Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-07-22 13:29:57

Święty Józef - prawdziwy ojciec

Istota ojcostwa to rezygnacja z czynienia dzieci na swoje podobieństwo, służba ich rozwojowi i usunięcie się na bok, nawet w najbardziej bolesnych okolicznościach. 

Rozważyliśmy dwa tygodnie temu pierwszą część konferencji o. Dominique Josepha FSJ mówiąc między innymi o międzypokoleniowej solidarności, o objawianiu się Boga w relacji, a także o zadaniach ojca, wszystko to w oparciu o Stary Testament. I rozpoczęliśmy również temat podobieństwa i obrazu, któremu Prelegent poświęcił największą część swojego wystąpienia. Przypomniał on biblijną przestrogę, że syn nie powinien być uczyniony, jako odbicie swojego ojca, którą Paul Beauchamp formułuje następująco: „Bożek jest wytworem, jest «dziełem rąk ludzkich». Natomiast człowiek nie czyni sobie swojego syna”. I w tym kontekście konkluduje on, że nieunikniony jest wybór między synem a bożkiem. Przyjrzyjmy się, jak Biblia opisuje bożka. 

Bożek w Piśmie Świętym

Bożek jest w Piśmie Świętym głównym wrogiem życia duchowego i nie chodzi tu tylko o przestrogę przed zewnętrznym pogańskim postępowaniem, ale o jak najbardziej intymne nieprzyjacielskie działanie w samym centrum relacji człowieka z Bogiem. Prorocy i mędrcy kładą nacisk na to, że bożki są wytworem rąk ludzkich. Taka jest natura bożka, że sprowadza boskość do ludzkiego wymiaru, a dramatem bałwochwalcy jest stworzenie sobie partnera, który jest tylko jego odbiciem.

Bożki w Biblii są nieruchome, nie chodzą, nie są w stanie zaspokoić ludzkich potrzeb. Nie mogą bronić się przed pokrywającymi je kurzem i rdzą. Nie mówią. Otaczając się takimi obrazami, człowiek wyrzeka się siebie samego jako kogoś, kto żyje i mówi, jako obrazu Boga, który żyje i mówi. I w końcu zaczyna je przypominać: człowiek zawsze zaczyna przypominać to, z czym się wiąże. Ale na tym nie koniec. Bożki są oszustwem (por. Ba 6, 7), ponieważ z ich powodu człowiek staje się zabawką ubóstwionego przedmiotu wyobraźni. Człowiek faktycznie przyznaje wytworzonym przez siebie bożkom zdolność do tworzenia praw, jakim się poddaje. Inaczej mówiąc, za pośrednictwem takiego bożka, człowiek ustanawia prawa i sam je sobie nadaje. Właśnie dlatego, zdaniem naszego Prelegenta, w Biblii walczy się z bożkami: nie chodzi o wykorzenienie pogańskich religii, ale o uniknięcie skażenia wiary Izraela poprzez wchodzenie w niszczące gierki wyobraźni. 

Zapytamy, co cały ten wywód o bożkach i walce z nimi ma wspólnego ze św. Józefem? Otóż św. Józef odwodzi nas od pokusy zamknięcia Boga w wymiarze tylko ludzkiego oglądu, a zwłaszcza od pokusy dostrzegania w Jezusie jedynie Boga uczynionego na nasze podobieństwo. Zasadnicza trudność naszej relacji z Chrystusem leży w wyrażaniu człowieczeństwa i bóstwa. Święty Józef jest pierwszym człowiekiem, który musiał w pełni świadomie zmierzyć się z tym niesamowicie trudnym do wyrażenia połączeniem. To też stało się jego jedyną troską: odkrywanie tajemniczej tożsamości jego syna i służba jego wzrastaniu. To postawienie siebie samego poza centrum życia i całkowite pochłonięcie służbą przeprowadziły św. Józefa od pokusy bałwochwalstwa przeżywanej przez jego ojców do prawdziwej adoracji, jaka była praktykowana w Świętej Rodzinie.

Pytania syna i trudne odpowiedzi ojca

Pierwsze zabranie głosu przez Pana Jezusa w Ewangelii następuje w epizodzie odnalezienia w świątyni. „Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania” (Łk 2, 46). Jezus znajduje się w świątyni jako uczeń. Słucha i zadaje pytania, co nie jest jednak sposobem udzielania lekcji, ale bycia nauczanym. „Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział” (Łk 2, 48-50). Jezus, jak czyni to wielu młodych ludzi, zadał w porywczy sposób pytanie skierowane tak do rodziców, jak i do Niego samego - pytania młodych ludzi są w większym stopniu odbiciem ich wewnętrznych poszukiwań, niż domaganiem się odpowiedzi. Jezus nie napomina swoich rodziców, nie występuje przeciwko nim, lecz z szacunkiem, w formie pytania wskazuje na swoje bóstwo. Zresztą Maryja i Józef nie sprzeciwiają się temu enigmatycznemu sformułowaniu, gdyż Święty Łukasz stwierdza: „Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany” (Łk 2, 51). Powrotna podróż wskazuje w ten sposób na Maryję i Józefa jako uczniów Chrystusa, którzy są podporządkowani temu, co się dzieje. 

Tak naprawdę pytania, jakie stawiają dzieci, odkrywają przed nami to, co jest wyjątkowe i najgłębsze w ojcu; jego relację i odpowiedzialność przed Bogiem. Prelegent zaprasza nas w tym kontekście, aby pomyśleć o tym, co czuł św. Józef, kiedy medytował fragment z Księgi Rodzaju, w którym młody Izaak stawia pytanie swojemu ojcu Abrahamowi: „A gdzież jest baranek na ofiarę całopalenia?” (Rdz 22, 7). Nie ma żadnej wątpliwości, że serce Świętego Józefa zostało zranione, bo podczas gdy Abraham odpowiedział słowami wyrażającymi ufność w Opatrzność: „Bóg upatrzy sobie baranka na całopalenie, synu mój” (Rdz 22, 8), Józef musiał pomóc Jezusowi w zrozumieniu, że to on - Jezus jest Barankiem. Święty Józef podejmuje na nowo wewnętrzną gotowość Abrahama i czyni ją perfekcyjną. Posyłając Jezusa, Józef widzi spełnienie się jego nadziei na Mesjasza: Bóg upatrzył sobie Baranka. Święty Józef okazuje też najwyższe posłuszeństwo: poznając tożsamość swojego syna, przygotowuje go do podjęcia krzyża. Zauważmy, zarówno Abraham, jak i Józef wyrzekają się zatrzymania swoich synów tylko dla siebie. Tylko usuwając się na bok, zarówno Abraham, jak i Józef stali się w pełni ojcami. Każdy ojciec jest zaproszony do takiej postawy.

„Bym ja umarł zamiast ciebie”

Ostatni tekst biblijny zaproponowany przez o. Dominique Josepha, który może pomóc w zrozumieniu ojcostwa św. Józefa, jest zaczerpnięty z życia Dawida, mężczyzny posiadającego wiele dzieci, który poświęcił wiele czasu na budowanie swojego ojcostwa. W jego odkrywaniu ojcostwa było wiele etapów. Przyjrzyjmy się tylko jednemu wydarzeniu, śmierci jego buntowniczego syna Absaloma, podczas próby zagarnięcia ojcowskiego tronu: „Król zadrżał. Udał się do górnego pomieszczenia bramy i płakał. Chodząc tak mówił: „Synu mój, Absalomie! Absalomie, synu mój, synu mój! Kto by dał, bym ja umarł zamiast ciebie? Absalomie, mój synu, mój synu!” (2Sm 19, 1). W krzyku „bym ja umarł zamiast ciebie” Dawid wyraża to, że jest tylko ojcem. Jeszcze raz werset ze Starego Testamentu odkrywa przed nami serce Świętego Józefa i mękę, która zapewne była jego męką, kiedy rozważał mającą nadejść śmierć swojego syna Jezusa. Posłuszeństwo nie jest przy tym sprzeczne z ogromnym, wewnętrznym rozdarciem. Możemy zrozumieć, dlaczego mistycy uważali, że śmierć Świętego Józefa nastąpiła w wyniku olbrzymiego cierpienia spowodowanego antycypowanym oglądem męki jego syna.

Na zakończenie Prelegent podkreślił, że „Umiłowany przez Pana” jest ostatecznym imieniem każdego dziecka i takie imię Józef ujawnił Jezusowi mówiąc Mu o Ojcu niebieskim. Analiza tekstów biblijnych pomaga zrozumieć, że Józef jest przykładnym ojcem, zdolnym do udzielania odpowiedzi swemu synowi i do bycia za niego odpowiedzialnym, a nie odosobnionym milczkiem, za jakiego go uważamy. Jeśli w życiu Józefa mamy do czynienia z jakimś usunięciem się na bok, to jest to postawa sługi bezużytecznego, który wypełniwszy swą misję przygotowania Baranka Bożego, pozwala mu na zajęcie miejsca, które jest Mu należne.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej