Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2014-11-21 09:47:31

Jeśli to możliwe

„To jest droga zła, uważaj, nie jedź tam. To jest droga zła, GPS mówi nam, jeśli to możliwe zawróć, nowa droga będzie lepsza”. Jest to fragment piosenki pt. GPS, która znalazła się na najnowszej płycie Arki Noego. GPS-owa podpowiedź trafnie wpisuje się w podróż, której celem jest niebo. Jedną z form tego „podróżowania” do nieba jest małżeństwo i rodzina, o których ostatnio było dość głośno m. in. za sprawą Synodu.
W tym czasie trafiłam na piosenkę Muńka Staszczyka i Anny Marii Jopek Dzieje grzechu. Jej słowa ukazują historię, która jest podobna do (zbyt) wielu, o których słyszymy - w naszych rodzinach czy wśród bliższych lub dalszych znajomych. Są to historie, w których najpierw rozpadają się więzi, a potem rozsypują się małżeństwa i rodziny. Dlatego tekst jest prawdziwy do bólu: „Powiedz, czego pragniesz; czy możemy to naprawić, co umarło między nami. Powiedz, czy otworzysz te drzwi, do których pukam dziś. Nie było mnie latami. Nie wierzysz już nikomu. Dziś popiół jest w mym domu (...). Stanęliśmy przed ołtarzem, zapatrzeni w nasze twarze. Oszukałem Cię. Oszukałeś mnie. Ty nie ufasz już nikomu. Ja zdradzałem po kryjomu. Przestaliśmy razem być”. Okazuje się, że zabrakło w którymś momencie dobrej nawigacji. Czasem niestety nie było jej już przed ślubem. A dzisiaj z różnych stron słyszę: może to był błąd, może to nie był ten, może to nie była ta. I jest mi smutno. Tak totalnie po ludzku jest mi smutno. Bo widzę samotność i poczucie krzywdy, które nie mija z wiekiem u dojrzałych już ludzi. Czas zagoił niektóre rany, ale pozostały blizny. I konsekwencje. W samotnie przez lata wychowywanych dzieciach, a dzisiaj w postaci pustych ścian. Bo nie wszystko da się naprawić. Nie z każdej drogi można zawrócić. Choć na każdej drodze możemy spotkać Boga i na nowo podłączyć się pod Boży GPS, nie wymaże to historii. Pozwoli ją przyjąć, ale jej nie zresetuje. Widać to aż nazbyt wyraźnie.
Są jednak takie sytuacje, gdzie jeszcze nie wszystko stracone. Kiedy jest jeszcze czas, by zawrócić. Bo nowa droga jest lepsza. Pod koniec wspomnianej piosenki Muńka pojawiają się słowa: „Wybaczać nie jest łatwo, lecz miłość niesie światło. Stańmy więc przed sobą razem, zapatrzeni w nasze twarze. Nie zostawiaj mnie. Nie zostawiaj mnie. Tak jak kiedyś w tym kościele, gdzie przysięga znaczy wiele. Niech się wszystko uda dziś”. Świat mówi nam, że nie warto być wiernym i trwać, gdy pojawiają się trudności, a umieranie dla drugiego coraz częściej ukazywane jest jako patologia prowadząca do destrukcji własnej osobowości. Bo przecież nie wolno dopuszczać do stanu agonalnego naszego ego. Trzeba walczyć o swoje: racje, pozycje, terytorium itd. Co o takiej logice mówi nam Boża nawigacja? „To jest droga zła...”.
Jaki moment jest najlepszy, by włączyć taki GPS? Zdecydowanie przed ślubem. Im wcześniej, tym lepiej. Jeśli jesteś w narzeczeństwie, to najwyższa pora. Żeby tego czasu nie przepuścić na bieganie z zaproszeniami; na ganianie za kiecką i na liczenie schaboszczaków. To jest ważne. Ale dwustu gości bawiących się na weselu nie pomoże w przeżywaniu szarej codzienności. Przez wszelkie problemy - małe i całkiem spore, może przeprowadzić jedynie Bóg. Wiele rodzin jest tego świadectwem. Mówił o tym również kard. R. L. Burke: „Jezus umacnia łaską tych, którzy zostali powołani do małżeństwa. Nie oznacza to, że na tej drodze nie będzie trudności i cierpienia, ale zawsze w sakramentalnym związku będzie pomoc i wsparcie Boga, by małżonkowie mogli razem stawiać czoła trudnościom i pozostać sobie wiernymi aż do końca, do śmierci”. Najważniejsze, by ta nawigacja była zawsze w użyciu.

Katarzyna Strzyż

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej