Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-06-08 10:52:15

Prostota w ciszy

Pustelnicze życie kartuzów w milczeniu było głównym tematem filmu „Wielka cisza”. Jaki jest ten zakon o surowej regule odsłania też włoski klasztor Certosa di Pavia. Na dodatek jest to jeden z najcenniejszych zabytków nie tylko w Lombardii, ale i we Włoszech.


Klasztor położony jest osiem kilometrów od starego miasta Pavio, niedaleko Mediolanu, z którego można do niego dojechać w pół godziny samochodem lub pociągiem. W drodze odsłania się Lombardia, która rozciąga się od Alp na granicy ze Szwajcarią aż po dolinę Padu. Ten jeden z najbardziej rozwiniętych włoskich regionów to kraina jezior na tle skalistych gór, pałaców i kościołów pełnych dzieł sztuki.

Wielka cisza

Dla tych, którzy nie oglądali filmu „Wielka cisza”, albo nie dotrwali do jego końca, na początek kilka słów o kartuzach, zakonie kontemplacyjnym. Jego początki sięgają św. Brunona z Kolonii (ur. ok. 1030 roku). Kartuzi poszukują Boga w samotności i ciszy. Odizolowani od świata mieszkają w celach w parterowych domkach otoczonych ogrodem. Większą część dnia spędzają w samotności. Wspólnie modlą się w kaplicy, gdzie każdego dnia odprawiana jest liturgia. Spotykają się też podczas południowego posiłku w niedziele. Codzienna liturgia kartuzów jest prosta i skromna. Ważna jest w niej cisza i gregoriańskie śpiewy, które umacniają kontemplacyjną duchowość. Modlą się nie tylko w dzień, ale i w czasie nocnych nabożeństw. Mogą rozmawiać tylko raz w tygodniu w czasie czterogodzinnego spaceru. Oczywiście nie używają radia i telewizji. Dzięki temu zachowują ciszę. Dwa razy w roku mogą odwiedzać ich rodziny. Strojem mnichów jest biały habit ze szkaplerzem, przepasany pasem ze skóry lub płótna. Do końca XX wieku zakon miał 370 kartuzów, czyli klasztorów, na całym świecie.

24 cele

Kiedy przyjeżdża się do Certosa di Pavia to klasztor widać na końcu szerokiej aleji. Został on zbudowany na skraju parku i terenów myśliwskich rodziny Viscontich, kiedyś władców Mediolanu, mających rezydencję w Pavii. Kartuzę w tym miejscu założył dokładnie w 1396 roku Gian Galeazzo Viscontieg jako pokutę za to, że na tronie książęcym znalazł się dzięki zbrodni. Książę zapisał wielki majątek na budowę klasztoru i kościoła. Ich budowniczy nie jest znany, ale bardzo szybko wybudował on klasztor. Pierwsi kartuzi zamieszkali w nim już dwa lata później. Prace nad imponującym murowanym z cegieł zespołem kontynuowano do 1542 roku. Z tych zabudowań klasztornych zachowały się: od zachodu stara apteka przy zewnętrznym dziedzińcu, od północy schronisko dla pielgrzymów, a od południa - Palazzo Ducale z 1625 roku, w którym umieszczano ważnych gości. W klasztorze domki - cele mnichów skupiają się wokół Wielkiego Krużganka. Jest ich dwadzieścia cztery, a każdy z nich ma trzy pomieszczenia i mały, kwadratowy ogródek otoczony murem. To właśnie w tych celach mnisi zajmowali się rzemiosłem i kopiowaniem ksiąg.

Biała fasada

Kościół został zbudowany na planie krzyża łacińskiego. Ma trzy nawy, 77 metrów długości i 54 metry szerokości. W jego wnętrzu z prawej strony znajduje się siedem kaplic, z lewej sześć, dwie przy transepcie (nawa prostopadła do nawy głównej). Skrzyżowanie naw wieńczy potężna kopuła. Na początek zwiedzających kościół zadziwia jego fasada. Jej budowę z białego marmuru, rozpoczętą według projektu Giovaniego Antonia Amadea, kontynuował w latach 1500-1507 Benedetto Briosco. Górna jej część pochodząca z około 1540 roku nie została nigdy ukończona. Cała fasada jest tak bogato zdobiona, że prawie nie widać jej kształtu architektonicznego. Wydaje się, jakby wzniesiono ją z poustawianych prostokątów. Jej wystrój jest imponujący dzięki znajdującym się we wnękach posągom, płaskorzeźbom, dekoracyjnym ornamentom, medalionom, galeriom i podziałom okien ukształtowanych na wzór kandelabrów. Wewnątrz kościoła znajdują się arcydzieła autorstwa Bergognone m. in.: nastawy ołtarzowe św. Ambrożego i św. Siro. Oprócz tego są tam inne liczne dzieła sztuki. W prezbiterium można podziwiać piękne drewniane stalle. Dla wybierających się do Certosa di Pavia dodam, że kościół można zwiedzać prawie zawsze, natomiast do klasztoru wchodzi się wyłącznie z przewodnikiem - zakonnikiem.

Kartuzi, karmelici i cystersi

Klasztor był i jest miejscem modlitwy i pracy nie tylko kartuzów. Najpierw w 1782 roku mnisi z tego zakonu zostali usunięci stąd przez cesarza Józefa II. Zresztą Habsburg skonfiskował wtedy dobra wszystkich zakonów kontemplacyjnych na terenie swojego państwa. Dwa lata później klasztor trafił do cystersów, w 1789 roku - karmelitów, a na początku XIX wieku został zamknięty. Kartuzi mogli tu powrócić w 1843 roku na prawie 40 lat. Kiedy uznano go za zabytek stanowiący dziedzictwo narodowe został upaństwowiony z innymi dobrami kościelnymi. Natomiast w 1968 roku gospodarzami tego miejsca stali się cystersi.

Tekst Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej