Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-12-18 09:27:31

Słowo Boże na każdy dzień

IV Niedziela Adwentu, 20 grudnia
Mi 5, 1-4a; Ps 80 (79); Hbr 10, 5-10; Łk 1, 39-45;

Poniedziałek, 21 grudnia
Pnp 2, 8-14 lub So 3, 14-18a; Ps 33 (32); Łk 1, 39-45;

Wtorek, 22 grudnia
1 Sm 1, 24-28; 1 Sm 2, 1. 4-5. 6-7. 8; Łk 1, 46-56;

Środa, 23 grudnia
Ml 3, 1-4; 4, 5-6; Ps 25 (24); Łk 1, 57-66;

Czwartek, 24 grudnia.
2 Sm 7, 1-5. 8b-12. 14a. 16; Ps 89 (88); Łk 1, 67-79;

Piątek, 25 grudnia
Iz 52, 7-10; Ps 98 (97); Hbr 1, 1-6; J 1, 1-18 lub J 1, 1-5. 9-14;

Sobota, 26 grudnia
Dz 6, 8-10; 7, 54-60; Ps 31 (30); Mt 10, 17-22;

Z Księgi proroka Micheasza

To mówi Pan:
A ty, Betlejem Efrata,
najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich.
Z ciebie wyjdzie Ten,
który będzie władał w Izraelu,
a pochodzenie Jego od początku,
od dni wieczności.
Przeto Pan wyda ich aż do czasu,
kiedy porodzi, mająca porodzić.
Wtedy reszta braci Jego powróci
do synów Izraela.
I powstanie, i będzie ich pasterzem mocą Pana,
przez majestat imienia Pana Boga swego.
Będą żyli bezpiecznie, bo Jego władza rozciągnie się
aż do krańców ziemi.
A On będzie pokojem.

Z Listu do Hebrajczyków

Bracia: Chrystus przychodząc na świat mówi:
«Ofiary ani daru nie chciałeś,
aleś Mi utworzył ciało;
całopalenia i ofiary za grzech
nie podobały się Tobie.
Wtedy rzekłem: Oto idę.
W zwoju księgi napisano o Mnie,
abym spełniał wolę Twoją, Boże».
Wyżej powiedział: «Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie», choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: «Oto idę, abym spełniał wolę Twoją». Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Z Ewangelii według Świętego Łukasza

Maryja jest Matką oczekiwanego Mesjasza

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała:«Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w łonie moim. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».

Komentarz do Ewangelii

Niech gorliwość wzrasta

Wszechmogący Boże, w Najświętszym Sakramencie przyjęliśmy zadatek wiecznego zbawienia, spraw, niech nasza gorliwość wzrasta w miarę zbliżania się święta, abyśmy godnie obchodzili tajemnicę Narodzenia Twojego Syna”. Tak brzmi modlitwa po Komunii Świętej w dzisiejszej Mszy Świętej. Niejednokrotnie jednak liturgia mija się z codziennością. I dlatego wielu z nas, niestety, jest już zmęczonych oczekiwaniem na Boże Narodzenie.

Świąteczna muzyka i świąteczne dekoracje towarzyszyły nam już właściwie od połowy listopada. Zakupy, aby niczego nie brakło na święta, niejednego z nas zdenerwowały: czy wszyscy muszą kupować wtedy, kiedy ja kupuję? Jak tu ma „wzrastać nasza gorliwość w miarę zbliżania się święta”, skoro wcale nie cieszymy się perspektywą spotkania z przychodzącym Bogiem i Mesjaszem? Jesteśmy zmęczeni tą przedświąteczną gonitwą i gorliwości nie ma w nas zbyt wiele! Jeszcze te kolejki przed konfesjonałami; nie można tego jakoś przyspieszyć? I nawet już nie mówimy „Boże Narodzenie”, tylko „święta”! Żadna to dla nas „tajemnica Narodzenia Bożego Syna”. Może więc warto te kilka ostatnich dni przeżyć inaczej, aby było to dla nas rzeczywiście „Boże Narodzenie”. Co zrobić? Po pierwsze nie możemy się zrażać tym, że zmarnowaliśmy dotychczasowe dni Adwentu. Bóg wybiera to, co „najmniejsze wśród plemion judzkich” (Mi 5, 1), wybiera Betlejem, aby stało się „miastem wielkiego Króla”. Skoro tak, to i dla nas jest szansa. Dlatego wołajmy słowami refrenu dzisiejszego psalmu responsoryjnego: „Odnów nas, Boże”. Bóg okazując „swą potęgę” (Ps 80, 3) „przychodzi nam z pomocą” (Ps 80, 3). Spróbujmy także przeorientować te ostatnie dni Adwentu: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją” (Hbr 10, 9). Dlatego weźmy do ręki Ewangelię wg Świętego Łukasza i przeczytajmy 1 rozdział (niekoniecznie od razu cały, lepiej podzielić go na kilka części). Przypomnimy sobie w ten sposób, co się działo przed narodzeniem Pana Jezusa (a się działo!). Idźmy na Roraty, zwłaszcza rano (jeśli możemy). Roraty nie są tylko dla dzieci, wszak Jezus przychodzi do wszystkich, a nie tylko do najmłodszych. Zobaczmy, czy nie możemy jeszcze komuś pomóc przed świętami: może zrobić jakąś paczkę lub chociażby wysłać charytatywnego SMS-a. Postarajmy się także o to, aby mówić „Boże Narodzenie”, a nie „święta”. Pewnie jest jeszcze więcej rzeczy, które możemy w ostatnich dniach Adwentu zrobić. Nie poddawajmy się, aby „nasza gorliwość wzrastała”. Maryja, „Matka Pana” (Łk 1, 43) już „z pośpiechem” (Łk 1, 39) zbliża się do naszych domów. Niesie nam swego Syna, który jest Bożym Synem, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi. Maryja chce, aby tak jak w przypadku Elżbiety „poruszyło się z radości dzieciątko w jej łonie” (Łk 1, 44), tak „poruszyło się z radości” całe nasze życie! Przecież przychodzi Mesjasz, Zbawiciel świata! Przecież nie tylko na Maryi mają się „spełniać słowa powiedziane od Pana” (Łk 1, 45); to ma się wydarzyć w życiu każdego z nas. „Niech nasz gorliwość wzrasta w miarę zbliżania się Bożego Narodzenia”!

ks. Tomasz Kaczmarek

Świętość, która zadziwia

Bł. Judyta z Disibodenbergu (ok. 1090-1136)

Pierwsi anachoreci pojawili się na pustyniach Egiptu, Syrii i Judei już u samych początków chrześcijaństwa. Ludzie ci wyrzekali się świata, rozdawali swój majątek ubogim i pędząc życie w odosobnieniu dążyli do pełniejszego zjednoczenia z Bogiem.

Początek szkołom ascetycznym na zachodzie Europy dały zakładane w średniowieczu klasztory, które akcentowały różne formy doskonalenia się. Benedyktyni - pierwszy mniszy zakon powstały na Zachodzie, kładli nacisk na modlitwę liturgiczną i konieczność żywego dialogu z Bogiem, który mieszka w każdym człowieku.

Na przełomie XI i XII wieku, w czasie, gdy żyła bł. Judyta ludzie posiadali świadomość swojej grzeszności, która poruszała w nich potrzebę zadośćuczynienia za swe winy. Młoda, szesnastoletnia dziewczyna, córka hrabiego Stefana ze Sponheim, postanowiła szukać swojej drogi do świętości. Dobrze urodzona i jak na ówczesne możliwości, dobrze wykształcona, odrzuciła wszystkie oferty zamążpójścia i wybrała życie pustelnicy. Życie - bez nadziei wyjścia na świat - w celi pobudowanej obok benedyktyńskiego klasztoru w Disibodenbergu, leżącego niedaleko Kreuznach. Może zadziwiać siłą tego kategorycznego postanowienia i chęcią nieodwołalnego trwania w nim.

Okazało się jednak, że otrzymała towarzyszkę. Była nią ośmioletnia Hildegarda, którą rodzice postanowili oddać, jako dziesiąte swoje dziecko, na służbę Bogu. To Judyta wychowywała i uczyła przyszłą Świętą, ogłoszoną Doktorem Kościoła przez Benedykta XVI w 2012 roku. Przy niej poznawała ona Pismo Święte i recytowała psałterz, bowiem powtarzanie psalmów było ich podstawową praktyką religijną. W ciągu dalszych lat do Disibodenbergu przybyło więcej pustelniczek i dwuosobowa cela przekształciła się w klasztor benedyktynek. Judyta była jego pierwszą przełożoną. Jej decyzja o rozpoczęciu życia pustelniczego zakończyła się dla niej zaskakującym doświadczeniem spotkania Boga w dziele tworzenia wspólnoty mniszek.

W dzisiejszym świecie pełnym gwaru, dobrze jest zatrzymać się i pobyć w swojej pustelni, w której najważniejsze jest osobiste trwanie przed Bogiem. Miejsce jest sprawą drugorzędną. Może to być nawet centrum miasta, gdzie podejmowany trud modlitwy daje ciszę i odosobnienie. Porządkuje to nas wewnętrznie i daje pokój, który określony został przez ks. bpa Józefa Zawistowskiego słowami: „Człowiek idzie do nieba i wraca do ludzi mądrzejszy. Już nie interesuje go zgiełk ludzkiej mowy, ale życiem mówi, że jest Bóg”.

ks. Sławomir Kęszka

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej