Bogu. We współczesny świat wkradła się jakaś fałszywa wizja, na mocy której naukowe zdaje się być tylko to, co poznawalne doświadczalnie, co można zmierzyć, zważyć, dotknąć. Jest to olbrzymie zawężenie wizji świata i spojrzenia na samego człowieka. To powoduje, że na teologię patrzy się trochę, jak na fantazję, którą ktoś z nudów sobie wymyśla, nie mając ku temu żadnych przesłanek. Tymczasem już od pierwszych wieków, Kościół broniąc wiary w zetknięciu z pogaństwem wykazywał, że wiara w Boga nie kłóci się z poznaniem rozumowym. Nawet więcej: skoro człowiek jest istotą rozumną, to wiara domaga się poznania i objawianie może być poddawane rozumowej refleksji. Ważne jest jednak zauważenie pewnej różnicy. 

Bóg jest większy od możliwości poznawczych ludzkiego rozumu, który nie jest w stanie Go objąć. Stąd potrzebna jest świadomość tajemnicy i postawa pokory wobec niepoznawalności Boga zmysłami. Kościół uczy, że choć przy pomocy samego światła rozumu ludzkiego człowiek może dojść do poznania Boga, to jednak głębsze wejście w tajemnicę Bożego istnienia jest możliwe tylko dla rozumu oświeconego wiarą. Jeśli jakiś człowiek postawi siebie w miejscu Boga i będzie rościł sobie prawo do nieomylności swojego poznawania świata przy pomocy rozumu i da prawo istnienia i prawdziwości tylko temu, co on jest w stanie objąć swoim rozumem i zmysłami, to łatwo może dojść do fałszywego i nieuzasadnionego wniosku, że Bóg nie istnieje. Tak ważne jest zatem, by wiara była wspomagana refleksją teologiczną, by ludzie wierzący nieustannie poznawali Boga i byli w stanie bronić prawdy o Jego istnieniu w dialogu z niewierzącymi. 

Niestety brak znajomości podstawowych prawd wiary powoduje, że wobec agresywnych ataków na Kościół, chrześcijanie pozostają bez argumentów, a nawet dają się przekonać, że niewierzący, którzy próbują swój ateizm uzasadniać naukowo, mają pewnie rację. Trzeba, by współczesna teologia demaskowała fałszywą metodologię stosowaną w badaniu istnienia Boga, która choć sprawdza się w badaniu rzeczy widzialnych jest zupełnie nieadekwatna i nie wolno jej stosować do badania rzeczy nadprzyrodzonych. Jest zatem swoistą niekompetencją, gdy ktoś stosując metody nauk przyrodniczych wypowiada się i dochodzi do pewnych jego zdaniem wniosków o nieistnieniu Boga. 

ks. Marcin Wiśniewski

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Klucz do teologii

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej