Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2018-06-14 08:50:19

Dobrzy Bracia
czyli kilkanaście lat posługi bonifratrów w Kaliszu

W minionych wiekach opiekę nad chorymi i ubogimi sprawowali w Kaliszu, oprócz kanoników regularnych św. Ducha de Saxia, także kanonicy regularni laterańscy z dzisiejszego kościoła katedralnego pw. św. Mikołaja, którzy od schyłku XV wieku aż do kasaty konwentu w 1810 roku, administrowali szpitalem Świętej Trójcy, założonym w 1461 roku na Przedmieściu Wrocławskim z inicjatywy ówczesnych kaliskich mieszczan.
Jednakże w dzieje kaliskiego szpitalnictwa wpisana jest także posługa niesiona chorym w ciągu kilkunastu lat przez członków jeszcze jednego zakonu - Zakonu Szpitalnego Świętego Jana Bożego (Ordo Hospitalarius Sancti Joannis de Deo).
Początki tego zakonu wiążą się z Janem Cidade (późniejszym św. Janem Bożym, kanonizowanym w 1690 roku), urodzonym w 1495 roku w Montemayor el Nuevo w Portugalii w średnio zamożnej rodzinie, który w wieku ośmiu lat, wiedziony chęcią poznania świata, uciekł z rodzinnego domu i trafił do hiszpańskiego miasteczka Oropesa. Tam zaopiekował się nim jeden z jego mieszkańców, który nazwał małego chłopca „Jouanem a Deo” – „Janem otrzymanym od Boga”. Swój nowy dom Jan opuścił jako młody, dwudziestokilkuletni mężczyzna, który zaciągnął się na służbę wojskową i w latach 1521-1529 brał udział w wojnie hiszpańsko-francusko-włoskiej. W 1539 roku, podczas pobytu w andaluzyjskiej Granadzie, pod wpływem kazań pokutnych głoszonych przez św. Jana z Avili zaczął publicznie wyznawać swoje grzechy i z tego powodu uznany został za obłąkanego. Umieszczono go w szpitalu dla umysłowo chorych, w którym przebywał kilka miesięcy, i w którym osobiście doświadczył nieludzkich sposobów leczenia i traktowania chorych.
Po wyjściu ze szpitala postanowił poświęcić się opiece nad chorymi i pod koniec 1539 roku otworzył w Granadzie mały szpital-przytułek, zwany zakładem miłosierdzia, który utrzymywał z kwesty, i w którym chorzy traktowani byli… „po ludzku” - z szacunkiem i miłosierdziem. Do prowadzonego przez siebie dzieła uzyskał pomoc ze strony kilku lekarzy, którzy bezpłatnie leczyli chorych i kilku kapłanów, którzy sprawowali nad nimi opiekę duchową.
Zajmował się także sierotami, ludźmi starymi oraz ubogimi i bezdomnymi, w czym z biegiem lat pomagało mu coraz więcej osób. Jan Boży zmarł w 1550 roku, ale jego dzieło było kontynuowane. Powstały trzy kolejne szpitale w Madrycie, Lucernie i Kordobie, a papież Pius V w 1572 roku, dwadzieścia dwa lata po śmierci Jana, zezwolił na utworzenie zgromadzenia zakonnego, któremu nadał regułę św. Augustyna.
W 1584 roku bracia szpitalnicy pojawili się także w Rzymie, gdzie przebudowali na szpital kupiony przez siebie dawny klasztor sióstr benedyktynek św. Kalifaty znajdujący się na jednej z dwóch wysp na Tybrze. Dwa lata później papież Sykstus V zatwierdził dotychczasowe zgromadzenie szpitalne jako Zakon Braci Miłosierdzia, którego członków określano najczęściej mianem „Dobrych Braci” - bonifratrów.
Dwa kolejne stulecia przyniosły intensywny rozwój zakonu, który posiadał i prowadził kilkaset szpitali w prawie wszystkich krajach europejskich, a także w Ameryce Południowej i Indiach. Jednak pod koniec XVIII wieku i w następnym stuleciu antykościelna polityka władców i rządów wielu państw doprowadziła do prawie całkowitej likwidacji zakonu.
Bonifratrzy mieli jednak dużą siłę przetrwania i przetrwali. Dziś jako Zakon Szpitalny Świętego Jana Bożego obecni są na pięciu kontynentach, w 53 krajach świata.
Są zakonem niekleryckim (brackim), ale za specjalnym zezwoleniem wyższych przełożonych mogą odbywać studia teologiczno-filozoficzne i przyjmować święcenia kapłańskie. Składają cztery śluby - czystości, ubóstwa, posłuszeństwa i szpitalnictwa. Ich godło przedstawia dojrzały owoc granatu zwieńczony krzyżem, i noszą czarne habity przepasane pasem, złożone z tuniki i szkaplerza, a do pracy wśród chorych używają habitów koloru białego.
Na ziemie Rzeczypospolitej Obojga Narodów Zakon Braci Miłosierdzia sprowadzony został w 1609 roku przez zamożnego kupca krakowskiego Valeriana Montelupiego, który zapisał mu swoją kamienicę stojącą u zbiegu ulic: św. Jana i św. Marka w Krakowie. Została ona przebudowana przez bonifratrów na szpital i kościół, który otrzymał wezwanie św. Urszuli, a biskup krakowski Piotr Tylicki w 1615 roku zatwierdził krakowski konwent jako macierzysty dla wszystkich polskich Braci Miłosierdzia.
Młodzi Polacy różnego stanu i pochodzenia, ujęci charyzmatem Dobrych Braci, chętnie wstępowali do tego nowego zakonu, który dzięki licznym fundacjom królewskim, magnackim i zamożnej szlachty szybko się rozwijał i w XVIII wieku posiadał już 18 klasztorów i szpitali.
Kres działalności bonifratrów położyły rozbiory Rzeczypospolitej i stopniowa kasata konwentów przez pruskie i rosyjskie władze zaborcze. Przetrwali oni tylko w zaborze austriackim i stamtąd rozpoczęli odradzać się po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku.
W latach PRL władze komunistyczne upaństwowiły szpitale bonifratrów i odsunęły ich od posługi chorym, którą jednak nieśli oni im nadal w mniej lub bardziej legalny sposób. Pod koniec ubiegłego stulecia bonifratrzy rozpoczęli odzyskiwać swoje dawne szpitale i dziś prowadzą już szpitale w: Krakowie, Łodzi i Katowicach oraz szpital rehabilitacyjny w Marysinie.
Do Kalisza Dobrzy Bracia przybyli w 1788 roku, dokąd sprowadził ich arcybiskup gnieźnieński Michał Jerzy Poniatowski, który powierzył im prowadzenie miejscowego szpitala Świętego Ducha, należącego wcześniej do skasowanego w 1786 roku Zakonu Kanoników Regularnych Świętego Ducha de Saxia. Bonifratrzy działali w mieście nad Prosną do 1793 roku, a przełożonym ich wspólnoty był znany i ceniony lekarz ówczesnej epoki – brat Ludwik Perzyna (zmarły w 1800 roku), autor licznych dzieł z zakresu anatomii, położnictwa, chirurgii, higieny i oświaty medycznej, który między innymi wprowadził używane do dzisiaj terminy: „położna” i „położnica”. Pięć z jego prac ukazało się drukiem (w siedmiu tomach) w kaliskiej drukarni – „Porządek życia w czerstwości zdrowia w długie prowadzące lata”, „Anatomia krótko zebrana”, „Nauka położna krótko zebrana”, „Nauka cyrulicka krótko zebrana” i „Lekarz dla włościan, czyli rada dla pospólstwa”.
Jerzy Aleksander Splitt
Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 12

Opiekun nr 13(526) od 17 czerwca 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in
relacja z 22. Spotkania Młodych na Lednicy

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej