Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2011-03-17 11:22:26

Post - szkoła realizmupost

Wiara, aby była autentyczna, czyli mogła zmieniać nasze myślenie i przyzwyczajenia, musi być częścią codzienności. Nie może być tylko okolicznościowym dodatkiem, jak świąteczny garnitur wkładany na niedzielną Mszę św. Kiedy pościmy zaczynamy twardo stąpać po ziemi.

Już taka nasza ludzka natura, by uciekać w sferę fantazji. Szczególnie, gdy rzeczywistość daje nam się we znaki, zaczynamy szukać ukojenia w świecie, w którym jesteśmy silniejsi, stoimy po właściwej stronie, zwyciężamy i zawsze mamy rację. Nie inaczej jest z naszą wiarą. Ileż to razy rozczarowani sami sobą, czyniliśmy dobre postanowienia i wyobrażaliśmy sobie, jak odtąd zmieni się nasze życie i będziemy dziarsko maszerować od dobrego ku lepszemu? Jednak zazwyczaj po jednym kroku naprzód robiliśmy dwa kroki w tył...

Jezus dobrze zna nasze skłonności, kiedy mówi, że do królestwa niebieskiego wejdą nie ci, którzy nadużywają wielkich słów, ale ci, którzy wypełniają wolę Ojca. I głównie chodzi tu o koniec gadania, zakasanie rękawów i wzięcie się do konkretnej roboty. Mówiąc językiem duchowości, mamy pełnić dobre uczynki. Post jest jednym z nich i zarazem bardzo szczególnym, ponieważ w całej swojej prostocie odmówienia sobie czegoś, przypomina nam, że słowa kosztują, jeśli bierzemy za nie odpowiedzialność. Mówisz o miłości Boga, czasami o miłości bliźniego, o tym, że należy przebaczać? Zamień jeden dzień wzniosłych myśli na jeden dzień postu o chlebie i wodzie w intencji choćby jednego człowieka. Odczucie różnicy gwarantowane.
Jeśli prawdziwa wiara wyraża się w czynach, a więc w tym, co materialne, wtedy post jest niezbędną praktyką chrześcijańską. Nie tylko leczy z łatwego pięknoduchostwa, ale jest szkołą syntezy ducha i ciała. Teologia postu jest głęboka, bo wskazuje na istotę naszej religii, że Bóg stał się człowiekiem. Poszcząc, nadajemy temu, co materialne znaczenie duchowe, łączymy ziemię z niebem, a więc na miarę naszych możliwości robimy to, co zrobił Chrystus przyjmując ludzkie ciało.

Ale post to nie tylko umacnianie mojej relacji z Bogiem, ale również wyraz troski o drugiego człowieka. Post może być praktykowaniem solidarności z ubogimi tego świata. Nie zawsze możemy pomóc materialnie ludziom cierpiącym niedostatek. Szczególnie, kiedy dociera do nas wiadomość o katastrofie na drugim końcu świata i budzi się w nas impuls pomocy, ale zaraz potem obejmuje nas bezradność, bo przecież tak niewiele można zrobić siedząc przed telewizorem. Post, obok bardziej oczywistej w takiej sytuacji modlitwy, jest metodą na uratowanie tego dobra, które obudziło się w nas na odgłos ludzkiej tragedii. Inaczej niż modlitwa, post trwa dłużej i wywołując poczucie braku i dyskomfortu, pozwala nam lepiej wczuć się w sytuację tych, o których myślimy. Często mnisi żyjący we wspólnotach monastycznych praktykują tego rodzaju post solidarności. Nie jest to wówczas post mający na celu osiągnięcie mojej duchowej doskonałości, ale post, w którym staram się mniej myśleć o sobie, a więcej o potrzebujących pomocy.

Post to także namacalny wyraz dojrzałej świadomości, że są ludzie, którzy mają mniej niż ja oraz, że często bieda jednego człowieka bierze się z zachłanności drugiego. Poszcząc, redukuję swoje potrzeby, można rzec, kurczę się, zajmuję mniej miejsca w świecie, a może właśnie tyle, ile naprawdę potrzebuję. Tworzę nową przestrzeń wokół siebie, w którą może wejść Bóg i mój bliźni. Post sprawia, że przestaję użalać się nad sobą, kiedy dostrzegam cierpienia innych z perspektywy mojego wyrzeczenia. Wówczas wychodzę z więzienia mojego, czasem niby to „świętego,” egoizmu i zbliżam się do drugiego człowieka. To najpewniejsza droga zbliżenia się do Boga.

Zatem, jak pościć? Po pierwsze, motywacja. W przypadku postu od jedzenia, pamiętaj, że nie robisz tego dla zrzucenia wagi. Post to nie głodówka, ani dieta. Pościsz, by uświadomić sobie własne ograniczenia, choć przede wszystkim prawdę o sobie. W słabość, którą odsłoni przed tobą post, chcesz zaprosić Boga, by wszedł tam ze swoją mocą i pokojem. On sam pomoże zaakceptować cokolwiek negatywnego post tobie objawi. Po drugie, umiarkowanie. Nie przesadzaj z długością lub jakością postu. Post o chlebie i wodzie, w sytuacji, kiedy jest to w sposób oczywisty ponad twoje siły, może być przejawem czegoś, co mistrzowie duchowi nazywają „duchową pychą”. Pamiętaj, że nie musisz Bogu niczego udowadniać. Potrzebujesz tylko otworzyć się na Jego obecność i działanie. Po trzecie, spokój. Nie panikuj, kiedy czujesz, że już nie dasz rady. Zaakceptuj to, kim jesteś na obecnym etapie. Może kolejny post będzie dłuższy, choć nie to jest najważniejsze. Chodzi raczej o spokojne przeżywanie postu, o wyciszenie się, by móc usłyszeć głos Boga i własnego sumienia. Po czwarte, dyskrecja. Pamiętasz, jak Jezus krytykuje modlitwę i post na pokaz? Dramatyczne rozdzieranie szat i ponure oblicza pokutników? Bogu, nie ludziom chcesz pokazać, że pościsz. Nie marnuj owoców twojego postu szukając uznania drugiego człowieka, nawet jeśli jest to twój spowiednik. Po piąte, jeśli masz już bogatsze doświadczenie wyrzeczenia, uczyń post nie tylko praktyką, ale i stylem życia. Regularne, ale i umiarkowane odmawianie sobie czegoś, czego potrzebujesz, nie tylko rewiduje twoje poglądy na temat twoich realnych potrzeb, ale także czyni cię bardziej skupionym w twojej pracy. Tak rozumiany i praktykowany post to realizowanie Jezusowego wezwania do trzeźwości i czujności w życiu nie tylko religijnym, albo codziennym, ale po prostu w życiu.

O. Dominik Ciołek, SJ

O. Dominik Ciołek SJ – ur. w 1974 r., jezuita, absolwent politologii na Uniwersytecie Warszawskim, teologii na PWT „Collegium Bobolanum” w Warszawie, obecnie doktorant w Jesuit School of Theology at Santa Clara University in Berkeley w zakresie etyki i teorii społecznych oraz duszpasterz polonijny w rejonie The San Francisco Bay Area.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 12

Opiekun nr 13(526) od 17 czerwca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacja z 22. Spotkania Młodych na Lednicy

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej