Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-03-22 12:53:12

Misterium ciszy

ciemna jutrznia

W Wielką Sobotę zapada wielka cisza. Jezus po męce i konaniu na krzyżu został złożony w grobie. Wszystkich, którzy Go znali ogarnęły bezradność i lęk. Do czuwania przy grobie Jezusa zachęca milczenie Ciemnej Jutrzni. 

Ciemna Jutrznia (łac. Tenebrae lub Officium tenebrarum) to modlitwa czuwania przy umęczonym Jezusie, odprawiana przed świtem w Wielki Piątek i Wielką Sobotę Triduum Paschalnego. Choć reforma Soboru Watykańskiego II usunęła śpiew Lamentacji Jeremiasza z oficjum Świętego Triduum, a nabożeństwo straciło swój tradycyjny charakter, lokalnie w niektórych kościołach wciąż pomaga ona wiernym przeżywać tajemnicę czasu męki i śmierci Jezusa.

Poszukiwanie Jezusa
Podczas nabożeństwa Ciemnej Jutrzni ustawia się świecznik z 15 świecami oraz zapala sześć świec na ołtarzu. W trakcie obrzędu świece są stopniowo gaszone (jedna po każdym psalmie i kantyku). Nie zostanie zgaszona ostatnia, najwyższa świeca, tzw. świeca Chrystusowa. Ciemna Jutrznia odprawiana była pierwotnie (w Galii i w Rzymie już w wieku XII) w każdy z trzech dni Triduum Paschalnego. Duże zainteresowanie wiernych sprawiło, że na przełomie XIII i XIV wieku modlitwy zaczęto odmawiać w wigilię każdego dnia Triduum, jako przygotowanie do liturgii. Od 1600 roku, jak przewidywał Ceremoniał biskupi, Ciemna Jutrznia rozpoczynała się o godz. 21.00 i sprawowana była przy 15 świecach z ciemnego wosku umieszczonych na trójkątnym świeczniku (triangule).
Obrzęd gaszenia świec sięga VIII wieku. W Rzymie po odśpiewaniu Benedictus ostatnia świeca była chowana za ołtarz, co miało przypominać, że Jezus, który jest Światłością świata spoczywa w grobie i chwilowo nie widać Jego światłości, choć ona nigdy nie zgasła. Natomiast wierni w tekstach liturgicznych, w świetle świec, w tajemnicy pustego tabernakulum i ogołoconego ołtarza szukają Chrystusa i oczekują Jego zmartwychwstania. - Obrzęd Ciemnej Jutrzni, ewoluujący poprzez dzieje, ukazuje swój splendor dopiero po głębszej analizie zawartych w nim treści. To one dopiero, podane w pięknej oprawie obrzędu, przy wrażliwej czujności trwającego z wiarą i miłością ludu, stają się zdrowym pokarmem, który nasyca przygotowanych przez Wielki Post na spotkanie ze zmartwychwstałym Panem w poranek wielkanocny. Tematem wiodącym Ciemnej Jutrzni jest misterium Odkupienia. Wspominamy je często, mając przywilej uczestnictwa w jego uobecnianiu podczas Eucharystii, ale sposób podany przez Ciemną Jutrznię jest na wskroś oryginalny. Przybliża ona Eucharystię sprawowaną podczas Paschalnego Triduum. Podczas gdy liturgia eucharystyczna mówi bardziej o zwycięstwie nad szatanem i grzechem, Ciemna Jutrznia wskazuje na nieskończoną miarę cierpienia, jaką poniosła Miłość miłosierna, płacąc za nas tak wielką cenę - napisał ks. bp Wacław Świeżawski o tym nabożeństwie.

Wielka cisza
Obrzęd Ciemnej Jutrzni składał się z psalmów z ich antyfonami, z czytań zaczerpniętych z Lamentacji Jeremiasza, Listów św. Pawła i homilii Ojców Kościoła (wraz z responsoriami) oraz oracji przeznaczonych na każdy dzień. Wśród tekstów znajdują się także wersy: „Nastała ciemność, gdy Żydzi ukrzyżowali Jezusa. A około dziewiątej godziny zawołał Jezus wielkim głosem: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? I skłoniwszy głowę oddał ducha” oraz teksty Jeremiasza zwane już od średniowiecza „ciemnymi czytaniami”. Prorok płacze nad niewiernością Jerozolimy, często powtarza: „Jeruzalem, Jeruzalem nawróć się do Pana Boga twego!”, a w zarzutach Jeremiasza każdy człowiek odnajdzie też swoje niewierności i grzechy. W obliczu świadomości tej wielkiej grzeszności, opuszczenia Jezusa (uczynili to przecież nawet Apostołowie) w Wielką Sobotę zapada głęboka cisza. Jezus spoczywa w grobie, przy którym niewiasty opłakują Go, ale nie tylko te kobiety ogarnia bezradność, lęk, a nawet przerażenie. Współcześni nie przeżywają już tego tak bardzo - wiedzą, że Jezus zmartwychwstał - są jednak ciągle takie monety w życiu dzisiejszych chrześcijan, kiedy czują się, jak najbliżsi Jezusa - nie wiedzą lub zapomnieli, że On zmartwychwstanie i zupełnie nie wiedzą, co robić.

Otchłań miłości
Ciemna Jutrznia Wielkiej Soboty to także tajemnica zstąpienia Jezusa do otchłani. Nie musiał tego robić, mógł pokonać śmierć w jednej sekundzie i od razu iść do Ojca, jednak z niewyobrażalnej miłości do człowieka, z solidarności z tymi sprawiedliwymi, którzy już odeszli z tego świata, postanowił zakosztować śmierci i wydobyć z otchłani tych, których trzymała ona od stworzenia świata w swoim królestwie ciemności. W słowach nabożeństwa Ciemnej Jutrzni można znaleźć wers: „Dzisiaj nasz Zbawiciel skruszył odrzwia i zamki śmierci” i mimo wszechogarniającej ciszy wzbudzić na nowo nadzieję w sercu, że On zawsze pokonuje śmierć i tak, jak On zmartwychwstał, tak nawet największy grzesznik może dzięki mocy Jezusa zmartwychwstać ze śmierci grzechu do życia w wolności i miłości. Ta cisza ma pomóc każdemu usłyszeć głos Boga, odnaleźć Go, uczynić refleksję nad tajemnicą życia i śmierci (nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim tej duchowej). - W tym świetle jeszcze głębiej rozumiemy sens Liturgii Męki Pańskiej Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, kiedy „na ziemi panuje wielka cisza, głęboka cisza i samotność, bo Król śpi” (starożytna homilia na Święta i Wielką Sobotę). W tej ciszy dopiero, zanurzeni w głębokie milczenie miłości, trwając przy cierpiącym Panu, Jego uczniowie napełniają się miłością cierpliwą, wierną i mocniejszą niż śmierć (por. Pnp 8, 6). Taką bowiem miłość otrzymują od Mistrza i Pana w wielkanocnej Eucharystii. Taką pragną przyjmować zawsze, każdego dnia. Dlatego uczniowie Chrystusa przychodzą na Ciemną Jutrznię, by czuwając z Nim dojść do tej Nocy, w której Chrystus dokonawszy wszystkiego, oczekuje spokojnie w rękach Ojca nadejścia świtu, aby jak ci, którzy wieczorem siali we łzach, zbierać będą w radości (por. Ps 126, 5). W radości, której im nikt nie odbierze (J 16, 22) - napisał ks. bp Wacław Świeżawski o Ciemnej Jutrzni.
Obecnie w niektórych kościołach można spotkać się z nabożeństwem Ciemnej Jutrzni (choćby we Wrocławiu w katedrze), organizowane są również festiwale nazywane „Ciemna Jutrznia” (choćby w Ostrowie Wielkopolskim, choć nie wiem, czy także w tym roku).

Idąc za Światłem
Światło i ciemność w nabożeństwie Ciemnej Jutrzni prowadzą bezpośrednio od Wielkiej Soboty do liturgii Wigilii Paschalnej, której na początku towarzyszy poświęcenie ognia w ciemności i wniesienie do nieoświetlonej świątyni Paschału, który rozświetla mrok. Paschał - symbol Jezusa - zapalając kolejne świece rozsprzestrzenia się po całej świątyni i rozprasza ciemności. To przygotowanie do tajemnicy zmartwychwstania, które „za chwilę” nastąpi.

Tekst Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej