Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-08-23 12:30:42

W Gietrzwałdzie i św. Lipce

Liskow

Lisków. Nie jesteśmy oczywiście jedynymi, którzy wpadli na pomysł, aby w te wakacje udać się z pielgrzymką do Gietrzwałdu, a przy okazji również do Świętej Lipki i Stoczka Warmińskiego. To popularny cel w związku ze 140. rocznicą objawień maryjnych w Gietrzwałdzie.

Nie ma sensu zatem opisywać, co tam zobaczyliśmy, ale kilka słów o tym, co przeżyliśmy może będzie inspiracją dla innych.
W Gietrzwałdzie zaczęliśmy oczywiście od modlitwy różańcowej, do której od pierwszego aż do ostatniego objawienia zachęcała Maryja. Zaczęła od zachęty do modlitwy różańcowej, a zakończyła zaproszeniem, aby modlić się różańcem gorliwie. I tak właśnie próbowaliśmy się modlić, a potem uczestniczyć w Eucharystii. Gorliwie. Później było trochę czasu na osobistą kontemplację, a następnie jeszcze raz zgromadziliśmy się w kościele, aby wysłuchać opowieści miejscowego księdza o świątyni i objawieniach.
Właśnie w czasie tej prelekcji miało miejsce coś naprawdę pięknego. Żeby dobrze zrozumieć, co się wydarzyło, trzeba Wam wiedzieć, że kiedy wychodziliśmy z kościoła po Eucharystii pojawił się tam pewien pan, wsparty o laskę, z bardzo mocno trzęsącymi się nogami, i dramatycznym głosem prosił wychodzących pielgrzymów o wsparcie finansowe, jak twierdził, na konieczną operację. Część osób włożyła pieniądze do jego kubka, część uznała scenę za zbyt naciąganą, nie będziemy jej tutaj oceniać. Wracamy więc ponownie do świątyni, podczas wspomnianej prelekcji jedna z małych dziewczynek z naszej grupy zauważyła, że można wrzucać do skrzynki specjalne prośby do Matki Bożej. Ponieważ sama jeszcze nie umie dobrze pisać, natychmiast udała się do swojej mamy i poprosiła o pomoc w napisaniu prośby, aby Maryja uzdrowiła tego pana, żeby już nie musiał iść na operację… Jeśli się nie staniemy jako dzieci…
To w Gietrzwałdzie, a co w Świętej Lipce? Jeszcze tego samego dnia wieczorem mieliśmy okazję spotkać się i porozmawiać z wielkim przyjacielem Kalisza i naszej diecezji, o. Aleksandrem Jacyniakiem, który obecnie jest tutaj proboszczem i kustoszem. Drugiego dnia po śniadaniu uczestniczyliśmy najpierw w krótkim koncercie, który był prezentacją niesamowitych możliwości świętolipskich organów, które należą do najbardziej znanych w Polsce, a potem w Eucharystii. Z czym wyjeżdżamy ze Świętej Lipki? Z przekonaniem, że piękno, dobro i prawda to trzy wartości które pochodzą od Boga. Każde odejście od Boga powoduje jednocześnie odrzucenie tej triady wartości: od piękna przechodzi się do brzydoty (wystarczy spojrzeć na większość tzw. sztuki współczesnej), od prawdy do kłamstwa i niestety od dobra do zła. Dlatego musimy ciągle na nowo wracać do Pana Boga, aby żyć pięknem, prawdą i dobrem.
Wizyta w Stoczku Warmińskim, w miejscu uwięzienia Prymasa Tysiąclecia uświadomiła nam, że czasem najtrudniejsze doświadczenia przynoszą najlepsze owoce: to właśnie tam, w siłowym odosobnieniu Ksiądz Kardynał dojrzał do powierzenia się w duchową niewolę Maryi i tam pojawiła się myśl wielkiej nowenny przed jubileuszem Tysiąclecia.
Wyprawy kształcą. Pielgrzymki natomiast formują. 

WS

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej