Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2016-02-02 11:16:19

Królewskie groby

Spory o to, kogo pochowano w podziemiach poznańskiej katedry zapewne nie ustaną nigdy, jednak wiele wskazuje na to, że byli to pierwsi władcy Polski - Mieszko I i Bolesław Chrobry. Możemy zatem uznać, że tutaj, w poznańskiej katedrze, znajdują się źródła polskości i chrześcijaństwa w naszym kraju.


To właśnie tutaj, na Ostrowie Tumskim (ostrov - z rosyjskiego „wyspa”, tum - katedra lub kolegiata) w Poznaniu, między Wartą a Cybiną wiara chrześcijańska splotła się nierozerwalnie z polską państwowością, a jak powiedział niedawno abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP, nawiązując do jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski, „gdyby nie było chrztu, Polski w ogóle mogłoby nie być”. 

Dyskusje nad grobami

Podczas wykopalisk w latach 50. XX wieku w podziemiach bazyliki archikatedralnej (pod główną nawą) znaleziono pozostałości dwóch kamiennych grobów, które uznano za relikty grobowców Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Jan Długosz w swojej kronice pisze, że z całą pewnością poznańska katedra jest mauzoleum polskich książąt i królów aż do Władysława Łokietka. Wcześniejsza kronika dotycząca dziejów tych ziem notuje, że na pewno pochowany został tu Chrobry i przodkowie Władysława Odonica, jednak nie wiadomo, o kogo dokładnie chodzi. Historycy wciąż spierają się jednak, czyje były to groby - z jednej strony ich wygląd nie wpisuje się w sposób upamiętniania zachodnich królów, z drugiej strony, jak na mauzoleum pierwszych poznańskich biskupów są zbyt okazałe. Szerzej pisze na ten temat Daina Kolbuszewska w artykułach o Trakcie Królewsko-Cesarskim w Poznaniu. „W XIV wieku, po gotyckiej przebudowie katedry Kazimierz Wielki (jak pisze Długosz) ufundował w nawie głównej okazały grobowiec Bolesława Chrobrego z rozbudowaną inskrypcją. Gest ten, przypominający o czasach jedności i siły państwa polskiego, umacniał tradycję poznańskiej katedry jako nekropolii pierwszych władców” - podkreśla Kolbuszewska dodając, że grobowiec został przeniesiony do kaplicy przy wieży, gdzie zniszczyła go waląca się ta część świątyni. Pozostałości rzeźb zostały wmontowane w grobowiec w Złotej Kaplicy, gdzie przeniesiono też większość szczątków.

Złota Kaplica

Znajduje się po prawej stronie prezbiterium bazyliki archikatedralnej, a została ukończona w 1841 roku. Inicjatorem budowy kaplicy nazywanej wcześniej Kaplicą Królów Polskich był ks. Teofil Wolicki, przyszły arcybiskup gnieźnieńsko-poznański. Niezwykle odważnym posunięciem z jego strony było wystosowanie odezwy do mieszkańców wszystkich trzech zaborów o wsparcie dla jego pomysłu. Apel ukazał się drukiem oczywiście ze sporym opóźnieniem, ale kapłani cytowali go podczas kazań i w czasie nabożeństw, dlatego stała się wśród Polaków znana. W Królestwie Polskim fundusze zbierała Celestyna z Zamoyskich Działyńska. W 1829 roku, po śmierci arcybiskupa Wolickiego, budową zajął się Edward Raczyński (tak, ten od Biblioteki Raczyńskich), a wspierał go ks. Leon Przyłuski. To właśnie wtedy zapadła decyzja, że dla potrzeb uczczenia pierwszych władców Polski zostanie zaadaptowana jedna z kaplic w katedrze - miała to być kaplica Najświętszego Sakramentu. Raczyński chciał, by kaplica miała bizantyjski, pełen złota, styl - projektem zajął się Gustav Stier, a wystrojem - Francesco Lanci. Najważniejszymi elementami kaplicy miały być części XIV-wiecznego grobowca Bolesława Chrobrego oraz posągi Mieszka I i Chrobrego (stworzone przez Raucha). Daina Kolbuszewska pisze, że „dzieje powstania Złotej Kaplicy skończyły się dramatycznym akcentem. Na posągach władców Raczyński kazał wyryć (zgodny z prawdą) napis: „Ofiarował do tej kaplicy Edward Nałęcz Raczyński”. Wywołało to ostry konflikt, ale jego przyczyna prawdopodobnie tkwiła głębiej - w niezrozumieniu idei kaplicy jako monumentu i braku akceptacji jej artystycznego kształtu. W styczniu 1845 roku rozgoryczony Raczyński kazał skuć feralny napis i wkrótce potem popełnił samobójstwo. Cyprian K. Norwid napisał kilka lat później: (Poznańskie) umie tylko ganić i niweczyć ludzi zasłużonych” - ale to już zupełnie inna historia.

Wędrówka do grobu

Na co dzień do kaplicy wejść nie można, żeby ją oświetlić, trzeba wrzucić przy kracie do skarbonki 5 zł albo 1 euro. Z prawej strony wejścia znajduje się sarkofag zaprojektowany przez Lanciego, a wykonany przez Hessego. W ostrołukowych arkadach można zobaczyć figurę Jezusa i czterech Apostołów (dwie skrajne z prawej pochodzą z grobowca Chrobrego ufundowanego przez Kazimierza Wielkiego). Nad grobowcem znajduje się obraz Edwarda Brzozowskiego przedstawiający Bolesława Chrobrego i Ottona III u grobu św. Wojciecha. Dokładnie naprzeciwko, z lewej strony stoi pomnik dwóch władców, wokół którego swego czasu powstało tak wiele kontrowersji. Niektórzy zwracają uwagę, że twarz Bolesława Chrobrego do złudzenia przypomina oblicze księcia Józefa Poniatowskiego. Nad posągiem umieszczony jest obraz autorstwa Januarego Suchodolskiego „Mieczysław I kruszy Bałwany” z 1837 roku.

Na wprost wejścia można podziwiać ołtarz z mozaiką przedstawiającą scenę wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z obrazu Tycjana „Madonna Assunta”. Tę misterną układankę wykonał Salandri - mógł to zrobić dzięki hojności Konstancji Raczyńskiej z Potockich. W antepedium ołtarza znajduje się sześć figurek świętych i męczenniczek. Są to cynkowe odlewy wykonane na zamówienie w wytwórni Moritza Geissa w Berlinie. Ten sam Salandri jest także autorem imponującej mozaiki na podłodze kaplicy z napisem: Miecislaus Dux Boleslaus Rex (Mieczysław Książę Bolesław Król). Na suficie natomiast odwiedzający zobaczą Boga Ojca w otoczeniu aniołów (na środku), na obrzeżach przedstawiono osiemnastu świętych i błogosławionych (oprócz św. Weroniki i św. Romualda pochodzących z Polski). Są tutaj jeszcze medaliony z 34 najstarszymi polskimi herbami szlacheckimi, a pod nimi osiem tarcz z herbami kapituł najstarszych diecezji: poznańskiej - skrzyżowane klucze św. Piotra i miecz św. Pawła; gnieźnieńskiej - trzy lilie; krakowskiej - trzy korony; wrocławskiej - głowa Jana Chrzciciela; płockiej - Najświętsza Maria Panna; kujawskiej - św. Józef; kamieńskiej - krzyż i lubuskiej - dwie włócznie. Kopułę tę zaprojektował, według koncepcji Edwarda Raczyńskiego, Franciszek Maria Lanci, a wykonał Müller z Berlina. Na zewnątrz katedry naroża kaplicy zdobią kamienne rzeźby przedstawiające Jordana, Mieszka I, Dąbrówkę i Bolesława Chrobrego dłuta Czesława Woźniaka z lat 1974–1976. Całość prac została zakończona między 1839 a 1841 rokiem. 

Mauzoleum dla żony

To jednak nie wszystko, co dotyczy pierwszych wieków państwowości polskiej, a związane jest z poznańską bazyliką archikatedralną. Również z prawej strony świątyni znajduje się kaplica św. Stanisława Biskupa i Męczennika - jest to pierwsza kaplica z prawej, jednocześnie najstarsza. W ołtarzu z XIX wieku znajduje się kopia obrazu Palmy Młodszego ufundowanego przez Zygmunta III Wazę dla katedry warszawskiej wykonana przez Marcelego Bacciarellego. Przedstawia ona adorację Matki Bożej z Dzieciątkiem przez Jana Chrzciciela i św. Stanisława. Kaplicę zbudował w XII wieku Przemysł II i przeznaczył na mauzoleum dla swojej żony Rychezy, którą pochowano w tej kaplicy w 1293 roku, trzy lata później pochowano tu samego króla Przemysła II. W II połowie XIV wieku nagrobek został zniszczony, gdy uderzenie pioruna doprowadziło do zawalenia się południowej wieży. Obecny kształt nadała kaplicy przebudowa z końca XVIII wieku. W 1995 roku, w roku 700-lecia koronacji Przemysła II przeprowadzony został generalny remont kaplicy. Na zachodniej jej ścianie pojawiła się wówczas płyta epitafijna, która waży ponad trzy tony. Została ona wykonana według projektu prof. Mariana Koniecznego. Płaskorzeźba wysokości kilku metrów przedstawia Przemysła II z ojcem Przemysłem I i żonę króla Rychezę. Poza wszystkimi opisanymi elementami można tu znaleźć jeszcze kilka ciekawych szczegółów, ale to temat na osobny artykuł.

Tekst i foto Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej