Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-08-08 10:17:17

Jan Kapistran obserwanci i kaliski klasztor bernardynów

Sprowadzenie braci mniejszych obserwantów do Polski związane jest z postacią Jana Kapistrana, zakonnika franciszkańskiego, zwolennika i propagatora idei obserwancji, wybitnego kaznodziei, misjonarza i wielkiego reformatora zakonu, kanonizowanego w 1690 roku.
Urodził się w 1386 roku w Capestrano, w Królestwie Neapolu, w rodzinie niemieckiego barona, który przybył do tegoż Królestwa wraz z dworem Ludwika I Andegaweńskiego. Po ukończeniu studiów prawniczych został on doradcą króla Neapolu - Władysława, który w 1412 roku mianował go namiestnikiem Perugii. Jednak trzy lata później przeciwnicy króla uwięzili go. Podczas kilkumiesięcznego pobytu w niewoli Jan przeżył wizję św. Franciszka zachęcającego go do zostania zakonnikiem, która spowodowała całkowitą zmianę jego dotychczasowego trybu życia. Po wyjściu na wolność wstąpił w Perugii do zakonu braci mniejszych i w tamtejszym klasztorze odbył studia teologiczne i wzrastał duchowo pod kierownictwem św. Bernardyna ze Sieny. Tam też przyjął świecenia kapłańskie. Ponieważ był doskonałym mówcą i posiadał rozległą wiedzę, władze zakonne mianowały go wędrownym kaznodzieją i w związku z tym Jan przez trzydzieści pięć lat - od początku lat 20. XV w. aż do śmierci w 1456 roku - przemierzał pieszo całą Europę, wizytował i reformował klasztory braci mniejszych, propagował wśród zakonników ideę obserwancji, a także głosił kazania ludziom świeckim. Był też doradcą papieskim oraz mediatorem w różnych sporach politycznych. W 1451 roku jako legat papieża Mikołaja V udał się do Czech z misją nawracania husytów oraz rozpoczął organizację krucjaty skierowanej przeciwko muzułmańskim Turkom.
W czasie, gdy Jan Kapistran prowadził działalność kaznodziejsko-misyjną w Czechach, biskup krakowski kardynał Zbigniew Oleśnicki i król Kazimierz Jagiellończyk - korzystając z okazji, że przebywa on w pobliżu Królestwa Polskiego - postanowili zaprosić go do Krakowa. Biskup w liście skierowanym do niego 2 sierpnia 1451 roku napisał, że przybywając do jego diecezji: „zapali on serca martwe i oziębłe, zniesie nadużycia, zaszczepi nasiona cnót, i tę winnicę Pańską, cierniami i kąkolem występków zagłuszoną, użyźni i do wydawania bujniejszych owoców usposobi”. Natomiast król w piśmie z 7 września 1451 roku poinformował go, że: „Królestwo Polskie jest religii katolickiej stałe i wierne, a Księstwo Litewskie przez rodzica naszego sławnej pamięci Władysława, chrześcijańskiego króla polskiego, od czci bałwochwalczej do wyznawania jednego prawdziwego Boga doprowadzone. Ludy obojga tych państw wielce cię widzieć pragną, a obecności twej z najwyższym wyczekiwaniem się dopraszają. Prócz tego posiadamy obszerne ziemie ruskie, które jakkolwiek religię chrześcijańską wyznają, jednak przez odszczepieństwo greckie są zagarnięte i obrządki odmienne praktykują i przestrzegają. Przez długi czas oderwania się od Kościoła łacińskiego, pomimo, że na kilku soborach wiele do tego przykładano pracy, nie dali się odwieść i odciągnąć od ślepoty swych ceremonii. Ci wszyscy jednomyślnie się do ciebie zwracają, byś nawiedzenia ich nie poniechał, aby na łono jedności świętego Kościoła Bożego przez ciebie przyłączeni być mogli”.
Jan zajęty próbą nawrócenia husytów, nie przyjechał wówczas do Polski. Do Krakowa przybył dopiero w 1453 roku - po otrzymaniu kilku dalszych listów od króla i biskupa - i spędził w tym mieście osiem miesięcy. Przez cały ten czas głosił codziennie - stając na beczce ustawionej na krakowskim rynku przed kościołem św. Wojciecha, a zimą w kościele Mariackim - płomienne, kilkugodzinne kazania, które tłumaczył z łaciny na język polski profesor Akademii Krakowskiej - Stanisław z Kobylina. Kazań tych słuchały setki wiernych, spośród których wielu nawróciło się i podjęło życie zgodne z naukami kaznodziei. Efektem pobytu Jana Kapistrana w Krakowie było również powstanie w Polsce wielu klasztorów braci mniejszych obserwantów, spośród których pierwszy - z kościołem pw. św. Bernardyna ze Sieny - założony został już w 1453 roku na krakowskim Stradomiu, a do grona najstarszych należały także konwenty utworzone w: Warszawie (1454), Poznaniu i Wschowej (1455), Kościanie i Kobylinie (1456), Tarnowie (1459), Lublinie i Lwowie (1460) oraz Kaliszu.
Bracia mniejsi obserwanci, zwani w Polsce bernardynami (od wezwania ich krakowskiej świątyni), prowadzili surowy tryb życia i byli zobowiązani do udziału każdego dnia we Mszy św. konwenckiej, codziennego odmawiania modlitwy brewiarzowej, odbywania jednogodzinnego rozmyślania polegającego na wspólnym czytaniu i rozpamiętywaniu scen z życia Jezusa i Maryi, a zwłaszcza męki i śmierci Zbawiciela, a także do wykonywania różnych prac, uzależnionych od bieżących potrzeb konwentu, umiejętności poszczególnych zakonników oraz pełnionych przez nich funkcji w klasztorze.
Do Kalisza bernardynów sprowadził w 1465 roku arcybiskup gnieźnieński i jednocześnie prymas Polski Jan Gruszczyński, który bardzo ich cenił, darzył szczerą przyjaźnią i często mówił do nich żartobliwie, że: „wy będziecie odpowiadać na sądzie Bożym za mnie, jeśli ja grzesznik nie zbawię się przez wasze modlitwy”. Ich pierwszy kościół zbudowany z muru pruskiego i noszący wezwanie św. Anny i św. Bernardyna ze Sieny oraz drewniany klasztor wzniesione zostały poza murami obronnymi, przy drodze prowadzącej do Torunia, tuż nad brzegiem Prosny i nieopodal północnej bramy miejskiej. Budynki te służyły kaliskim obserwantom przez sto trzydzieści lat, ale stopniowo ulegały coraz większemu zniszczeniu i bernardyni zmuszeni zostali do wybudowania nowej świątyni i klasztoru. Zgodę na podjęcie tych prac uzyskali w 1594 roku od króla Zygmunta III, a środki na ich realizację pragnął przekazać im prymas Stanisław Karnkowski. Z pomocy finansowej prymasa jednak nie skorzystali, bowiem reguła zakonna nakazywała im przestrzeganie ścisłego ubóstwa i zakazywała przyjmowania tego rodzaju darowizn. Dlatego też bernardyni wszystkie prace budowlane wykonywali z ofiar wiernych i jednocześnie sami wyrabiali cegły w miejskiej cegielni, na co otrzymali zgodę króla i ówczesnych władz municypalnych Kalisza. Budowa ciągnęła się przez wiele lat, a jako pierwszy wzniesiony został kościół, który w dniu 10 kwietnia 1607 r. prymas kardynał Bernard Maciejowski konsekrował pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Znacznie dłużej powstawał klasztor, którego budowę realizowano etapami, od 1604 do 1622 roku. W 1723 r. zabudowania te, wraz z ogrodem i sadem owocowym, otoczone zostały murowanym parkanem.
Początkowo kaliscy bernardyni tworzyli tzw. klasztor reformowany braci mniejszych, który z chwilą ich podziału w 1517 r. na dwa niezależne zakony franciszkańskie, wszedł w skład prowincji wielkopolskiej Braci Mniejszych Obserwantów i stanowił w niej jedną z większych placówek. Tu mieściło się też - od 1627 roku do połowy XVIII w. - studium filozofii braci obserwantów, a w klasztorze mieszkało najczęściej 70-80 zakonników, którzy nieśli również pełną posługę duszpasterską mieszkańcom Kalisza i prowadzili liczne bractwa kościelne.
Po rozbiorach Polski ranga klasztoru spadła, a liczba jego mieszkańców zmniejszyła się do około 20 zakonników. Kaliski konwent bernardynów zniesiony został w 1864 roku na mocy ukazu cara Aleksandra II, a przebywających w nim wówczas zakonników przewieziono do klasztorów w Kazimierzu Biskupim i Kole, zaś kościół przekazano władzom diecezjalnym.
W 1919 roku dawne zabudowania bernardynów przejęli ojcowie jezuici.
 Jerzy Aleksander Splitt
Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Archeologia i historia

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 15

Opiekun nr 17(530) od 12 sierpnia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
artykuły o Matce Bożej w różnych odsłonach

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej