Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-12-29 12:32:05

Modlitwa o dobrego męża i dobrą żonę

family news

W Nadzwyczajnym Roku św. Józefa w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu powstała inicjatywa modlitwy o dobrego męża i dobrą żonę. W tej intencji raz w miesiącu odprawiane są Msze Święte, w czasie których wielu modli się za wstawiennictwem Opiekuna Świętej Rodziny.

Weszliśmy w szczególny czas, w Nadzwyczajny Rok św. Józefa. Świętego, do którego uciekamy się w wielu sprawach. Jednak mało kto wie, że jest on bardzo skutecznym orędownikiem „sercowym”, którego możemy prosić w poszukiwaniach drugiej połowy. Czy to właśnie zdecydowało o tym, że powstała inicjatywa modlitw u św. Józefa?
Karolina Kostera: Zdecydowanie tak, jakiś czas temu pomyślałam o tym, że mamy w Kaliszu tak cenny skarb jakim jest sanktuarium Świętego Józefa, Msze Święte w tych intencjach z wielkim zainteresowaniem odbywają się w innych miastach, więc czemuż by nie podjąć się organizacji wydarzenia w naszej diecezji. Tak rozpoczęły się przygotowania, w trakcie których spotkaliśmy się z wielkim wsparciem i życzliwością ks. biskupa Edwarda, ks. biskupa Łukasza, ks. prałata Jacka Ploty, jak i osób świeckich.
Warto dodać, że ideą Mszy Świętych jest również jeszcze lepsze przygotowanie się do drogi, którą zamierzamy wybrać. Prosimy św. Józefa o wstawiennictwo w budowaniu relacji z drugim człowiekiem, ale i również z samym sobą i Bogiem, abyśmy w stawali się coraz dojrzalsi i gotowi na ten moment.

„...Utwierdź duszę mą w cnocie, bym nie szukała męża (żony) na śliskich drogach światowych, ale bym wyprosiła go sobie w szczerej modlitwie. Wydaje się, że dzisiaj mało kto w ten sposób szuka drugiej połowy. Internet daje wiele możliwości poprzez portale randkowe. Czy to jest dobra droga?
Znam pary, które właśnie w ten sposób poznały się i dziś tworzą szczęśliwe małżeństwa. Bywają też niestety przypadki, że z drugiej strony monitora znajduje się zupełnie inna osoba niż ta, która przedstawia się w opisie czy konwersacji. Trudno ocenić jednoznacznie, czy to dobra droga, zależy to od uczciwości rozmówcy. Myślę, że gdy połączy się taką formę poszukiwań z modlitwą i otwartością w życiu codziennym, można spodziewać się podobnych skutków. Pan Bóg działa różnymi kanałami :)

Każdy z nas pragnie znaleźć kogoś, z kim chciałbyś dzielić resztę swojego życia. I to niezależnie od wieku. Do kogo więc skierowana jest inicjatywa modlitwy u św. Józefa?
Zapraszamy osoby, które poczują, że ta Msza św. może być szansą na wzmocnienie relacji z Bogiem w ustaleniu wspólnego planu jakim jest życie w małżeństwie. Jak mawiał ks. Marek Dziewiecki „modlitwa to wyjście na spacer z Panem Bogiem w celu uzgodnienia wspólnych marzeń”. My również chcemy uzgadniać z Bogiem nasze wyobrażenia o przyszłym życiu - czy to w małżeństwie, czy w innym powołaniu. Nie ograniczamy uczestników wiekowo. Każdy, kto szuka miłości, prawdziwej miłości w różnych jej wymiarach, może uczestniczyć w tej modlitwie.

Jesteśmy już po pierwszym spotkaniu modlitewnym w tej intencji. Jak Pani myśli, czy łatwo było przyjść tym osobom, by wraz z innym modlić się w wiadomej intencji?
Z informacji jakie otrzymywałam po Mszy Świętej wynika, że bywały chwile zawahań. To bardzo subtelny temat, dlatego wiele osób wspierało modlitewnie uczestników Mszy Świętej. Niektórzy zadawali sobie pytanie, czy to dobre miejsce? Odpowiadam - najlepsze, dla osób które pragną zostać umocnione radością i nadzieją, o czym samemu można przekonać się już w styczniu. 

Jak często będą się odbywać modlitwy i czy poza Msza św. jest przewidziane coś jeszcze?
Msze Święte będą odbywały się w każdy trzeci piątek miesiąca. W styczniu po Mszy Świętej zaplanowaliśmy spotkanie opłatkowe, które będzie stanowiło okazję do wspólnych rozmów. Zamierzamy takie spotkania kontynuować. Myślę, że czas pokaże w jakiej formule będą one przebiegać, jesteśmy otwarci na sugestie samych uczestników Mszy Świętych.

Kto będzie głosił słowo na Mszach św., czy prowadził konferencje?
Księdzem odpowiedzialnym za koordynację inicjatywy został ks. dr Waldemar Graczyk. W przyszłości planujemy spotkania z innymi księżmi bądź też osobami świeckimi, których działalność odpowiada tematyce Mszy św., o czym będziemy informować na bieżąco.

Czy na modlitwę mogą przychodzić tylko samotni, poszukujący, czy może też małżonkowie, by prosić o coś dla swoich małżonków, a może też o zgodę w małżeństwie?
Na Msze św. zapraszamy osoby jak najbardziej będące w relacji z drugą osobą. Święty Józef jako orędownik rodzin, będzie wstawiał się również o wzmocnienie istniejących już więzi - o pokój, wyrozumiałość i miłość w naszych domach. Zapraszamy również osoby, które chciałyby modlić się w tych intencjach dla swoich bliskich czy przyjaciół.

rozmawiała Arleta Wencwel

Dar od Boga

Na jednym z forów przeczytałam wypowiedź księdza z sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, że jeśli ktoś nawiedzi je z prośbą o dobrego małżonka, to jeśli taka jest wola Boża pozna go w ciągu roku.

Postanowiłam pojechać. Postanowiłam napisać list do Świętego Józefa. W sumie stworzyłam dwa. Jeden ogólnikowy, a potem bardzo szczegółowy, przedstawiając konkretne cechy charakteru, a nawet wyglądu. Czytałam, że św. Józef jest świętym, który lubi konkretny. W międzyczasie odmawiałam również nowenny w tej intencji. Wtedy uznałam, że zrobiłam już wszystko co mogłam, aby poznać swojego przyszłego męża. Ogarnął mnie spokój i zajęłam się swoim codziennym życiem.
Chciałabym podzielić się świadectwem dotyczącym mojej modlitwy o znalezienie dobrego męża za przyczyną Świętego Józefa. W dzisiejszych czasach, gdy podstawowe wartości przeżywają kryzys, ciężko o spotkanie dobrej osoby, z którą można by zbudować relację opartą na Bogu. Od zawsze nosiłam w sobie pragnienie posiadania kochającego męża i prawdziwie szczęśliwej rodziny.
Miałam dużo kolegów i adoratorów, ale do żadnego z nich nie byłam przekonana. Mimo, że z pozoru wydawali się dobrymi ludźmi czas to weryfikował na ich niekorzyść. Część z nich wręcz otwarcie wyśmiewała moje wartości. Im byłam starsza, a nie pojawiał się nikt odpowiedni tym bardziej modliłam się o dobrą osobę, z którą będę mogła przejść przez życie. Nadal jednak nic się nie zmieniało. Było mi przykro, cały czas bałam, się że zostanę sama, wychodząc gdzieś zazwyczaj nastawiałam się, że może akurat kogoś poznam. To było takie męczące. Obserwowałam wielu mężczyzn i naprawdę ciężko było znaleźć kogoś wartościowego i szczerego. Kiedy kolejna znajomość okazała się nietrafiona postanowiłam poszukać w internecie skutecznej modlitwy, która pomogłaby mi znaleźć męża i natrafiłam na modlitwę do św. Józefa. Nieoczekiwanie dla mnie poznany chłopak cały czas próbował się do mnie zbliżyć i znów zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, wtedy uważałam że jest niedojrzały i że nic dobrego nie przyniesie mi znajomość z nim, poza tym mieszkaliśmy daleko od siebie.
On jednak nie dawał za wygraną. Krok po kroku zaczynałam się przekonywać i znajomość rozwijała się w dobrym kierunku. Był to naprawdę niezwykły czas, ponieważ bardzo się zmieniłam i otworzyłam na miłość. Mimo początkowych wątpliwości okazało się, że jest cudownym człowiekiem i ma dokładnie wszystkie te cechy, o które prosiłam św. Józefa. Dzisiaj jesteśmy już ponad dwa lata razem i nigdy nie byłam bardziej wdzięczna, że go poznałam. Jest wspaniały, a nasze uczucie jest naprawdę trwałe i szczere. Kilka dni temu poprosił mnie o rękę. Jego imię po hebrajsku  oznacza „dar od Boga”, nie sądzę, aby to był przypadek i to właśnie Bóg mi go zesłał.
Wzajemne poznanie i zakochanie to proces, kiedy Bóg zmienia nas samych, aby przygotować nas do kolejnej roli jaką jest dzielenie życia z drugim człowiekiem. Chciałabym, aby moje świadectwo zainspirowało młodych, zagubionych ludzi, którzy poszukują swojej drogi i nie mogą odnaleźć sensu w tym, co proponuje im dzisiejszy świat, ale i starszych, którzy już całkowicie utracili nadzieję na miłość i założenie rodziny.

Publikowany fragment świadectwa nadesłała młoda dziewczyna na adres kancelarii sanktuarium św. Józefa.

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 1514

Opiekun nr 2(515) od 14 stycznia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in artykuł ks. Andrzeja Antoniego Klimka o tym jak wychowywać do mediów.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej