Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-10-11 10:02:09

Margaretka - modląc się za kapłanów,

modlisz się za swoją przyszłość

„Gdyby zniesiono sakrament święceń, nie mielibyśmy Pana. Któż Go złożył w tabernakulum? Kapłan, zawsze kapłan. Po Bogu, kapłan jest wszystkim. On sam pojmie się w pełni dopiero w niebie” (św. Jan Maria Vianey).


Piękne słowa, które ukazują rolę kapłana w naszym życiu. Jakże bardzo Jezus ukochał nas zostawiając nam na ziemi dar kapłaństwa. Idąc przez ziemię był dla ludzi bratem, ojcem, lekarzem, przyjacielem. Został z nami na ziemi w osobie kapłana.

Teraz może wielu z nas nasuwają się różne myśli, które powodują nijaki bunt czy żal, że tak nie jest, że nieraz nie możemy liczyć na kapłana, że zawiedliśmy się na kapłanie. Pojawia się myśl, że kapłan, który nie wypełnia swojego powołania jak należy, marnuje wręcz to, co otrzymaliśmy od Boga. Mamy pełne prawo, żeby tak myśleć, bo to jest nasz dar, nasz „prezent”, którym obdarował nas z miłości Jezus Chrystus. Ale nie mamy prawa, żeby kapłanów potępiać, oczerniać, stać  w tłumie i wołać, a nie mieć swojego zdania. Mówi nam Słowo: „Z całej swej duszy czcij Pana i szanuj Jego kapłanów, z całej siły miłuj Tego, co cię stworzył i nie porzucaj sług Jego ołtarza”.

Bóg w Słowie ostrzega, abyśmy nie skazywali kapłana, który jest przecież jednym z naszych braci, synów, przyjaciół, wręcz nakazuje nam, abyśmy nie porzucali, nie zostawiali sług Jego ołtarza, a szczególnie tego, który potknął się na drodze kapłańskiej i upadł, bo może być tak, że sam się nie podniesie. To Bóg w tak wielu miejscach uczy nas szczególnej miłości do kapłana, miłości mądrej i odpowiedzialnej, a taka miłość często niesie za sobą poświęcenie, niekiedy  cierpienie, które zadał nam kapłan, ale także obowiązek pomocy w trudnościach, czy upadkach.

Módlcie się za kapłanów, to Maryja, Matka samego Boga prosi o modlitwę za kapłanów. Czyż nie słyszymy tu wołania cierpiącego serca matki, która woła o modlitwę za swoje dzieci. Maryja troszcząc się o kapłanów, troszczy się o cały Kościół, o nas wszystkich. Wie przecież, że jeśli nie będzie kapłanów, jej Syn nie będzie mógł uobecniać się w Najświętszej Eucharystii, nie będzie mógł  wylewać swoich  łask  na ołtarzach świata. Wie, że ci, którzy odpowiedzieli na wezwanie i poszli za jej Synem, często  skazani  są na samotność i potrzebują wsparcia tych, do których zostali posłani.

Wie też, że upadek i zgorszenie kapłanów niewiernych Jezusowi prowadzi do upadku w wierze tak wielu ludzi. Trzeba, aby każdy z nas uświadomił sobie, że my tworzymy Kościół Chrystusowy i wszyscy musimy się o niego troszczyć tak, jak o swoich najbliższych. Trzeba także, aby każdy z nas zadał sobie pytanie: czy ja nie jestem dłużnikiem Maryi? Ile to razy ja zwracałem się do Maryi o pomoc i nigdy nie zostałem odepchnięty? Trzeba, abyśmy teraz my usłyszeli wołanie Matki i poczuli się współodpowiedzialni za dzieło zbawienia i objęli kapłanów, naszych braci, modlitwą tak, jak własne rodziny. Każdy z nas bez wyjątku może w tej intencji coś Bogu ofiarować. Czy to modlitwę, chorobę, cierpienie, czy nawet swoje smutki i radości dnia codziennego. Każdy człowiek oddany Bogu jest przeszkodą szatana i narażony na jego pokusy, a szczególnie kapłan. Dlatego i on szczególnie tej ofiary potrzebuje.

Możemy obejmować modlitwą kapłanów indywidualnie, ale jest też wiele form modlitwy wspólnotowej w tej intencji. Jedną z takich form są grupy modlitewne „Margaretki”. Tu wystarczy, aby poświęcić parę minut ze swojego życia jeden raz w tygodniu w intencji jakiegoś księdza, nie wychodząc nawet z domu, a można zdziałać tak wiele. „Margaretki” to piękne dzieło Boże. Nazwa pochodzi od imienia dziewczyny, która swoją chorobę przyjęła jako powołanie. W wieku trzynastu lat zaraziła się chorobą Heinego-Medina. Była całkowicie sparaliżowana. Swoje cierpienie poświęciła modląc się za kapłanów i we wszystkich intencjach, które jej powierzono. Przybywało do niej wielu ludzi, szczególnie kapłanów, prosząc o modlitwę. Bierzmy przykład z takich osób jak Margaret i módlmy się za kapłanów. Pamiętajmy, że możemy pomóc nie jednemu kapłanowi, ale także nie jednej duszy, dla której kapłan będzie drogowskazem do zbawienia. Aby nikt z powodu kapłana nie stracił ufności w Kościele. Od kiedy pamiętam, zawsze miałam poczucie obowiązku modlitwy i pomocy w Kościele. Doznałam tego we własnym życiu, że modlitwa ma ogromną moc. Należę też do grupy „Margaretka” i obejmuję w niej modlitwą kilku kapłanów. Ale muszę powiedzieć z przykrością, że wiem, co znaczy stracić ufność w Kościele. Taki człowiek pozostaje zraniony na zawsze, niejednokrotnie  traci dobra, które zostawił Jezus. Módlmy się za kapłanów, bo przez tę modlitwę spełniamy prośbę Maryi, pomagamy kapłanom, a sami zyskujemy łaski  u Boga  i możemy czerpać z dóbr, które Jezus zostawił dla nas w Kościele. 

Jadwiga Adamczyk

Myślę, że powyższy artykuł osoby, która założyła w swojej parafii dziesięć „Margaretek”, zachęci wszystkich do tej szczególnej modlitwy. Zapraszamy, módlmy się za tych, których Bóg wybrał do swojej szczególnej służby. Celem Apostolatu jest modlitwa za konkretnie wybranego kapłana; troska o jedność kapłanów ze swoim biskupem i między sobą; współpraca między kapłanami i świeckimi; wspieranie powołań do kapłaństwa i życia zakonnego.

Zapraszamy również do wspólnej modlitwy na falach Radia „Rodzina” w  co drugą niedzielę miesiąca od godz. 19.30 do 20.00  oraz do słuchania audycji „Margaretkowych” co dwa miesiące w czwarty czwartek miesiąca o godz. 16.35 (najbliższa audycja będzie 27 października), gdzie będziemy m.in. informować o różnych inicjatywach diecezjalnych. Osoby, które zakładały „Margaretki”, proszę o kontakt z nami, oraz wszystkie osoby, które chciałby uzyskać na ten temat więcej informacji, lub zamówić blankiety. 

Zapraszamy też na najbliższe spotkanie formacyjne 29 października (sobota) do Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego w Kaliszu (o. jezuici, ul. Stawiszyńska 2). Rozpoczynamy o godz. 15.00 Koronką, następnie konferencja, Msza św. i Różaniec z adoracją. Zakończenie około 18.00.

Ks. Łukasz Pondel,  opiekun duchowy Apostolatu „Margaretka”  w diecezji kaliskiej, tel. 793 793 942;

adres: ul. Złota 144, 62-800 Kalisz


Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej