Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-03-16 12:59:21

Pasterze Kościoła w państwie Hitlera 

Instytucjonalną reprezentacją każdej katolickiej społeczności jest Episkopat. Również w Niemczech, w czasach nazistowskiego wyzwania, jego rola i stanowisko były kluczowe. 

Dwie konferencje, dwa style aktywności 

Episkopat niemiecki dzielił się organizacyjnie na dwie konferencje: obradującą we Fuldzie oraz Freising (Fryzyndze). Konferencja we Fuldzie grupowała biskupów z północnych i centralnych Niemiec. Cechowało ją przywiązanie do Niemiec jako do państwa zjednoczonego, rządzonego centralnie, a także skłonność do kompromisu z władzą w kwestiach spornych. Przewodniczącym konferencji fuldajskiej był kard. Adolf Bertram z Wrocławia (1859-1945). Z kolei konferencja we Freising skupiała biskupów z Niemiec południowych, wśród nich ośmiu ordynariuszy bawarskich. Byli oni niechętni centralizmowi, zarówno państwowemu, jak też kościelnemu. Z przekonania federaliści, dbali o własną niezależność i odrzucali inicjatywy zmierzające do połączenia obu konferencji. Sądzili, że we wspólnym gremium zostaną zdominowani przez hierarchów fuldajskich, jak ich nazywali ,,pruskich”. Świadomość kościelnej niezależności umacniało w nich zawarcie przez Stolicę Apostolską w 1924 roku odrębnego konkordatu z Bawarią. Pracami konferencji we Freising kierował metropolita Monachium kard. Michael von Faulhaber (1869-1952). W latach 20. kontakty między obu konferencjami nie wykraczały poza udział przewodniczących w posiedzeniach jednej lub drugiej z nich. 

,,...przewidywać trzeba najgorsze konsekwencje” 

To rozbicie ogromnie utrudniło skoordynowane działanie Episkopatu po sukcesie narodowych socjalistów w wyborach 1930 roku. Nie zdołano wówczas wypracować wspólnej taktyki i ustalić programu zadań duszpasterskich. Brak jednego oświadczenia biskupów wprowadził w stan dezorientacji wielu duchownych i świeckich, którzy domagali się instrukcji postępowania wobec partii Hitlera. Na stosowne dokumenty trzeba było jednak czekać. Póki co wydawano doraźne zgody na noszenie partyjnego munduru podczas kościelnych uroczystości i przystępowanie katolickich członków ruchu do sakramentów. Kardynał Bertram w orędziu na koniec roku piętnował ,,przesadny nacjonalizm”, nie precyzując wszakże bliżej swego stanowiska. Dalej poszła konferencja we Freising. W okólniku wysłanym do duchowieństwa 10 lutego 1931 roku ostrzegała przed narodowym socjalizmem i zachęcała do oporu na wypadek jego dalszej ideologicznej ekspansji. Konferencja fuldajska własną instrukcję duszpasterską wydała 5 sierpnia 1931 roku. Zalecała działać stosownie do rozwoju wydarzeń i podejmować decyzje zgodnie z chrześcijańskim sumieniem. 

Przełomem stało się dopiero oświadczenie Fuldy z 17 sierpnia 1932 roku. Biskupi zakazywali w nim katolikom przynależności do partii nazistowskiej, ponieważ ,,części jej oficjalnego programu (...) zawierają błędne doktryny”, a publikacje czołowych przedstawicieli posiadają wrogi wierze charakter. Zdaniem hierarchów, ,,skoro partia osiągnie gorąco upragnione jedynowładztwo w Niemczech, dla katolików i spraw kościelnych przewidywać trzeba najgorsze konsekwencje”. Gdy trafnie zarysowany scenariusz zaczął się spełniać i Hitler został kanclerzem, ponowną dezorientację w szeregach biskupów stworzyło jego oświadczenie z 23 marca 1933 roku, w którym deklarował przyjazny stosunek rządu do chrześcijaństwa i wolę ułożenia normalnych relacji z Kościołem. Prócz odszyfrowania jego rzeczywistych intencji należało teraz rozstrzygnąć kwestię tradycyjnie zalecanej przez nauczanie społeczne lojalności wiernych wobec władzy państwowej. Powstawało pytanie, czy Hitler ma prawo żądać jej od katolików? Nowe orędzie konferencji fuldajskiej z 28 marca podtrzymało wprawdzie potępienie nazistowskiej doktryny, ale jednocześnie cofało poprzednie bezwarunkowe ostrzeżenia przed partią i udzielało władzy kredytu zaufania. 

Profetyzm i dyplomacja 

Rozważna dyplomacja nie oznaczała zaniechania oporu i duszpasterskiej aktywności.Doniosłym przedsięwzięciem Kościoła we wczesnej epoce dyktatury Hitlera stały się głoszone w grudniu 1933 roku w Monachium adwentowe kazania kard. Faulhabera. Podkreślały one niezastąpioną wartość Starego Testamentu, który należąc do źródeł Objawienia współokreśla chrześcijańską wiarę i tożsamość Kościoła. Przywołanie w ten sposób duchowego pokrewieństwa chrześcijan z narodem żydowskim miało swoją wymowę w sytuacji, gdy poddany był on stale rosnącej presji i zagrożeniu. Inaczej zachowywał się wrocławski kardynał Bertram. Zamiast profetycznych wystąpień wolał legalizm i uparcie trzymał się starej metody pisania petycji, w których nie zważając na obojętność władzy, wciąż starannie wyłuszczał stanowisko Episkopatu. Bertram, choć coraz bardziej krytykowany, miał poparcie ze strony metropolity Kolonii kard. Carla Josepha Schultego. Hierarcha ten, typ powściągliwego dyplomaty, rzadko występował publicznie z powodu choroby serca. W pewnej mierze wyręczał go wikariusz generalny archidiecezji. Sojusz Schultego z Bertramem powstrzymywał od bardziej energicznych działań Faulhabera. Linię Bertrama reprezentował też biskup Osnabrück Wilhelm Berning (1877- 1955). Był on przewodniczącym referatu szkolnego fuldajskiej konferencji biskupów. W lecie 1933 roku został powołany do pruskiej rady państwa. Sprawy, które Bertram poruszał pisemnie, Berning starał się w kontaktach z czynnikami państwowymi przedstawiać ustnie. Efekty tych zabiegów były, rzecz jasna, w praktyce żadne. Jesienią 1933 roku politykę ,,odprężenia” wobec rządu próbował uprawiać arcybiskup Fryburga Conrad Gröber (1872-1948). Jego projekty ustępstw zostały jednak negatywnie ocenione przez Stolicę Apostolską, a Gröber przeszedł na pozycje bezkompromisowej walki z reżimem. Hitlerowski minister kultu Kerrl w 1941 roku widział w nim ,,zażartego przeciwnika państwa i partii”.  

Niemieckie „non possumus” 

W sytuacji wzmagającego się ucisku Kościoła, w Episkopacie narastała dezaprobata wobec polityki ,,niekonfrontacji” i legalistycznych posunięć kard. Bertrama. W opozycji do niego berliński biskup Konrad von Preysing domagał się publicznego sprzeciwu względem rządu. Oburzenie Preysinga wywołał uległy list Bertrama do Hitlera z kwietnia 1940 roku. Preysing nosił się wówczas z zamiarem rezygnacji z funkcji kierownika referatu prasy w Konferencji Episkopatu we Fuldzie, która zyskała wtedy status praktycznie ogólnoniemiecki. Stawało się coraz bardziej jasne, że dotychczasowa struktura Episkopatu, pomimo istnienia regionalnych porozumień w rodzaju Kevelear Konveniat (Spotkania w Kevelear), grupującego ordynariuszy metropolii w Kolonii i Paderborn, nie odpowiada wymaganiom chwili. Częstotliwość zebrań była zbyt mała (1-2 razy w roku), a proces decyzyjny nadmiernie wydłużony. Inicjatywy powołania biura, czy też sztabu kryzysowego spełzły na niczym. Nie pozwalało to reagować na szybki rozwój wypadków. Przede wszystkim jednak stanowisko przewodniczącego konferencji we Fuldzie przestało odzwierciedlać poglądy większości biskupów, którzy zaczęli żądać, aby się z nimi konsultowano. Wreszcie, rutynowe kontakty z reżimem, w czasie gdy przystąpił on już do masowych mordów na Żydach i umysłowo chorych (program tzw. eutanazji pod kryptonimem T-4), musiały razić i odstręczać najbardziej zapamiętałych zwolenników dialogu. Biskupi wiedzieli, że należy bezwarunkowo zerwać moralnie niedopuszczalne, bo legitymizujące dyktaturę, taktyczne układy i potępić dokonujące się ludobójstwo. Świadomi byli, że od ich postawy zależy opór i świadectwo niezliczonej rzeszy katolików. Budzenie odwagi wiernych kard. Schulte uznał w końcu za priorytet duszpasterstwa w Niemczech. Chciał, aby wierni ,,dorośli do prób, jakim poddaje ich czas, nawet gdyby wymagało to od nich wierności wyznawców”. W sierpniu 1941 roku słynne kazania przeciw eutanazji biskupa Münsteru (Monaster) Clemensa Augusta von Galena zainspirowały do bezkompromisowych wystąpień biskupów Hildesheim, Trewiru, Mainz (Moguncji), Limburga i Berlina.

Tekst ks. Piotr Jaroszkiewicz



Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej