Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-04-27 11:48:17

Święto Miłości Miłosiernej

milosierdzie

Kalisz. „Nie znajdzie żadna dusza uspokojenia - powiedział Pan Jezus - dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego i dlatego pierwsza niedziela po Wielkanocy ma być Świętem Miłosierdzia”. W Kaliszu znajduje się Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego i Diecezjalne Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, w obu tych świątyniach w Niedzielę Miłosierdzia Bożego odbyły się uroczystości odpustowe. 

Pierwsza uroczysta Msza odpustowa odprawiona została w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego. Eucharstii przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Stanisław Napierała, pierwszy biskup diecezji kaliskiej. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli ojcowie jezuici, którzy posługują właśnie przy Jezusie Miłosiernym. Kościół jezuitów jest pierwszym w świecie, który  21 czerwca 1998 roku dekretem bpa Stanisława Napierały został ustanowiony Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego.
Jak zauważył bp Napierała, święto to ustanowił 15 lat temu Jan Paweł II, spełniając pragnienie Jezusa, który przez s. Faustynę polecił, aby w pierwszą niedzielę po Wielkanocy było takie święto. - Z tym świętem Jezus złączył niezwykłą obietnicę, która sprawia, że to święto działa jakby sakrament chrztu świętego - podkreślił bp Stanisław. Tego dnia można uzyskać odpuszczenie win i kar za grzechy. - Można wrócić do tej świętości i czystości, jaka stała się naszym udziałem w chwili chrztu, trzeba tylko przystąpić do źródła życia, to znaczy być w stanie łaski uświęcającej, przyjąć Komunię Świętą, mieć szczerą intencję, aby czynić dobre czyny ludziom i ufnie zawierzyć siebie miłosierdziu Bożemu, chociażby przez tę krótką modlitwę „Jezu, ufam Tobie” - powiedział Biskup. - Jezus chce, żeby w Jego miłosierdziu zanurzyli się wszyscy, żeby nikt nie bał się Go, a zwłaszcza ci, którzy uważają, że ich grzechy są tak ciężkie, iż Bóg im nie przebaczy, właśnie przede wszystkim ich Jezus woła, aby przyszli i nie bali się zanurzyć w Jego miłosierdziu. Nabierzmy ducha, napełnijmy się radosną nadzieją, że Bóg nas kocha i że On chce, abyśmy wszyscy się zbawili - mówił dalej Ksiądz Biskup.
Wskazując na umieszczony w prawym ołtarzu obraz Jezusa Miłosiernego, Ks. Biskup przypomniał, że ten właśnie obraz wpisał się w dzieje diecezji kaliskiej, towarzysząc Misjom Miłosierdzia, jakie odbywały się przez dziewięć lat. Zanim wyruszył w dzieło Misji Miłosierdzia został pobłogosławiony 16 sierpnia 2002 roku przez Ojca Świętego Jana Pawła II.
Druga uroczysta Msza św. odpustowa w samo południe skupiła wiernych w parafii Miłosierdzia Bożego, gdzie z wysokości ołtarza głównego na swój lud spogląda Jezus Miłosierny, który pragnie, żeby wszyscy zanurzyli się w Jego Miłosierdziu. - Miłosierdzie Boże jest dla ludzi, którzy nawracają się, dla ludzi, którzy chcą zmienić swoje życie, którzy proszą Boga o Jego miłosierdzie. To odwrócenie się od siebie, wpatrywanie się w swoją przeszłość, odwrócenie się od tego myślenia, że miłosierdzie Boże może jest dla ludzi świętych, ale nie dla mnie. Szatan chce człowiekiem manipulować, zatrzymać dla siebie, chce, żeby w jego życiu nie było żadnej luki, gdzie to miłosierdzie mogłoby wejść - wskazywał bp pomocniczy Łukasz Buzun w homilii, podczas Sumy odpustowej, której przewodniczył. Bo, jak mówił dalej Biskup, każdy człowiek popełnia grzech mniejszy czy większy, nikt nie ma czystego sumienia przed Bogiem, wszystkim jest potrzebne nawrócenie, zwrócenie się ku Bożemu miłosierdziu, przemiana wewnętrzna. - Człowiek jest powołany do duchowej odnowy, odrodzenia się, przemiany wewnętrznej. Jesteśmy powołani, byśmy byli uczestnikami Bożego pokoju. Miłosierdzia Bożego doświadczamy w sakramentach, w sposób szczególny w sakramencie pokuty, kiedy otwieramy serce, kiedy pragniemy Bożego miłosierdzia, chcemy przylgnąć do Chrystusa. Dlatego w naszym życiu tak ważną rolę odgrywa Eucharystia - mówił ks. bp Buzun. Zwrócił uwagę na to, byśmy okazywali miłosierdzie bliźnim, bo dzisiejszy świat nie preferuje człowieka, który ma miłosierne serce, przeciwnie mówi, że trzeba walczyć o swoje, że można zniszczyć drugiego, żeby tylko dorobić się. - Mieć miłosierdzie to przekroczyć swój egoizm, to nie stawiać siebie w centrum uwagi, ale mieć serce dla innych - podkreślił bp Buzun prosząc wszystkich, by odmawiali Koronkę do miłosierdzia Bożego. - Prośmy Maryję, Matkę Miłosierdzia, abyśmy szerokim sercem i otwartym umysłem szli przez życie - podsumował Biskup. Na zakończenie wraz z kapłanami dekanatów kaliskich i wiernymi odmówił Litanię do Bożego miłosierdzia. Mszę Świętą zakończyła procesja z Najświętszym Sakramentem i pobłogosławienie wiernych.

Tekst i foto Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej