Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-10-27 09:44:16

Pokora i wzruszenie - IX Diecezjalne Spotkanie Grup Modlitwy Ojca Pio

o.Pio

Tylko ktoś, kto potrafi wzruszyć się głęboko i zobaczyć cierpiącego Boga w drugim człowieku, może pomóc mu z pokorą, nie patrząc na niego z góry. Ktoś taki jest prawdziwym sługą miłosierdzia. W kościele pw. św. Teresy w Wołczynie 10 października spotkali się członkowie Grup Modlitwy Ojca Pio z diecezji kaliskiej, by rozważać życie ojca Pio jako sługi miłosierdzia.

Spotkanie rozpoczęło się modlitwą, którą poprowadził gospodarz miejsca o. Bogdan Kordek OFM Cap., proboszcz wołczyńskiej parafii NMP Niepokalanie Poczętej. Podczas nabożeństwa różańcowego „Miłosierdzie Maryi” prowadzonego przez ks. Krzysztofa Ślicznego, odpowiedzialnego za GMOP w naszej diecezji, można było skorzystać z sakramentu pojednania. Mszy św. przewodniczył o. Roman Rusek OFM Cap., który zastąpił o. Tomasza Duszyca na stanowisku krajowego animatora GMOP. Podczas homilii o. Krzysztof Czeczko OFM Cap., redaktor naczelny „Głosu Ojca Pio” nawiązał do fragmentu Ewangelii z dnia, w której Jezus powiedział, że błogosławieni są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je. - Pan Bóg zaprasza nas dzisiaj, abyśmy otworzyli nasze serca na dar tego błogosławieństwa, aby słowo Boże w nas stało się prawdą, stało się życiem, abyśmy zaczerpnęli z tego zdroju miłosierdzia po to, żeby na nowo ożyć; żeby doświadczywszy wstawiennictwa św. ojca Pio móc powiedzieć: „naprawdę chcę należeć do Boga, we wszystkim i ze wszystkim, co jest w moim życiu”. Jesteśmy tutaj jako wspólnoty modlitwy, jako ludzie doświadczeni i poranieni, każdy z nas tak samo potrzebuje Bożego miłosierdzia, dlatego gromadzimy się w tej wspólnocie wiary, we wspólnocie grzeszników, aby przyjąć Boże miłosierdzie. Wobec miłości Boga, wobec jego miłosierdzia ojciec Pio widział swoją słabość i grzech, był przerażony, ale jednocześnie nie chciał być w żadnym innym miejscu, jak tylko pod krzyżem Chrystusa. Kiedy otrzymywał stygmaty usłyszał: „Weź udział w Mojej męce”, a więc także w tym miłosierdziu, które przez niego miało przyjść do tych wszystkich, których Jezus do niego posyłał. Pan Bóg dzisiaj zaprasza nas, żebyśmy zachwycili się Bożym miłosierdziem i zrozumieli, że każdy z nas jest zaproszony do bycia sługą miłosierdzia, aby nie tylko mówić o tym, ale najpierw przyjąć Boże miłosierdzie. W centrum miłosierdzia jest zawsze krzyż Jezusa Chrystusa, bo na nim Bóg otwiera swoje serce i daje nam swoją łaskę. Najpierw jednak daje nowe życie, to życie, którego doświadczamy za każdym razem, kiedy korzystamy z sakramentu pojednania. On daje mi nowe serce, nowe życie, ale pozostawia pamięć, żebym pamiętał o Jego miłości, o Jego miłosierdziu. Doskonale rozumiał to ojciec Pio i dlatego jego posługa miłosierdzia zaczynała się od tego, że sam stawał ze swoją biedą pod krzyżem, bo nikt z nas nie jest bez grzechu. Jeśli nie zrozumiemy, że sami jesteśmy tymi, którzy pierwsi potrzebują Bożego miłosierdzia, nie będziemy w stanie przekazać tego miłosierdzia dalej - mówił Kazodzieja przytaczając słowa ojca Pio, który prosił Boga o udział w Jego cierpieniu, o możliwość wynagradzania Sercu Jezusowemu, a swojego Anioła Stróża prosił, by strzegł jego zmysłów i pomagał w skupieniu.

Miłosierdzie pokory
O. Krzysztof przypomniał także przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. - Bóg za każdym razem widząc swoje powracające dziecko wzrusza się głęboko. Dlatego posługa miłosierdzia, którą sprawował o. Pio w konfesjonale, to posługa, która zawsze poruszała jego serce. To serce nigdy wobec nikogo nie pozostawało obojętne, nawet wobec tego, który do końca nie wiedział, po co przyszedł. Kiedyś przybył z Sycylii do San Giovanni Rotondo pewien starszy człowiek, który przed wejściem do kościoła stanął i rozpłakał się. Nie chciał wejść do środka, bo mówił, że ma zbyt wiele grzechów, mówił: „Jestem chyba najgorszym grzesznikiem na świecie, nie wiem, po co tu przyjechałem, ale ukazał mi się we śnie jakiś zakonnik z brodą i powiedział, że mam tu przybyć, bo on czeka na mnie”. Te słowa powiedział do niego ojciec Pio, więc bracia polecili mu przygotować się do spowiedzi, prosili, żeby się nie bał. Kiedy ten człowiek wychodził z kościoła płakał: „Jaki dobry ojciec, jak bardzo okazał mi miłość Boga”. To jest postawa, która zachęca nas, żeby nikt, kto do nas przychodzi, nie doświadczył naszej wyniosłości, pomocy z wysoka, ale miłosierdzia człowieka, który wie, czego potrzeba drugiemu, bo sam jest głodny miłości. Ci, którzy mijali leżącego na drodze do Jerycha w przypowieści, kapłan i lewita, byli bardzo wierzący, ale patrzyli na rannego z pozycji swojego obowiązku, pobożności i minęli go. Nie spotkali w nim Boga. Tylko ten, kto potrafi wzruszyć się, zobaczyć w bliźnim cierpiącego Boga, również ze swojego powodu, potrafi zatrzymać się, aby okazać miłość - mówił ojciec Krzysztof. Ojciec Pio pisał: „Zawsze zalecam wyzbycie się lęku, a ponadto zachęcam do większej ufności w Boże miłosierdzie. Upokarzanie się przed dobrocią naszego Boga oraz dziękowanie za wszelkie objawy łaskawości i dary, jakich On chce tobie udzielić.” - Zatem po pierwsze musimy odrzucić lęki, uwierzyć, że Bóg jest ponad lękiem, będąc z Nim nie muszę się bać, bo zło nie ma dostępu do mego serca. Trzeba być pokornym wobec Boga w każdym doświadczeniu, nie tylko, kiedy coś mnie przygniata, ale także w tym dobrym. Trzeba też być wdzięcznym, nie tylko za dobro, ale też za krzyż, bo będąc wdzięcznym pozwalasz, żeby Bóg zajął się wszystkim w twoim życiu - dodał Kapucyn i przytoczył Litanię Pokory prosząc, by zakończyli ją słowem „Amen” ci, dla których będzie to osobista modlitwa serca.
Na zakończenie Eucharystii grupa modlitwy z Pleszewa ofiarowała ks. Krzysztofowi Ślicznemu Margaretkę - obietnice modlitwy świeckich za kapłana. Druga część spotkania odbyła się w Gimnazjum im. Jana Pawła II po obiedzie i zakończyła się Koronką do Bożego miłosierdzia z błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Tekst i foto Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej