Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2017-02-10 11:18:33

Słowo Boże na każdy dzień

VI Niedziela Zwykła 12 lutego
Syr 15,15-20; Ps 119(118); 1 Kor 2,6-10; Mt 5,17-37
Poniedziałek, 13 lutego
Rdz 4,1-15.25; Ps 50(49); Mk 8,11-13
Wtorek 14 lutego
Rdz 6,5-8.7,1-5.10; Ps 29(28); Mk 8,14-21
Środa, 15 lutego
Rdz 8,6-13.20-22; Ps 116(115); Mk 8,22-26
Czwartek, 16 lutego
Rdz 9,1-13; Ps 102(101); Mk 8,27-33
Piątek, 17 lutego
Rdz 11,1-9; Ps 33(32); Mk 8,34-38.9,1
Sobota, 18 lutego
Hbr 11,1-7; Ps 145(144); Mk 9,2-13

Z Mądrości Syracha
Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania, a dochować wierności jest Jego upodobaniem. Położył przed tobą ogień i wodę, co zechcesz, po to wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane. Ponieważ wielka jest mądrość Pana, potężny jest władzą i widzi wszystko. Oczy Jego patrzą na bojących się Go, On sam poznaje każdy czyn człowieka. Nikomu On nie przykazał być bezbożnym i nikomu nie zezwolił grzeszyć.

Z Pierwszego Listu do Koryntian
Bracia: Głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających. Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, tę, której nie pojął żaden z władców tego świata; gdyby ją bowiem pojęli, nie ukrzyżowaliby Pana chwały; lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza
Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: «Nie zabijaj», a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: «Raka», podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: «Bezbożniku», podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i ofiaruj dar swój. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz”. Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: ‚Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy’. A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę, poza wypadkiem nierządu, naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa”. Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.

Komentarz do Ewangelii

IHS

Słyszeliście, że powiedziano: «Nie cudzołóż». A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 27-28). Czytając te słowa i patrząc jednocześnie na to, co dzieje się w tym świecie, można dojść do wniosku, że ktoś tu się pomylił. Albo Pan Bóg przesadził i nie do końca wszystko przemyślał. Albo człowiek tak się zafiksował na punkcie seksu, że z tego, co jest na szóstym miejscu (VI przykazanie), uczynił numer jeden. Znając jednak Pana Boga (na ile można Go poznać), trzeba powiedzieć (napisać), że On wszystko dobrze przemyślał. Weźmy chociażby taki wszechświat: ci, którzy znają się na rzeczy, mówią, że wystarczy tylko trochę zmienić siłę grawitacji, skład powietrza i parę innych czynników, a życie na ziemi przestanie być możliwe. Jeżeli Bóg tak poukładał świat, to tak samo dokładnie poukładał człowieka (wszak stworzył go na końcu, gdy wszystko dla człowieka przygotował) i to, czym człowiek ma się w życiu kierować. Nie ma tu miejsca na przypadek. Wszechświat i człowiek to bardzo inteligentny projekt. Pozostaje się więc przyjrzeć człowiekowi i temu, co zrobił z tym Bożym projektem. Rozglądając się wokół widzimy, że to, co seksualne, stało się właściwie wszechobecne. Filmy, reklamy, książki, ludzkie myślenie i czyny, wszystko zdaje się być przesiąknięte seksem. Tzw. wolna miłość, rozwody, antykoncepcja, aborcja, prostytucja, zdrady małżeńskie wyrastają z tego, że seks zawładnął człowiekiem. Człowiekiem, który został przez Boga obdarzony wolnością i pragnieniem tego, co nieograniczone. Ta nieograniczoność odnosi się do Boga, a nie do tego, że życie ludzkie nie ma żadnych granic. Już w raju ludzie przekonali się, co dzieje się, gdy przekracza się granice wyznaczone przez Boga. Szatan wmawia ludziom, że są na tyle wolni, że nikt nie ma prawa zaglądać im do łóżka i mówić, co w  tym łóżku mogą robić, że są na tyle wolni, że nikt ich nie będzie ograniczał. I człowiek widzi w Bogu nie tyle przewodnika i przyjaciela, ale wroga. I cały problem z szóstym przykazaniem bierze się tak naprawdę z tego, że mamy problem z I przykazaniem: „Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!” (Wj 20, 3; por. Pwt 5, 7). „Pierwsze z przykazań obejmuje wiarę, nadzieję i miłość. Kto mówi o Bogu, mówi w istocie o Kimś wiecznym, niezmiennym, zawsze takim samym, wiernym, doskonale sprawiedliwym. Wynika stąd, że powinniśmy bezwzględnie przyjmować Jego słowa, całkowicie Mu wierzyć i ufać. Jest On wszechmocny, łaskawy i czyniący dobro. Któż mógłby nie pokładać w Nim całej swojej nadziei? Któż mógłby nie miłować Go, rozważając skarby dobroci i miłości, których nam udzielił? Stąd też wyrażenie, jakiego używa Bóg w Piśmie Świętym na początku lub na końcu swoich przykazań: «Ja jestem Pan»” (Katechizm Kościoła Katolickiego 2086). No właśnie: „Któż mógłby...”. A jednak nie tylko „mógłby”, ale „może”! Skoro nie jest moim Panem, to nie będę bezwzględnie przyjmował Jego słów, także tych odnoszących się do  VI przykazania.

ks. Tomasz Kaczmarek

 

Wspomnienie z 23 lutego

Święty Polikarp (?-156)

Wolność wewnętrzna to jedno z najcenniejszych „dóbr”, jakie można posiąść w życiu ludzkim. Człowiek wyzwolony przez chrześcijaństwo czuje, że został przez Boga wybrany i może w swojej dojrzałej postawie wolności odpowiadać Temu, który go wybrał. Odpowiadać na miłość Boga, swoją ku Niemu miłością.

O kolejach życia Polikarpa, które toczyło się prawie dwa tysiące lat temu hagiografia prawie milczy. Nieco więcej wiemy jedynie o okolicznościach jego męczeńskiej śmierci, dzięki współczesnym mu chrześcijanom, którzy zdawali sobie sprawę z tego, jak ważne jest spisywanie akt martyrium.
Wiadomo, że był uzdolnionym człowiekiem i uczniem św. Jana Ewangelisty. Gdzie nastąpiło ich spotkanie, jednak nie wiemy. Wiadomo tylko, że to Apostoł Jan ustanowił go biskupem małoazjatyckiej Smyrny (dzisiejszy turecki Izmir), by sprawował pieczę nad tamtejszą gminą chrześcijańską, której pierwszym biskupem był Apelles. Te wzajemne kontakty Jana i Polikarpa przyczyniły się do zaliczenia go do grona Ojców Apostolskich, tzn. tych, którzy osobiście znali i słuchali Apostołów. Jeden z uczniów Polikarpa wspominał, że w swoim nauczaniu opowiadał on: „o swych stosunkach z Janem i z innymi, którzy widzieli Pana, jak przypominał to, co od nich słyszał o Panu, o Jego cudach i nauce”. Polikarp kierował Kościołem w Smyrnie ponad 50 lat, ciesząc się szacunkiem wiernych i przychylnością papieża Aniceta, do którego przybył do Rzymu w 155 r. i dał się mu poznać jako gorliwy obrońca wiary. Jego wierność Chrystusowi spowodowała, że oskarżono go przed namiestnikiem rzymskim Stacjuszem Kodradosem o lekceważenie wyznawców kultów pogańskich. W chwili aresztowania promieniował spokojem człowieka, który w pełni wolności wewnętrznej potwierdza swój wybór miłości Boga. Na propozycje by: „przysiągł na pomyślność cesarza i złorzeczył Chrystusowi”, odpowiedział: „Służę Mu już 86 lat, a nic złego mi nie uczynił, jakżebym mógł bluźnić mojemu Królowi i Zbawcy”. Tymi słowami wzbudził szacunek tych, którzy przyszli go pojmać, ale też wydał na siebie wyrok.
Na smyrneńskim stadionie, wierny do końca Bogu, dał świadectwo wpisane w posłannictwo uczniów Chrystusowych wszystkich wieków, i przeszedł przez śmierć męczeńską, modląc się: „Boże Wszechmogący błogosławię Cię za to, że uznałeś mnie godnym, bym tego dnia i o tej godzinie uczestniczył wraz z męczennikami Twymi w Kielichu Chrystusa Twego. Obym wśród nich dziś stanął przed obliczem Twoim jako ofiara piękna i przyjemna”.

ks. Sławomir Kęszka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej