Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2014-09-10 10:59:29

Wdzięczność buduje człowieczeństwo

dozynki

Bądźmy dziś wszyscy wdzięczni Bogu za wszystkie Jego dary, a dla siebie dobrzy jak chleb. Jeśli to uczynimy Pan Bóg wszystkie nasze modlitwy przyjmie i wysłucha – mówił ks. proboszcz Jarosław Gzik, gospodarz dożynek.

Tegoroczne, diecezjalne dziękczynienie za plony przeniosło się w północną jej część do Żerkowa. Jest to niezwykle piękna okolica zwana Szwajcarią Żerkowską.

Dobry jak chleb
Dożynki są swoistym świętem dla rolników połączone z obrzędami dziękczynnymi za ukończenie żniw i prac polowych. Współcześnie obchodzone jest zwykle w jedną z niedziel września po zakończeniu żniw. Zwyczaj ten, praktykowany przez Słowian  i plemiona bałtyckie, w różnych stronach Polski określany był jako wyżynki, obrzynki, wieniec, wieńcowe czy też okrężne. Obchody dożynek rozpoczynały się wiciem wieńca, z pozostawionych na polu zbóż, z jarzębiny, owoców, kwiatów i kolorowych wstążek. Wieńce dożynkowe miewały zwykle kształt wielkiej korony lub koła. Nazywany bywał „plonem”, bo też i uosabiał wszystkie zebrane plony oraz urodzaj. Niesiono go do poświęcenia do świątyni, a następnie ze śpiewem w uroczystym pochodzie, udawano się do dworu lub do domu gospodarza dożynek. Wieniec dożynkowy przechowywany był w stodole do nowego siewu, a wykruszone z niego ziarna wsypywano do worków z ziarnem siewnym.
Zwyczaj ten przetrwał do dziś. Na placu, gdzie sprawowana była Eucharystia poszczególne dekanaty diecezji kaliskiej prezentowały swoje wieńce żniwne. Zostały one pobłogosławione przez biskupa ordynariusza Edwarda Janiaka oraz poświęcone przez księdza biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna. W tym czasie Biskup kaliski oglądał wszystkie wieńce wraz z diecezjalnym duszpasterzem rolników ks. kanonikiem Henrykiem Sikorą i proboszczem parafii w Żerkowie ks. Jarosławem Gzikiem.

Za chleb powszedni
Uroczystej Eucharystii przewodniczył Ksiądz Biskup Ordynariusz, który na wstępie zaznaczył, iż w tym dniu Kościół kaliski dziękuje Panu Bogu za dar chleba powszedniego i modli się za ludzi ciężkiej pracy, którzy są uzależnieni od pogody, warunków zewnętrznych i produkują chleb. - Kiedy bierzemy ten chleb do ręki miejmy świadomość ile tam wysiłku nie tylko rolnika, młynarza, piekarza, czy dostawców. Dziękujemy Panu Bogu za Jego opiekę – mówił Ksiądz Biskup dodając, że jest takie piękne przysłowie, które mówi: „kto dobrze dziękuje, ten dwa razy prosi”. Ksiądz Biskup zauważył także, że decyzją rządu, to, co zostało wyprodukowane, a nie może być zbyte, będzie rozdawane przez organizacje charytatywne ludziom najuboższym. Prosił również o modlitwę za tych, którzy cierpią z powodu wojny i głodu. Słowo Boże w dniu dziękczynienia za plony skierował do zgromadzonych ks. biskup Łukasz Buzun.

Za wszelkie dobro
Ksiądz biskup Buzun na wstępie swej homilii zaznaczył, że przeżywanie tej uroczystości, zmusza nas przede wszystkim do refleksji nad sobą, nad pracą przed obliczem Boga. Dożynki to dziękczynienie, a człowiek kiedy jest zapatrzony w siebie, to trudno jest mu dziękować za drugiego człowieka, a w szczególny sposób dziękować Bogu. - Nie dostrzegamy wielu rzeczy, za które powinniśmy dziękować: za dar chrztu świętego, dar Eucharystii, dar zdrowia, dar chleba. Dopiero, kiedy jest nam to odebrane, to zauważamy, że brakuje nam zdrowia, że brakuje nam chleba. Dopiero ich brak zmusza nas, żeby to dobro zauważyć. Dopiero wtedy rodzi się pragnienie i świadomość, jak ważne jest dziękczynienie – mówił bp Buzun, zachęcając do dziękczynienia Bogu za każde dobro. Jak zauważył tylko człowiek pokorny dostrzega rzeczywistość, w której żyje, zaczyna ją cenić, odbiera ją jako dar Boży, widzi, że wszystko zależy od Boga, że to wszystko co ma jest darem pochodzącym z ręki Boga. Ksiądz Biskup nawiązał do słów Jezusa Chrystusa, które skierował do uczniów w formie pytania: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego”, tym samym pyta także nas. - Tego pytania nikt z nas nie uniknie. Te pytania mają charakter nawracający, powodują, że człowiek wraca do rzeczy najistotniejszych, kieruje swój wzrok ku Chrystusowi i pyta, co jest sensem jego życia. Jaka jest moja przyszłość. To jest pytanie o wiarę świadomie przeżywaną we wspólnocie Kościoła, wspólnocie, która jest najlepszym klimatem, żeby w człowieku wzrastała świętość, żeby człowiek nabierał tego, co jest zasadniczą treścią dla jego duszy, pokarmem, nie tylko tym materialnym, ale tym, który pragnie dusza ludzka, pokarmem łaski, która ma charakter nadprzyrodzony – zaznaczył Kaznodzieja. Dalej wskazywał, na to, że człowiek potrzebuje pokory, dzięki której dostrzegamy dary Boże. Człowiek pokorny jest otwarty, potrafi słuchać i stawiać sobie właściwe granice. - Chcemy sobie te prawdy ewangeliczne i życiowe przypomnieć, żeby wrócić do Boga, który jest źródłem dobra. Dzisiaj widzimy, że ludzka ciężka praca została nagrodzona sukcesem. Ta radość ma szerszy kontekst, bo człowiek wie, że jest to dobro Boże, bo może tym służyć, bo potrafi dawać otwartą ręką, nie bierze tego dla siebie, ale wie, że potrzeby są szersze, że jest sąsiad, człowiek biedny, druga osoba potrzebująca. To wszystko jest dobrem z ręki Boga – podkreślił ks. biskup Łukasz Buzun.
Nawoływał, by dzisiaj w świetle Bożego słowa nabierać prostoty serca, która usprawnia nas  do dziękczynienia. Bądźmy wdzięczni Bogu, bo tyle od Niego otrzymujemy. Często dostrzegamy negatywne strony naszego życia, a za mało widzimy tych dobrych i pozytywnych. - Panie przymnóż nam wiary, abyśmy byli światłem wiary – mówił Ksiądz Biskup, podkreślając, że prostota wiary wyraża się w autentyczności życia. - Nabierajmy prostoty serca, która usprawnia nas do dziękczynienia Bogu, bo tyle od Niego otrzymujemy – powiedział ks. bp Buzun.
Po wyznaniu wiary do ołtarza w procesji z darami starostowie dożynek Wiesława Bernat i Kazimierz Grześkowiak przynieśli chleb wypieczony z tegorocznych ziaren. Złożono także kwiaty, warzywa, owoce, miód, wędliny i dary lasów. Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa ks. biskup Edward Janiak jeszcze raz zachęcał do dziękczynienia Bogu i ludziom. - Dziękujemy za każde dobro, że możemy chodzić na własnych nogach, że mamy chleb powszedni, że jest pokój wśród nas, dziękujemy za ludzi, którzy są wokół nas, otaczają nas miłością i dobrocią. Dziękując ludziom dziękujemy Panu Bogu – wołał ks. bp. Janiak. Podzielił się także radością z tego, iż mógł być w tym pięknym miejscu i uczestniczyć w dziękczynieniu, gdyż nie wiedział czy dożyje tego dnia. Wyraził także wdzięczność bł. Anieli Salawie, że mimo iż po drodze lało, to ona wyprosiła nam piękną pogodę.

Tekst i foto Arleta Wencwel


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej