Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-03-23 12:00:48

Na skraju lasów

kosciol

Kościół w Przygodzicach powstał w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się gościniec, część z niego pozostała do dzisiaj. Od początku opiekuje się nim i mieszkańcami parafii Matka Boża Nieustającej Pomocy.

Do Przygodzic można łatwo trafić, jadąc krajową jedenastką z Ostrowa Wielkopolskiego. Położone są nad rzeką Baryczą, na skraju lasów i stawów rybnych. Zresztą już w XVIII wieku książę Michał Hieronim Radziwiłł tak rozwinął miejscowe gospodarstwo rybne, że stało się największym gospodarstwem karpiowym w Rzeczpospolitej i przodującym w ówczesnej Europie. Według legendy nazwa wsi związana jest z 1293 rokiem i łowami ukrytego w zagajniku księcia Wielkopolski Przemysława II. Kiedy poruszył się, w jego kierunku pomknęła strzała z łuku rycerza Tarscina (lub Tarcina) przypuszczającego, że tam ukryty jest zwierz. Na szczęście strzał okazał się niecelny, a książę ofiarował rycerzowi majątek: pola, łąki, jeziora, lasy i folwark Ostrów. Tarscin, by upamiętnić wydarzenie, kazał pobudować na brzegu Baryczy zamek obronny i gród, któremu dał nazwę Przygodzice. Tyle legenda, ale także ślady osadnictwa w Przygodzicach i patronimiczny charakter nazwy wsi od „Przygód”, ewentualnie „Przegod” (od imienia właściciela), mówią nam, że Przygodzice pewnie istniały już w XII wieku. Natomiast nazwy „Przigodzice”, „Przigodzicze” można znaleźć w źródłach pisanych pochodzących z początku XV wieku. Bp Wojciech Jastrzębiec w 1403 roku przeznaczył dziesięciny z 25 wsi położonych między Odolanowem a Kaliszem, w tym z Przygodzic (Przigodzicze), na fundację altaryjną poświęconą Najświętszej Marii Pannie. Z dochodów tych w kaplicy Wniebowzięcia NMP w katedrze poznańskiej miała być odprawiana codziennie Msza św. i oficjum chórowe o Matce Boskiej.
Z historii Przygodzic wspomnę jeszcze o tym, co dotyczy kościoła. W „Kronice Przygodzic” autorstwa Czesława Kryjoma pod datą 1624 znalazła się informacja, że „Biskup poznański Jan Wężyk, na żądanie dziedzica Przygodzic księcia Wacława Leszczyńskiego, utworzył w Przygodzicach parafię. Kościół parafialny był drewniany, dość obszerny i posiadał trzy ołtarze, pięknie wyrzeźbione w drzewie. Samo wnętrze kościoła i jego wyposażenie było jednak skromne. Był on postawiony przy drodze do Wysocka Wielkiego”. Natomiast w 1684 roku „na skutek zniszczeń, jakich doznały Przygodzice podczas najazdu szwedzkiego w 1655 roku, zarządzeniem władzy biskupiej w Poznaniu - parafię w Przygodzicach znów przyłączono do parafii w Wysocku Wielkim, gdyż kościół wraz z zabudowaniami uległy zniszczeniu, a plebana nikt już tu nie pamiętał oraz nie wiedziano, by kościół miał jakie wyposażenie”.
Przygodzice znane są z osób stąd pochodzących albo tu mieszkających, tak jak pierwszy poległy powstaniec wielkopolski Jan Mertka, który zginął pod Boczkowem 27 grudnia 1918 roku. Dalej trzeba wymienić m. in. bł. ks. Aleksego Sobaszka, czy bł. siostrę Sancję (Janinę Szymkowiak). O s. Sancji pewnie już słyszeliśmy, dlatego parę słów o ks. Sobaszku. Urodził się w Przygodzicach i jest jednym ze 108 męczenników za wiarę, którzy ponieśli śmierć w czasie II wojny światowej. Błogosławionym ogłosił go Jan Paweł II. To między innymi portrety jego i s. Sancji wiszą w kościele w Przygodzicach, by przypominać, dokąd zdążamy. Historia tej świątyni zaczyna się w marcu 1925 roku. Powstała w miejscu, gdzie istniał gościniec dzierżawiony przez Ludwika Binka od księcia Radziwiłła. W marcu 1925 roku częściowo rozebrano jego budynki, pozostawiono tylko dom mieszkalny i przeznaczono go na probostwo. W czerwcu tego samego roku spisano akt notarialny kupna-sprzedaży ziemi z zabudowaniami. W tym momencie można było rozpocząć budowę kościoła według projektu Franciszka Sroczyńskiego z Ostrowa. Kierownikiem budowy został Wojciech Stachurski. Pieniądze na budowę, czyli 35.000 zł ofiarował Bronisław Pankalla, dzierżawca folwarku Przygodzice. Resztę - 15.000 zł zebrali mieszkańcy. Kościół był gotowy w stanie surowym już na końcu roku, miał 24 metry długości i 11,5 metra szerokości. Na Boże Narodzenie uroczyście poświęcono świątynię pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy, na prośbę żony dzierżawcy Stanisławy Pankallowej. Dokonał tego ks. dziekan Kazimierz Rolewski z Ostrowa. Podobno w kościele zapachniało wtedy różami. Ostateczne prace budowlane i wyposażanie wnętrza świątyni zakończono w 1930 roku. Przygodzice stanowiły wtedy filię parafii św. Stanisława BM w Ostrowie. Później na podstawie dekretu Ordynariusza poznańskiego i gnieźnieńskiego z 1932 roku kościół wyłączono z parafii ostrowskiej i na początku 1933 roku przyłączono do parafii w Jankowie Przygodzkim. Trzy lata później mieszkańcy rozpoczęli starania o utworzenie osobnej parafii w Przygodzicach. Udało się. Erygował ją Prymas Polski kard. August Hlond 1 kwietnia 1938 roku, na mocy dekretu z 22 lutego 1938 roku. Administratorem parafii został wtedy ks. Franciszek Kuchowicz, proboszcz z Jankowa Przygodzkiego. W czasie II wojny światowej Niemcy zamknęli kościół i zamienili na magazyn, a Ks. Proboszcz został aresztowany i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie zmarł 14 kwietnia 1942 roku. W kościele pierwsza Msza Święta została odprawiona 2 lutego 1945 roku przez ks. Pacynę z Jankowa Przygodzkiego, który ukrywał się przed Niemcami. Kolejnymi proboszczami w Przygodzicach zostali: ks. Feliks Brysiewicz, ks. Edward Pawlak, ks. Stefan Stasiński i ponad 25 lat temu ks.Marcin Taisner.
Wracając do murów kościoła, w 1966 roku odnowiono go, a 19 listopada 1996 roku poświęcono jego nawę boczną, to autentyczna część pozostawionego przed laty gościńca. Umieszczono w niej obraz św. Józefa Kaliskiego, sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i kościoła parafialnego w Przygodzicach, jako pamiątkę nawiedzenia obrazu św. Józefa Kaliskiego w 1995 roku. Później gruntowny remont świątyni miał miejsce w latach 1999-2000. Teraz Ks. Proboszcz z parafianami planują kolejny z okazji 100 - lecia kościoła i jego konsekracji. Zostanie on nie tylko odnowiony z zewnątrz i wewnątrz, ale także powiększony o dobudowaną kaplicę. - Miejmy nadzieję, że do 2025 roku nam się to uda. Planujemy też przebudowę i poszerzenie prezbiterium, postawimy nowy marmurowy ołtarz soborowy - mówił ks. kanonik Taisner. Dodam jeszcze, że dobudowana kaplica od strony północnej ma być poświęcona św. Annie, której obraz został już namalowany.
Obecnie kościół posiada neobarokowy kształt architektoniczny i zbudowany został jako budowla jednonawowa, z prezbiterium zamkniętym trójbocznie, do której dobudowano wspomnianą już nawę boczną. Jego fasada frontowa ozdobiona jest portykiem posadowionym na czterech kolumnach i zaopatrzona w narożach w pilastry. Znajduje się w niej wejście główne do świątyni, nad którym umieszczona jest nisza z figurą. Wewnątrz świątyni nad głową zobaczymy drewniany strop z kasetonami z dekoracją malarską. W prezbiterium ustawiony jest pseudobarokowy ołtarz, którego retabulum z obu stron ujmują masywne kolumny dźwigające belkowanie. Umieszczony tam został obraz Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy, patronki świątyni i parafii, namalowany przez artystę malarza Antoniego Olejnika z Bydgoszczy, którego żona pochodziła z Przygodzic. Teraz wokół niego można zobaczyć wota ofiarowane przez wdzięcznych za pomoc parafian. Wśród nich jest złoty medal wielokrotnej mistrzyni świata, medalistki mistrzostw Europy Katarzyny Pawłowskiej, kolarki torowej i szosowej, która mieszka w Przygodzicach. W zeszłym roku wraz z innymi wotami umieszczono tam ryngraf ofiarowany przez Ks. Proboszcza jako wotum wdzięczności dla Matki Bożej z okazji srebrnego jubileuszu kapłaństwa. Natomiast na bocznej ścianie po prawej stronie przy obrazie Jezusa Miłosiernego znalazła swoje miejsce figurka Praskiego Dzieciątka Jezus, to feretron noszony w procesjach przez dzieci pierwszokomunijne. Dalej przy ścianie frontowej umieszczona została empora muzyczna z prospektem organowym, wsparta na czterech filarach z łękami i dekorowaną balustradą. We wnętrzu kościoła znajduje się także przyścienna ambona ze schodami i baldachimem, na której głoszone jest słowo Boże oraz chrzcielnica. Natomiast zawieszona na zewnętrznej prawej ścianie kościoła tablica przypomina o fundatorach świątyni. Na zewnątrz znajduje się też wzniesiona w 2004 roku dzwonnica z trzema dzwonami, które wzywają parafian na Msze Święte.

Tekst Renata Jurowicz
Foto Monika Rubas


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej