Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2015-02-17 11:37:52

Muzyka, którą Kościół uznaje za swoją modlitwę

Muzyka i śpiew od początku są ściśle związane z liturgią Kościoła. Stąd każda reforma liturgii pociągała za sobą zmiany w muzyce i śpiewie. Prekursorem reform w muzyce kościelnej był biskup J. M. Seiler (1751-1832). 

Zaliczył on muzykę do najważniejszych elementów liturgii i twierdził, że powinna ona być prawdziwą modlitwą uwielbienia, dziękczynienia i prośby. Oprócz tego muzyka kościelna winna być inspirowana przez Ducha Świętego oraz bazować na tekstach pochodzących z Pisma Świętego.
W XIX wieku na terenie Niemiec zrodził się ruch odnowy muzyki sakralnej zwany „cecylianizmem”. Najważniejszym zadaniem cecylianistów było pielęgnowanie muzyki kościelnej w ścisłej zgodności z przepisami liturgicznymi. Działacze ruchu troszczyli się o poprawność liturgicznych utworów, oczyszczenie ich z elementów świeckich. W reformę muzyki kościelnej włączali się papieże. Trzeba tutaj wymienić Piusa X i XII. Kwestie reformy muzyki kościelnej podjęła także Konstytucja o liturgii Sacrosanctum concilium w rozdziale VI. Sobór stwierdza, iż muzyka kościelna będzie tym świętsza, im ściślej zwiąże się z czynnością liturgiczną.
Dokumenty posoborowe pod pojęciem muzyki sakralnej rozumieją tę muzykę, która powstała dla sprawowania kultu Bożego. Istotnym zatem wyróżnikiem muzyki sakralnej jest jej przeznaczenie: dla oddawania chwały Bogu. Można też powiedzieć, że głównym kwalifikatorem sacrum jest sensu Ecclesiae uwzględniony w dostosowaniu i stosowaniu muzyki w liturgii. Podkreśla się zatem akt woli człowieka tworzącego muzykę dla celów kultowych. Zakres pojęcia „muzyka sakralna” został więc znacznie poszerzony w stosunku do przedsoborowych dokumentów, w których za jedyny śpiew sakralny uważano chorał gregoriański. Pius X tak podaje : „O tyle kompozycja jakaś przeznaczona dla kościoła jest świętsza i bardziej liturgiczna, o ile więcej w swym przebiegu, w natchnieniu i smaku zbliża się do melodii gregoriańskiej”.
W języku Kościoła pojawia się jednak zamiennie z muzyką sakralną termin muzyka liturgiczna, powstaje więc pytanie, czy aby na pewno te określenia są jednoznaczne? To, co powiedziano o muzyce sakralnej, można odnieść do muzyki liturgicznej. Muzyka liturgiczna jest bowiem tą, którą Kościół włącza do swojego oficjalnego i publicznego kultu, czyli do liturgii w sensie ścisłym. Muzykę taką Kościół musi uznać jako swoją modlitwę.
Zatem terminy: muzyka sakralna i muzyka liturgiczna są w znaczeniu semantycznym zbliżone. Odbiegając od szczegółów formalnych związanych z nazewnictwem, trzeba stwierdzić, że kościelna sztuka muzyczna musi stać się integralną częścią liturgii. Do niej też nie predestynuje jej ani to, że jest religijną, ani to, że jest związana z tekstem liturgicznym. Żąda się od niej jedynie, by była prawdziwą sztuką. Dlatego dziś: „Kościół nie odsuwa od czynności liturgicznych żadnego rodzaju muzyki sakralnej, byleby tylko odpowiadała ona duchowi samej czynności liturgicznej oraz charakterowi poszczególnych ich części i by nie przeszkadzała ludowi w należytym czynnym udziale (Musicam sacram, n. 9)”. Trafnie określa to Harnoncourt mówiąc, że muzyka kościelna, w tym zwłaszcza śpiew liturgiczny, tworzy jeden nierozerwalny obszar, w którym ważną rolę regulacyjną odgrywa autorytet kościelny.

ks. Jacek Paczkowski

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej