Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-12-15 14:27:41

Kalendarz adwentowykalendarz adwentowy

W ubiegłym roku trafiłam na zupełnie nową postać kalendarza adwentowego, który nie zawiera czekoladek ani upominków. To kalendarz z pomysłami na rodzinne spędzanie czasu i przygotowanie się do świąt Bożego Narodzenia. Zawiera on zadania na każdy dzień Adwentu. Może będzie to gra planszowa, koniecznie z rodzicami. A może wycieczka do zimowego lasu? Jeśli dołożymy do tego: pieczenie pierniczków, wypisywanie kartek świątecznych i ubieranie choinki, to może okazać się, że te dni przed świętami będą znacznie spokojniejsze niż zazwyczaj. A jeśli jeszcze pójść razem na Roraty, obejrzeć film o Bożym Narodzeniu (nie liczymy tych o Mikołaju), w tajemnicy wykonać jakiś domowy obowiązek za brata, mamę albo męża... to okaże się, że do Świąt jesteśmy już całkiem dobrze przygotowani. Od naszej rodziny zależy to, co znajdzie się w kalendarzu. Ważne, aby dla wszystkich był radością.

Do przygotowania kalendarza wykorzystałam domową masę plastyczną. Każdy z nas zna masę solną. Ta, którą pokazuję jest od niej gładsza, bardziej biała, a jednocześnie bardzo plastyczna i łatwa do tworzenia. Poradzą z nią sobie nawet małe dzieci. Jej zaletą jest to, że składa się z produktów spożywczych, dlatego możemy korzystać z wykrojników do ciasteczek i garnków z naszej kuchni. Na wyciętych z niej gwiazdkach odcisnęłam zwykłymi pieczątkami numery i zamalowałam je farbą akrylową. Razem z karteczkami zawierającymi zadania zawiesiłam je na kiju i ozdobiłam gałązkami eukaliptusa.
 
Składniki:
1 szklanka (240g) sody oczyszczonej (koszt ok. 2 zł, sklep spożywczy)
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej,
3/4 szklanki wody

Sposób przygotowania:
Składniki umieścić w garnku i dobrze wymieszać. Postawić na małym ogniu i cały czas mieszać. Masa powinna uzyskać konsystencję puree ziemniaczanego, zajmuje to około 3-4 minut. Masę zawinąć w wilgotną ściereczkę (szybko obsycha) i pozostawić do przestudzenia. Garnek, do którego masa przywarła wystarczy przed myciem namoczyć w wodzie. Po wystudzeniu zagniatać przez 10 minut, masa nabierze gładkości i plastyczności. Teraz nadaje się do wałkowania i wycinania kształtów. Dziurki w zawieszkach wycinamy słomkami do napojów. Masę można zapakować szczelnie w foliowy woreczek i przechowywać do dwóch tygodni. Gotowe prace najlepiej suszyć przez 12 – 24 godzin, w zależności od ich grubości. Jeśli chcemy proces przyspieszyć, to suszymy w piekarniku, ale zbyt wysoka temperatura może powodować żółknięcie i wybrzuszenie zawieszek. Wygląd zawieszek zależy od naszej wyobraźni. Można wycinać okrągłe zawieszki i na nich malować obrazki. Masa plastyczna pięknie i trwale przyjmuje farby akrylowe, które można kupić w sklepie papierniczym.

Opracowanie i zdjęcie
Karolina Plebańska
dwatalenty.blogspot.com

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 1514

Opiekun nr 2(515) od 14 stycznia 2018

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in artykuł ks. Andrzeja Antoniego Klimka o tym jak wychowywać do mediów.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej