Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-06-29 16:00:41

Święty Augustyn i kanonicy regularni laterańscy

foto

Twórcą jednej z reguł, na których swoje wspólnotowe życie opierają członkowie różnych zakonów i zgromadzeń zakonnych, był św. Augustyn, Ojciec i Doktor Kościoła, autor wielu dzieł filozoficznych i teologicznych, spośród których najbardziej znane są autobiograficzne „Wyznania” opisujące jego życie i drogę duchową od „grzesznych” lat młodości do chwili objęcia biskupstwa Hippony.

Urodził się on 13 listopada 354 roku w Tagaście (w prowincji rzymskiej zwanej Numidią, w dzisiejszej Algierii), w średniozamożnej rodzinie. Jego ojciec – Patrycjusz, był poganinem, a matka – Monika, chrześcijanką. Podstawy wiedzy Aurelius Augustinus, bo takie nosił imiona, zdobywał w rodzinnej miejscowości i w pobliskiej Madaurze. Na dalszą naukę retoryki wyjechał do Kartaginy w 371 roku, w którym zmarł także jego ojciec. Tam, będąc bardzo młodym człowiekiem, związał się z kobietą o niskim statusie społecznym i nieznanym nam imieniu, z którą miał syna Adeodata. Po ukończeniu nauki wrócił do Tagasty, gdzie założył w 374 r. szkołę retoryki. Uczył w niej jednak tylko przez dwa lata, bowiem w 376 roku ponownie wyjechał do Kartaginy.
Podczas kolejnego pobytu w tym mieście nauczał retoryki i przez prawie dziewięć lat pozostawał pod wpływem nauk głoszonych przez heretycką sektę manichejczyków. Z tego powodu jego matka zerwała z nim bliższy kontakt i zabroniła mu wstępu do rodzinnego domu. Równocześnie nieustannie modliła się o jego nawrócenie. Był to trudny okres w życiu Augustyna, o którym w „Wyznaniach” napisał, że: „nurzałem się głęboko w bagnie i ciemności fałszu. Nieraz usiłowałem się z niego wydobyć, miotałem się, ale wtedy błoto jeszcze gęściej mnie oblepiało i głębiej zapadałem” (III, 11). W 383 roku Augustyn zawarł bliską znajomość z biskupem manichejskim Faustusem, ale prowadzone z nim rozmowy na tematy dotyczące istnienia zła w świecie, nie przyniosły mu wystarczającego wytłumaczenia nurtujących go kwestii i spowodowały dość znaczne rozczarowanie się doktryną Maniego.
Rok później Augustyn wyjechał do Rzymu, aby tam nauczać retoryki. Początkowo nadal obracał się w kręgu manichejczyków, ale tam też zetknął się z neoplatonizmem i zaczął bliżej poznawać chrześcijaństwo. Po kilku miesiącach pobytu w Rzymie, jeszcze w 384 roku, przeniósł się do Mediolanu, gdzie poznał tamtejszego biskupa chrześcijańskiego Ambrożego. W mieście tym odwiedziła go matka. Pod wpływem jej i przyjaciół Augustyn rozstał się z matką Adeodata, ale syna zatrzymał przy sobie. Wtedy też rozpoczął głębsze studiowanie Pisma Świętego - zwłaszcza Listów św. Pawła i został katechumenem przygotowującym się – pod opieką biskupa Ambrożego – do przyjęcia chrztu. W tym też czasie doświadczył niespodziewanego przeżycia duchowego – podczas spaceru w ogrodzie usłyszał jakby dziecięcy głos powtarzający: tolle et lege! („weź i czytaj!”). Powodowany tym głosem otworzył Pismo Święte i na przypadkowo wybranej stronicy znalazł fragment Listu do Rzymian, który w pewnym stopniu odnosił się do jego życia z poprzednich lat: „nie w ucztach i pijaństwie, nie w rozpuście i rozwiązłości, nie w zwadzie i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, a nie ulegajcie staraniom o ciało i jego pożądliwości” (Rz 13, 13-14).
Wydarzenie to całkowicie odmieniło dotychczasowe życie Augustyna, który wraz z Adeodatem w marcu 387 roku przyjął chrzest i postanowił zostać celibatariuszem. Podjął również decyzję powrotu z synem i matką do rodzinnej Tagasty. Na miejsce dotarł jesienią 388 roku, ale bez matki, bowiem zmarła w czasie podróży. W 389 roku Augustyn założył w Tagaście wspólnotę osób świeckich pragnących żyć zgodnie z duchem Ewangelii, którą jednak wkrótce opuścił, bo po śmierci syna przeniósł się do Hippony, czyli dzisiejszej Annaby w północno-wschodniej Algierii. W miejscowości tej na początku 391 roku przyjął – za namową tamtejszego biskupa Waleriusza – święcenia kapłańskie i założył drugą wspólnotę, skupiającą tym razem osoby duchowne. W 396 roku – po śmierci biskupa Hippony – Augustyn wybrany został jego następcą. Nieco później (w latach 397-400) napisał wspomniane na wstępie autobiograficzne Wyznania.
Ostatnie lata swego życia poświęcił duchowej i materialnej trosce o diecezjan i licznych uciekinierów przybywających do jego diecezji, w której szukali oni schronienia przed grabieżą i mordami dokonywanymi przez germańskich Wandalów, zajmujących stopniowo coraz większe terytorium upadającego Imperium Rzymskiego. Zmarł 28 sierpnia 430 roku podczas wielomiesięcznego oblężenia Hippony przez wandalskich najeźdźców dowodzonych przez Genzeryka.
Święty Augustyn kierując się fragmentem Dziejów Apostolskich mówiącym o wspólnocie pierwszych chrześcijan, w której: „Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne.” (Dz 4,32), był całkowicie przekonany, że do Boga należy iść z drugim człowiekiem i ta myśl przyświecała mu, kiedy zakładał pierwszą wspólnotę kapłanów pragnących prowadzić wspólne życie i opracowywał dla nich zakonną regułę. Dlatego też oparł ją na dewizie: Cor unum et anima una („jedno serce i jedna dusza”), która miała obowiązywać członków tej wspólnoty zarówno w życiu codziennym, jak i w służbie Kościołowi. W regule tej nie wprowadził surowych norm życia zakonnego i nie nakazał praktykowania jakiegoś szczególnego umiarkowania i pokuty. Zapewne dzięki temu była ona chętnie przyjmowana przez różne wspólnoty kanonickie, dla których cechą charakterystyczną miało być przede wszystkim wspólne przeżywanie wiary, nadziei i miłości, wyrażające się we wspólnocie modlitwy - zwłaszcza brewiarzowej Liturgii Godzin, wspólnocie pracy i rekreacji. Jedną z takich wspólnot tworzyli kapłani z zakonu kanoników regularnych laterańskich, sprowadzeni do Kalisza przez króla Kazimierza Wielkiego w 1358 roku ze wsi Męka pod Sieradzem, którym oddano pod opiekę kościół parafialny pw. św. Mikołaja. W tej świątyni nieśli oni mieszkańcom nadprośniańskiego miasta posługę duszpasterską i sakramentalną przez cztery i pół wieku, aż do chwili kasaty zakonu w 1810 roku. Kaliscy kanonicy zarządzali także kościółkiem i szpitalem-przytułkiem Świętej Trójcy, zbudowanymi na Przedmieściu Wrocławskim oraz administrowali kościołem w Kotłowie pod Mikstatem. Nosili oni białe sutanny (prawie takie same jak papieskie) oraz białe rokiety i czarne mucety, z fioletową podbitką i takimiż obszyciami i guzikami.
Kończąc te krótkie uwagi na temat zakonu kanoników regularnych laterańskich dodać jeszcze wypada, że zawarte w jego nazwie określenie „kanonicy” nie oznacza kanoników kapitulnych, lecz pochodzi od słowa, którym dawniej nazywano kapłanów wpisanych do rejestru księży posługujących w danej diecezji. Z kolei słowo „regularni” oznacza przyjęcie przez nich reguły św. Augustyna, a „laterańscy” nawiązuje do faktu, że kanonicy z tego zakonu opiekowali się także świątynią Biskupa Rzymu, czyli Archibazyliką św. Jana na Lateranie.

Tekst Jerzy Aleksander Splitt

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Archeologia i historia

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 15

Opiekun nr 15(528) od 15 lipca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacje z wczasorekolekcji w Odolanowie

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej