Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-03-09 11:29:22

Fobia antysemityzmu

Oskarżenie o ksenofobie rasizm czy antysemityzm stanowi bardzo poważny zarzut. Wydaje się, że w polityce posądzenie o ksenofobie rasizm albo antysemityzm jest większym przestępstwem niż korupcja. Samo pojęcie „ksenofobia” wywodzi się z języka greckiego i oznacza strach przed obcymi. Polega na okazywaniu uczuć, takich jak strach, niechęć, wrogość czy lęk w stosunku do cudzoziemców. Może także być zobrazowana poprzez wyolbrzymiane tych emocji aż do przesady.

Ma to ważny związek ze stereotypami etnicznymi. Ksenofobia może dotyczyć nie tylko cudzoziemców, ale także być okazywana w stosunku do osób nieznanych lub pod pewnymi względami różnych, mniejszości narodowych oraz narodów państw sąsiednich. Z ksenofobią można powiązać rasizm głoszący wyższość jednej rasy nad drugą i w konsekwencji także wrogość do tego co obce, czyli w tym wypadku do osób innej rasy. Antysemityzm też możemy podciągnąć pod rodzaj ksenofobii, gdzie jako obcych widzi się Żydów i osoby pochodzenia żydowskiego i w stosunku do nich wyraża się dyskryminację, niechęć i wrogość. Nie ma wątpliwości, że wszelkie rodzaje ksenofobii, rasizmu i antysemityzmu są negatywnym zjawiskiem i należy je potępić. Problem jednak, że dzisiaj zarzuty o takie postawy nie zawsze są faktycznym oddaniem rzeczywistości.

Ostatnie tygodnie przyniosły nam dyskusję i z pewnością słyszeliśmy wiele różnych wypowiedzi dotyczących antysemityzmu, nie raz też pojawiało się pojęcie „polski antysemityzm”, co moim zdaniem jest tak samo obraźliwe i niewłaściwe jak określenie „polskie obozy koncentracyjne”. Przejawy antysemityzmu w Polsce można odnotować w historii, jak i dzisiaj, ale nie można dopuścić do stwierdzenia, że antysemityzm jest zjawiskiem polskim. Co niestety niektóre osoby tak z łatwością promują. Pierwszy przejaw antysemityzmu możemy znaleźć w Biblii w Księdze Wyjścia czytamy: „Lecz rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. I rzekł do swego ludu: «Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i potężniejszy od nas. Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać. W wypadku bowiem wojny mógłby się połączyć z naszymi wrogami w walce przeciw nam, aby wyjść z tego kraju»” (Wj 1, 8-10). Jest to chyba pierwsza usankcjonowana forma antysemityzmu o podłożu politycznym i gospodarczym. Trudno teraz przedstawić całą historię antysemityzmu, ale wielu historyków twierdzi, że antysemityzm rodzi się z chrześcijaństwa. Spór Jezusa i Jego uczniów z faryzeuszami prowadzi do wzajemnej wrogości, co ukazane jest na kartach Nowego Testamentu. Należy jednak zaznaczyć, że pomimo licznych wypowiedzi przeciwko odrzucającym chrześcijaństwo wyznawcom judaizmu, Ewangelie oraz listy apostolskie podkreślają wartość i niezmienność Prawa żydowskiego oraz pierwszeństwo Żydów w stosunku do pogan w misji zbawczej Jezusa Chrystusa. Nie możemy też zapomnieć, że pierwsi chrześcijanie to Żydzi.

Problem antysemityzmu z jakim mamy do czynienia w Europie jest związany z chrześcijaństwem, ale także dlatego, że chrześcijaństwo jest powszechnie panującą religią i często ze względów politycznych lub gospodarczych tworzy się obraz Żydów jako wrogów i oskarża się ich o bogobójstwo. Pogromy Żydów, które miały miejsce w Europie średniowiecznej bardziej wynikały ze względów gospodarczych i politycznych niż religijnych. W czasach obowiązywania kościelnego zakazu pożyczania pieniędzy na procent (lichwy), który nie obowiązywał Żydów – kupcy żydowscy pełnili rolę bankierów, co było przyczyną zarówno tolerowania Żydów, jak i niechęci do nich. Zadłużenie chrześcijańskich książąt i kupców było źródłem napięć i często przyczyniało się do wypędzania Żydów. Wypędzanie wiązało się z konfiskatą ich mienia przez władcę i często było sposobem wybrnięcia z problemów finansowych. Aby ukryć prawdziwe powody tych działań tworzono otoczkę wrogości wobec chrześcijan, trudnienie się magią, paktowanie z diabłem, zatruwanie studni i wywoływanie epidemii. Kulminacją antysemityzmu jest niewątpliwie holocaust i czas II wojny światowej, który wciąż budzi tyle kontrowersji. Niestety świadków tych wydarzeń jest coraz mniej, głos zabierają natomiast ci, którzy na podstawie pojedynczych zdarzeń chcą wyciągać wnioski i pisać historie po swojemu. Tak naprawdę kto nie przeżył dramatu tych czasów nie może ich zrozumieć. Dzisiejsze ocenianie postaw przychodzi bardzo łatwo, ale czy mamy takie prawo. Należy pochwalić i uhonorować tych, którzy ryzykowali, a także stracili życie ratując Żydów. Potępić należy tzw szmalcowników, którzy wymuszali okup na ukrywających się Żydach lub na pomagających im Polakach. Jak ocenić tych, którzy nic nie zrobili, ponieważ się bali? Bali się o swoje życie i swoich bliskich. Przerażeni tym, co się działo przyjęli bierną postawę. Są też takie osoby, które straciły bliskich za to, że pomagali Żydom i w żalu, który przeżywają czują też niechęć do Żydów. W ocenie niektórych postaw i zachowań takie proste forowanie sądów nie jest do końca słuszne.

W historii zazwyczaj antysemityzm miał swoje podłoże polityczne lub gospodarcze. Dzisiaj sytuacja się odwróciła i posądzenie o antysemityzm jest wykorzystywane w kwestiach politycznych lub gospodarczych.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Felietony

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 11

Opiekun nr 11(524) od 20 maja 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in o nowych powołanych w diecezji kaliskiej.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej