Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-06-30 10:35:41

Święty Józef wzorem rozeznania

bortkiewicz

Ojciec Józef Augustyn SJ to ceniony specjalista w kwestiach rozeznania duchowego i wychowania. Jak przypomniał ks. Andrzej Latoń, nie było łatwo zaprosić go na kaliskie sympozjum, ale ostatecznie przeważył argument, że przecież własnemu patronowi nie można odmówić.

Czy to tylko anegdota, czy może kolejne potwierdzenie mocy oddziaływania św. Józefa teraz nie rozstrzygniemy, jednakże faktem jest, że mogliśmy usłyszeć znakomitą prelekcję na temat duchowego rozeznania, wewnętrznego zmagania i dobrych wyborów. Oczywiście ze św. Józefem jako wzorem tego wszystkiego.

Józef – święty, ale po duchowej walce
Szkoda, że w tym miejscu możemy jedynie w wąskim zakresie omówić poruszane tematy, ale z wielką radością już tutaj odsyłam wszystkich zainteresowanych do lipcowego numeru „Okna Wiary”, w którym zamieścimy integralny tekst wystąpienia. Ojciec Augustyn rozpoczyna od przypomnienia, że Święty Józef od dwu tysięcy lat jest dla chrześcijan wzorem więzi z Jezusem i Jego Matką Maryją, a także patronem życia rodzinnego, kapłańskiego i zakonnego. Czcimy go zwykle jako dojrzałego mężczyznę, pobożnego praktykującego Izraelitę, świętego „w gotowej postaci”. Ale zdecydowanie za mało wnikamy w dynamikę jego duchowego i ludzkiego wzrostu i rozwoju, w cały proces jego poszukiwania i rozeznawania woli Bożej oraz w jego codzienne dążenia do świętości. A nie trzeba wiele aby zobaczyć jak dramatyczne musiało być duchowe rozeznanie św. Józefa, jego wewnętrzna walka i cały proces podejmowania decyzji odnoszący się do zawarcia małżeństwa z Maryją. Jeżeli sami staramy się na co dzień szukać Boga i Jego woli całym sercem, dobrze wiemy, że za każdym dobrym owocem duchowym jest ogromne wewnętrzne zmaganie i walka.

Kryzys podejmowania decyzji
Prelegent podkreślił, że rozeznanie duchowe, dokonywanie wyboru i podejmowanie decyzji jest procesem trwającym dłuższy czas i ukazuje to bardzo wyraźnie trudna droga Józefa do zawarcia małżeństwa z Maryją. Po uzgodnieniu małżeństwa Józef dowiaduje się, że jego oblubienica jest brzemienna. Józef najpierw odmawia przyjęcia Maryi pod swój dach, a potem zmienia zdanie i „bierze ją do siebie”, a zmiana decyzji jest owocem  duchowego rozeznania, wewnętrznego zmagania, posłuszeństwa głosowi Bożemu. Obie decyzje, choć tak odmienne, były jednak uczciwe, ponieważ kiedy Józef zrobił wszystko co do niego należało, wkroczył Bóg poprzez swojego anioła. Działanie człowieka i działanie Boga wzajemnie się przenikają, splatają, łączą ze sobą. Taka jest „ekonomia” Boża, taka jest dynamika szukania Boga i Jego woli przez człowieka. Każdy dobry wybór musi poprzedzić przedłużona modlitwa, słuchanie głosu Boga, wewnętrzne rozeznanie, „badania duchów”, zmaganie. To skutek wewnętrznego rozdarcia i kruchości człowieka. Chcemy czynić dobro, ale narzuca nam się zło (por. Rz 7, 21) i na tym polega grzech pierworodny, którego doświadczamy na co dzień.
Zdaniem ojca Augustyna za kryzysem rodziny, życia kapłańskiego i zakonnego, których dzisiaj doświadczamy kryje się właśnie głęboki kryzys podejmowania decyzji, braku rozeznania duchowego, walki wewnętrznej, modlitwy oraz szukania Boga i Jego woli. W tym kontekście przychodzi nam z pomocą św. Józef jako wzór słuchania natchnień Bożych, głębokiego duchowego rozeznania, wewnętrznego zaangażowania w podejmowanie dojrzałych i trwałych decyzji odnoszących się do naszego stanu życia zgodnie z wolą Boga.

Samotność przy podejmowaniu najważniejszych decyzji
W podejmowaniu najważniejszych decyzji życiowych każdy człowiek pozostaje samotny, podobnie jak samotny pozostał św. Józef w dramatycznej sytuacji, gdy kobieta, którą chciał poślubić stała się brzemienna, a przecież nie wiedział, że było to „za prawą Ducha Świętego”. Ojciec Augustyn podkreślił, że w wyborze kapłaństwa to najpierw Bogu mówimy „tak”, a dopiero później – na drugim miejscu - Kościołowi: przełożonym, którzy mogą przyjąć lub odrzucić wybór, wspólnocie, bliskim. Podobnie gdy chodzi o narzeczonych: pragnąc dojrzale zawrzeć sakrament małżeństwa winni w samotności serca, każde oddzielnie, przed Bogiem podjąć decyzję, a następnie wspólnie rozeznać swój wybór i wobec Kościoła powiedzieć sobie „tak” na całe życie. Brak modlitewnej samotności sprawia, że decyzje niektórych księży, zakonników czy małżonków bywają powierzchowne i niedopracowane, a przez to nietrwałe, ponieważ brak im całkowitego powierzenia życia Bogu. Często brakuje również nawrócenia i uznania swoich grzechów przed wyborem drogi życia. Generalnie rzecz ujmując, przed podjęciem decyzji możemy radzić się kompetentnych osób, wyjaśniać swoje trudności, wątpliwości, ale gdy dokonujemy ostatecznego wyboru, każdy musi zostać sam przed Bogiem.

Uwaga na emocje!
Ojciec Augustyn przypomniał również, że wybierając drogę życia nie można kierować się jedynie pożądaniami emocjonalnymi, własnymi upodobaniami. Kiedy coś nam się podoba, zawsze trzeba się pytać o źródło owego upodobnia. Kto lub co je inspiruje? Zdarza się też, że wobec tego, co jest przedmiotem wyboru człowiek czuje emocjonalny opór, choć jest wewnętrznie przekonany, że jest to jego powołanie. W tych sytuacjach prawy rozum oświecony wiarą podpowiada właściwe rozwiązanie. Św. Józef podjął prawą decyzję, ponieważ był prawym człowiekiem, a jeśli człowiek paktuje z nieprawością, używa małych kłamstw i półprawd wówczas jego rozeznanie będzie utrudnione. Św. Józef był człowiekiem prawym, ponieważ nie działał według własnej woli, po swojemu, ale szukał woli Boga.
Trzeba też zawsze pamiętać starą prawdę, że Bóg pisze prosto po krzywych liniach ludzkiego życia i nie należy bać się kryzysów. Kiedy zaś nadejdą, czy to w kapłaństwie, czy w małżeństwie, to trzeba najpierw zbadać prawość podjętej decyzji. Gdy osoba uświadomi sobie, że jej wybór stanu życia nie był dopracowany, wówczas – jak radzi św. Ignacy – należy przed Bogiem wyrazić skruchę, żałować i starać się „wieść życie dobre w ramach tego swego wyboru” .

Modlitwy o dobrych małżonków
Na zakończenie swoich refleksji o. Augustyn podpowiedział, jak modlić się o dobrą żonę i o dobrego męża.
Modlitwa o dobrą żonę: „Święty Józefie, przeczysty Oblubieńcze Bogarodzicy Maryi. Bóg uczynił Cię najszczęśliwszym małżonkiem, dając Ci za towarzyszkę życia Najświętszą i Niepokalaną Dziewicę, Matkę samego Boga. [...] Proszę Cię o szczęśliwy wybór i łaskę dobrej, wiernej, roztropnej i świętej żony, której mógłbym powierzyć moje serce i złączyć się z nią mocą łaski sakramentu małżeństwa. Uproś jej mądrość życia, szerokość serca, pobożność, aby promieniowała dobrocią i kształtowała życie rodziny według zamysłów Przedwiecznego.
Modlitwa o dobrego męża: „Święty Józefie, Oblubieńcze Bogarodzicy. Na progu dojrzałego i samodzielnego życia zwracam się do Ciebie o pomoc w podjęciu trudnej decyzji małżeństwa i wyboru odpowiedniego męża. [...] Proszę Cię o łaskę wiernego towarzysza życia, z którym mogłabym związać się węzłami sakramentalnej łaski, założyć rodzinę Bogiem silną, dzielić losy w powodzeniu i niedoli, we wzajemnym zrozumieniu, szacunku, miłości i poświęceniu się oraz budować szczęście życia rodzinnego na zasadach Ewangelii”. 

Tekst i foto ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej