Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-04-25 10:46:52

Mały wojownik czyli wcześniak Janek

Historia Janka, której początek wydawał się bajkowy, za każdym razem, gdy do niej wracam, powoduje wzruszenie. Janek urodził się jako wcześniak w szóstym miesiącu ciąży. Ważył, ja sama w to nie wierzyłam, 800 gram. Pamiętam, gdy lekarz powiedział, że jeśli przeżyje kolejną dobę - to będzie cud.


Ten cud się wydarzył. Janek ma dziś 8 lat i jest najukochańszym dzieckiem pod słońcem, jednak jego życie nie jest takie kolorowe. Janka o pięknych niebieskich oczach wypisano ze szpitala, gdy osiągnął odpowiednią wagę. Według lekarzy, mimo wcześniactwa, był zdrowym dzieckiem. Owe szczęście trwało jednak bardzo krótko.

Chłopiec przechodził okresowe badania, słuchu, wzroku i niestety okazało się, że cierpi na retinopatię wcześniaczą. Mały, kochany Janek miał odwarstwienie siatkówek obu oczu. Wraz z postawioną diagnozą rozpoczęła się walka o wzrok małego Janka. Przeszedł mnóstwo konsultacji i zabiegów, m. in. laserowe przyklejanie siatkówek. Jego maleńkie życie toczyło się pomiędzy Poznaniem, Warszawą i Kaliszem. Niestety żaden z zabiegów nie powiódł się.

Stwierdzono, że chłopiec widzi kontury i barwy - jednak jest to obraz nieostry. Dalsza obserwacja Janka pokazała, że kłopoty ze wzrokiem to nie wszystko. U chłopca, w późniejszym czasie stwierdzono upośledzenie w stopniu umiarkowanym. Chłopiec nie rozwijał się tak, jak jego rówieśnicy, w zasadzie nie mówił. Komunikował swoje potrzeby, jednakże były one nieadekwatne do wieku rozwojowego. Od tej pory zaczęła się walka nie tylko o wzrok, ale również o prawidłowy rozwój małego Janka. Niestety większość wizyt była prywatna, gdyż czasu było mało, a dostanie się do specjalisty na Narodowy Fundusz Zdrowia było mało realne. Wszystkie wyjazdy, wizyty u psychologa, logopedy i okulisty wiązały się z ogromnymi kosztami. Obecnie mały Janek jest cudownym 8-letnim chłopcem, który walczy o to, by w przyszłości być w miarę możliwości samodzielnym. Chłopiec pochodzi z wielodzietnej rodziny, sytuacja materialna rodziny, w której wychowuje się Janek nie jest najlepsza. Z rodzeństwem i rodzicami mieszka w jednym pokoju. W mieszkaniu jest czysto, bardzo skromnie. Rodzice starają się, aby Janek miał jak najlepsze warunki do prawidłowego rozwoju. Jednak mały potrzebuje oddzielnego pomieszczenia, łazienki (która w tym mieszkaniu jest w bardzo złym stanie). Janek chodzi do szkoły, tam małymi krokami uczy się pisać, uwielbia słuchać muzyki. Jego świat to szkoła, rehabilitacja, basen, ćwiczenia u logopedy i psychologa. Jednak niestety wiąże się to z nakładami finansowymi. Nie jest to łatwa droga, pełna wyrzeczeń, czasem łez i bólu. Gdy obserwuję go z boku, zastanawiam się, jak będzie wyglądać jego przyszłość. Co stanie się z tym radosnym, pełnym energii dzieckiem? Najbardziej potrzebuje miłości i ciepła - otrzymuje to od bliskich mu osób, jednak czasem sama miłość nie wystarcza. A jedyne, co ja mogę zrobić to właśnie to… napisać, jak bardzo walczy i jak bardzo w tym wszystkim jest wrażliwy, kochany i pełen radości, którą zaraża wszystkich. „Hej ciociu - tak do mnie mówi - Kocham Cię…”, nic więcej - tak mało, a jednocześnie tak dużo udało się wypracować w ciągu jego krótkiego życia.  Zasługuje na pomoc. Zasługuje na miłość. Zasługuje na wsparcie.
Codziennie dziękuję za to, że jest, bo to najpiękniejszy dar od Boga, jednocześnie prosząc go o siłę dla tego małego wojownika.

tekst Justyna


Chcesz pomóc/wesprzeć?

Wszystkich, którzy chcą pomóc MARII zachęcamy do wpłacania dowolnych kwot na nasze konto, 
koniecznie w tytule przelewu z dopiskiem: POMOC DLA JANKA 

Dwutygodnik Diecezji Kaliskiej ,,Opiekun”
ul. Widok 80-82, 62-800 Kalisz
Bank Pekao SA. nr konta:20 1240 1314 1111 0000 1822 4775

Dzięki wsparciu naszych Czytelników, z części kwoty, która wpłynęła dla pana Zenona i jego rodziny, udało się sfinansować turnus rehabilitacyjny dla jego córek na łączną kwotę 2.280 zł. O wykorzystaniu pozostałych funduszy będziemy informować na bieżąco.

Dziękujemy Czytelnikom!

Dziękujemy za Państwa ofiarność i zachęcamy nie tylko do pomocy finansowej, ale także do opisywania historii potrzebujących osób.

Od ostatniego numeru wpłynęły następujące kwoty: 
Marzenia o domu - dla małego Tomka - 220 zł 
Dużo wycierpiałem, ale niczego nie żałuję! - dla Krzysia 200 zł
Zespół Downa może być darem - dla Basi 20 zł
Cicha prośba i podziękowanie - dla Patrycji - 770 zł

 

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej