Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-04-08 10:17:58

Misterium Męki Pańskiej

Jezus mi powiedział, że najwięcej Mu się przypodobam przez rozważanie Jego bolesnej Męki i przez to rozważanie wiele światła spływa na duszę moją - te słowa zapisała w „Dzienniczku” św. Faustyna.


„Kto chce się nauczyć prawdziwej pokory, niech rozważa Mękę Jezusa. Kiedy rozważam Mękę Jezusa, to mi przychodzi jasne pojęcie wielu rzeczy, których przed tym zrozumieć nie mogłam. Ja chcę być podobna do Ciebie, Jezu, do Ciebie ukrzyżowanego, umęczonego, upokorzonego. Jezu, odbij w mej duszy i sercu moim Swoją pokorę. Kocham Cię Jezu do szaleństwa. Ciebie wyniszczonego, takiego, jak Cię wskazuje prorok, jakby nie mógł w Tobie dostrzec postaci ludzkiej dla wielkich boleści. W takim stanie kocham Cię Jezu do szaleństwa. Boże wiekuisty i niezmierzony, co uczyniła z Ciebie miłość?” (Dz 267).

Powyższe słowa z „Dzienniczka” Świętej Faustyny warto było sobie przypomnieć w okresie Wielkiego Postu, kiedy mieliśmy tak wiele okazji, aby rozważać Mękę Pańską. Zarówno podczas tradycyjnych nabożeństw w naszych świątyniach, Drogi krzyżowej i Gorzkich żali, jak i przy innych okazjach. Ja akurat mogłem zobaczyć po raz kolejny Plenerowe Misterium Męki Pańskiej, które prezentowane jest od 18 lat w okresie Wielkiego Tygodnia w Kaliszu i wielu miejscowościach naszego regionu. Tym razem taką możliwość mieli mieszkańcy Kosmowa (właśnie tam byłem) i Blizanowa. Choć w misteryjnym widowisku biorą udział aktorzy amatorzy, którzy wcielają się w role Apostołów, kapłanów Sanhedrynu, żołnierzy, kobiet jerozolimskich, a przede wszystkim w role najważniejszych postaci dramatu - Jezusa, Piotra Apostoła, Piłata i Kajfasza, to jednak warto powiedzieć, że jest ono realizowane z wielkim rozmachem i przy wielkim nakładzie sił i środków. Małe miejscowości pewnie nie mogłyby sobie pozwolić na realizację takiego widowiska we własnym zakresie. Tym bardziej podziękowania należą się reżyserowi i scenarzyście widowiska Andrzejowi Tylczyńskiemu z Działu Artystycznego Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu, który nazwał tę wędrówkę z Misterium Męki Pańskiej swoistym peregrynowaniem. Wielu aktorów uczestniczy w przedsięwzięciu od samego początku, jak choćby grający św. Piotra Włodzimierz Królikowski, który tak się kiedyś wypowiedział: „Gram od pierwszego przedstawienia do dnia dzisiejszego. Kiedy na zakończenie mówię: Wy jesteście świadkami na odpuszczenie grzechów, kończąc jednocześnie całe to misterium - mam ciarki na całym ciele... i cały czas jest trema. (…) Przyznam, że trudno się gra, bo zawsze jest trema. Do tego dochodzą różne warunki atmosferyczne, bo wielokrotnie graliśmy, kiedy od rana do wieczora padał deszcz. Ale mimo to, zawsze chętnie podejmujemy się udziału w tym widowisku każdego roku”. Czasami zdarzają się sytuacje nieprzewidziane, jak choćby w Kosmowie, gdzie zabrakło jednego Apostoła i wcielił się w niego... wójt gminy Ceków Kolonia Mariusz Chojnacki, który wraz z wicemarszałkiem Krzysztofem Grabowskim i księdzem proboszczem Henrykiem Lemke, byli głównymi „sprawcami” zorganizowania misterium w Kosmowie.

Ks. biskup Łukasz Buzun trafnie oddał odczucia wszystkich podkreślając, że choć już po raz kolejny ogląda się misterium, nawet w wykonaniu tych samych odtwórców, to jednak ciągle odkrywamy jakiś nowy element, choćby w charakteryzacji, wyglądzie czy sposobie recytacji. I możemy ciągle na nowo, zgodnie z zaleceniem przekazanym przez Jezusa św. Faustynie, rozważać jego Mękę, a w ten sposób wiele światła spływa na nasze dusze. To się rzeczywiście czuło.

Ciekawym uzupełnieniem widowiska było dzielenie się chlebem w momencie, kiedy na scenie dokonywało się ustanowienie Eucharystii. Jak podejrzewam, chleb był rozdawany przez Koło Gospodyń Wiejskich, a czynny udział brali również miejscowi strażacy. W ten sposób dokonała się poważna mobilizacja miejscowej społeczności, co bardzo cieszy, a oprócz zaangażowanych była również pokaźna widownia, która „chłonęła” misterium.

Na koniec refleksja natury ogólnej: jak to dobrze, że w naszym kraju jeszcze nie przychodzi nikomu do głowy (a może przychodzi, tylko póki co tego nie werbalizują), aby tradycyjne przedstawienia związane ze Świętami Wielkanocy, czy Bożego Narodzenia zastąpić jakimiś bardziej „neutralnymi” światopoglądowo. To by naprawdę świadczyło, że na ich dusze spłynęła ciemność.

tekst i foto ks. Andrzej Antoni Klimek

   


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej