Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-06-17 10:00:29

Z fundacji Anny - Benice

Jadąc w stronę Krotoszyna można trafić do wsi Benice. Wnętrze miejscowego kościoła kryje relikwię Krzyża Świętego, stojącą płytę nagrobną fundatorki Anny z Łukowa Rozdrażewskiej. Natomiast patronowi świątyni - św. Mikołajowi obecnemu w znaku figury - kłaniają się krowy.

Benice, kiedyś noszące nazwy Bynicze i Benicze, są znane z jednej z największych bitew, do jakiej doszło między żołnierzami Armii Krajowej a funkcjonariuszami Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej 26 maja 1946 roku. Trafiamy tu tuż przed jej rocznicą - 25 maja. O tegorocznych uroczystościach z nią związanych i o samej bitwie będzie można przeczytać w następnym numerze „Opiekuna”.

Najstarsza wzmianka o Benicach pochodzi z 1451 roku i zawarta jest w dokumencie Mikołaja Wielowiejskiego, dziedzica Wielowsi zabezpieczającego kapitał plebanowi w Koźminie. Tam wymieniony jest pleban w Benicach. W 1358 roku Benice wspominane są jako miasto w kasztelanii starogrodzkiej w dzierżawie Paszka Doliwczyka, kasztelana gnieźnieńskiego. Potem w 1510 roku dokumenty podają, że Benice dzieliły się na miasto i wieś. Wiadomo, że parafia została tu erygowana na przełomie XIII i XIV wieku, wtedy pierwotny kościół ufundowali i wyposażyli Doliwowie. Miał on trochę inną, niż obecna świątynia, lokalizację, blisko dworu. Został on erygowany w 1358 roku i niestety zniszczony w 1510 roku. Z dokumentów wiadomo, że w 1405 roku w kościele w Benicach proboszczem był ks. Wawrzyniec, 46 lat później ks. Piotr (Petrus in Benice), a w 1470 roku ks. Mikołaj Pigłowski. Co jeszcze wiadomo z tamtych czasów? Od 1510 roku wymieniany jest tytuł kościoła parafialnego - św. Mikołaja. W tym czasie Benice (od XIV do XVI wieku) były już miastem należącym do rodziny Rozdrażewskich herbu Doliwa. W II połowie XVI wieku weszły w skład dóbr krotoszyńskich.

Obecny kościół parafialny zbudowany został w 1598 roku właśnie z fundacji Anny z Łukowa Rozdrażewskiej, podobno pra, i powtórzymy to „pra” kilka razy, babci Henryka Sienkiewicza. Chociaż wizytacja bpa Czechowskiego podaje jako osobę fundatora Jakuba Rozdrażewskiego, starostę konińskiego, ale bardziej prawdopodobna jest informacja zawarta w wizytacji bpa Gnińskiego z 1684 roku, zgodnie z którą świątynia zawdzięcza swoje powstanie właśnie Annie z Łukowa Hieronimowej Rozdrażewskiej. Po śmierci męża Anna z Łukowa mieszkała we dworze w Benicach, a jej syn kasztelan poznański Jan wybudował farę w Krotoszynie. Teraz wnętrze benickiej świątyni kryje jej płytę nagrobną z piaskowca z XVII wieku ustawioną przy ścianie, tak że fundatorka na niej stoi, a nie leży, jak to zwykle bywa. Prawdopodobnie wcześniej płyta została umieszczona w podłodze kościoła, a zmieniono jej miejsce, by po niej nie chodzić. Na płycie została umieszczona czytelna jeszcze w 1788 roku inskrypcja: „Tu leży ciało zacnie urodzonej Panicy z Łukowa Rozrażewskiej, żony zacnie urodzonego Pana Jeronima”.

Murowana, jednonawowa, renesansowa świątynia z wysoką wieżą, którą widać z daleka, została konsekrowana pod wezwaniem św. Mikołaja i Narodzenia NMP w 1644 roku przez biskupa sufragana poznańskiego Jana Bajkowskiego. Kościół w ołtarzu głównym z połowy XVIII wieku i konsekrowanym w 1912 roku, posiada relikwie Krzyża Świętego, które pojawiły się tu w 1790 roku. W ołtarzu głównym znajduje się też obraz Matki Bożej Różańcowej namalowany w 1901 roku przez wrocławskiego artystę Juliana Wałdowskiego, który studiował malarstwo w Düsselfdorfie i Monachium. Maryi strzegą stojący po bokach święci biskupi - Wojciech i Stanisław.

W 1908 roku kościół od wewnątrz zniszczył pożar, dlatego został na nowo odrestaurowany i wyposażony. Pozostał krzyż na belce tęczowej - barokowy zapewne z II połowy XVII wieku i także barokowa figura św. Mikołaja, patrona świątyni, którą teraz można zobaczyć w prawym bocznym ołtarzu. Tuż obok niego, na znak wdzięczności za uratowanie krów w czasie zarazy, wśród innych wot umieszczono wota właśnie w kształcie kłaniających się krów. W zwieńczeniu tego ołtarza umieszczono obraz ukazujący św. Monikę, natomiast jej syna św. Augustyna można zobaczyć na obrazie nad krzyżem w ołtarzu bocznym po lewej. Po tej samej stronie w prezbiterium na neorenesansowej ambonie z II połowy XIX wieku znajdują się obrazy czterech ewangelistów: św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana namalowanych przez A. Szymańskiego z Pleszewa w 1909 roku.

W czasie II wojny światowej, po aresztowaniu ks. proboszcza Franciszka Grześka, kościół zamknięto i zamieniono na magazyn. Ksiądz Proboszcz nie wrócił do Benic, zginał w obozie koncentracyjnym w Dachau, a parafianie już po wojnie postawili mu pamiątkowy pomnik. Niemcy zrabowali naczynia liturgiczne, sprzęt kościelny i dzwony, spalili wiele parafialnych dokumentów. W styczniu 1945 roku świątynia została uszkodzona podczas walk, a po wojnie kościół odnowiono. Proboszcz zamieszkał tu znowu w latach pięćdziesiątych XX wieku. Obecny proboszcz ks. Adam Gmerek podkreśla, że w tym roku planowana jest renowacja ołtarzy i wymiana instalacji elektrycznej. 

Tekst Renata Jurowicz
Foto Monika Rubas


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej