Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2014-08-14 14:29:41

Wychowywać z sercem

jozefologiaKongres Józefologiczny może być okazją dla wspólnot świeckich i zakonnych do rewizji własnej duchowości i przywrócenia św. Józefa do centrum.

Ojcze Tullio proszę się przedstawić Czytelnikom „Opiekuna”.
O. Tullio Locatelli: Nazywam się Tullio Locatelli, jestem kapłanem i zakonnikiem należącym do Zgromadzenia Świętego Józefa (Padri Giuseppini del Murialdo). Od wielu lat jestem członkiem Rady Generalnej swojego zgromadzenia, w której odpowiadam za kwestie formacji i edukacji. Oprócz innych zajęć mam również pod swoją opieką zakonne centrum studiów józefologicznych. Chciałbym przypomnieć, że nasze centrum zostało założone przez dwie osoby, które odegrały również istotną rolę w rozpoczęciu międzynarodowych kongresów o św. Józefie, myślę tu o ojcu Giuesppe Daniellim i ojcu Giovannim Mirone. Uczestniczę więc w tym sympozjum zarówno z ramienia mojej kongregacji jak i centrum studiów.

Za chwilę wrócimy do tematu formacji, który szczególnie mnie interesuje, ale najpierw chciałbym usłyszeć kilka słów o ojca prywatnej, osobistej pobożności do św. Józefa, bo jakkolwiek wszystko czego dokonujemy na płaszczyźnie naszych wspólnot i zajęć jest ważne, to jednak zawsze najbardziej pociąga świadectwo.
Moje osobiste więzy ze św. Józefem rozpoczynają się w momencie, kiedy jako dziecko spotykam zakonników ze wspólnoty, której dzisiaj jestem częścią. Pośród różnych działań kongregacji specjalne miejsce zajmuje uroczystość ku czci św. Józefa, którą na całym świecie obchodzi się 19 marca, a dla wspólnoty z Murialdo jest to jednocześnie święto i wspomnienie utworzenia kongregacji. Oczywiście dla dzieci ten dzień, oprócz udziału w celebracji Eucharystii, charakteryzował się przede wszystkim zabawą i różnego rodzaju grami. Muszę więc przyznać, że pierwsze spotkanie ze św. Józefem było spotkaniem radosnym, świątecznym i szczególnym, zwłaszcza dla dziecka.

Czy już wtedy pojawiła się myśl, aby poświęcić życie Bogu i Kościołowi w tej konkretnej wspólnocie i charyzmacie?
Nie od razu, ale rzeczywiście w miarę nabierania doświadczenia, a także nauki szybko podjąłem decyzję o wstąpieniu w szeregi józefitów i już pośród nich rozpoczęło się pogłębianie mojej więzi ze św. Józefem. I od wtedy nawet trudno jest rozdzielić to co w mojej duchowości osobiste, od tego co jest częścią charyzmatu. Dzięki formacji zakonnej i studiom mój rozwój duchowy coraz bardziej koncentrował się na dwóch cnotach, przez pryzmat których patrzymy na św. Józefa: pokora i miłość miłosierna. Pokorę interpretujemy jako gotowość do służby. Natomiast miłość miłosierna, jak mawiał nasz założyciel, przejawia się w czynieniu dobra dobrze. Nie chodzi więc o miłość, o caritas jako jałmużnę, jako wolontariat, któremu się poświęca od czas do czasu, ale o ciągłą codzienną służbę. Bo my właśnie to widzimy i odkrywamy w św. Józefie. I muszę jeszcze dodać, że chcemy wykonywać tę naszą codzienną służbę na rzecz młodych pracowników, młodych pracujących fizycznie. Święty Józef w swoim domu w Nazarecie w pokorze służył Maryi i Jezusowi, my dzisiaj służymy w pokorze i miłości młodym pracownikom, ucząc ich zawodu, pracy, ale też chrześcijańskiej drogi życia.       

Wróciliśmy więc do tego, co w dzisiejszych czasach szczególnie nas interesuje, a mianowicie do formacji młodych. Mówi ojciec, że służycie im pomagając znaleźć zawód i chrześcijański styl życia. Jak to robicie? W jaki sposób docieracie do tych młodych ludzi?
Nasza obecność pośród młodych bazuje głównie na czterech filarach. Pierwszym jest szkoła. Jako zgromadzenie prowadzimy szkoły, które rozciągają się od edukacji podstawowej aż po uniwersytecką (mamy trzy uniwersytety). Drugim sektorem są szkoły zawodowe, w których oprócz tego, czego wymaga system edukacji obligatoryjnej proponujemy również przyuczenie do zawodu, młodzi wychodzą z nich przygotowani do rynku pracy. Na trzecim miejscu wymieniłbym centra wychowawcze, gdzie przyjmujemy te dzieci i młodzież, które nie mają własnej rodziny i mogą u nas zamieszkać i pozostać co najmniej do uzyskania pełnoletności.

W dalszym ciągu jest zapotrzebowanie na takie instytucje?
Niestety, ciągle jest potrzeba takich miejsc, ciągle są dzieci, których rodziny okazują się zbyt słabe, by podołać obowiązkom. To jest dramat naszych czasów, bo dzisiaj dzieci trafiają do nas nie dlatego, że nie mają ojca czy mamy, ale ponieważ ich rodzice nie są absolutnie w stanie podjąć wobec nich normalnych obowiązków. Czwartym filarem naszej działalności są parafie z oratoriami. Dla nas właściwie nie może istnieć parafia bez oratorium, w którym dzieci i młodzież mogą być wspierani nie tylko na poziomie duchowym, ale każdym innym. Na te cztery sposoby próbujemy być wierni naszemu charyzmatowi służby młodym, ofiarując im na wzór św. Józefa pedagogię miłości, edukację serca, przygotowanie do pracy i wzrastanie w mądrości. Uczyć i wychowywać z sercem, to jest nasze główne dwojakie zadanie: na pierwszym miejscu musimy identyfikować się ze św. Józefem najlepszym nauczycielem, a z drugiej strony musimy dostrzec w powierzonych nam dzieciach i młodzieży oblicze dorastającego Jezusa w Nazarecie.

O czym mówił ojciec w swoim referacie podczas sympozjum?
Moja relacja opierała się na postanowieniach Kapituły Generalnej, która miała miejsce rok temu w Buenos Aires. Być może to się wydaje dziwne, ale tak powinno być, że również józefici, zakonnicy wzorujący się na św. Józefie, muszą co jakiś czas się zatrzymać i podjąć refleksję nad tym co robią i przede wszystkim medytować nad osobą św. Józefa. I my właśnie wychodząc od. św. Józefa, próbując na owo odczytać to, co nam mówi Ewangelia i to, czego nam dostarcza Tradycja, a także to, co napisali nasi ojcowie zakonni, a zwłaszcza o. Eugenio Reffo, który był wielkim czcicielem Cieśli z Nazaretu, chcemy na nowo odczytać nasz charyzmat i upewnić się, że zmierzamy we właściwym kierunku. Takim głównym założeniem było stwierdzenie: rozpoczynamy ponownie od św. Józefa, nie jak postaci z przeszłości, ale źródła inspiracji ciągle żywego i pomocnego.

Rozumiem, to piękne hasło, przynajmniej w teorii, ale czy udało się je przełożyć na konkret, na praktykę?
Pierwszym praktycznym rezultatem, który dotyczy mnie bezpośrednio jako odpowiedzialnego za formację permanentną, jest decyzja o wysyłaniu krótkich, prostych komunikatów dotyczących św. Józefa, które będą mogły dotrzeć do jak największego spektrum odbiorców. Zamiast opasłych tomów rozważań teologicznych dla półek bibliotecznych, w czym zwykle specjalizują się centra naukowe, wybraliśmy strategię kropli, która drąży nieustannie. Co miesiąc będziemy wysyłać te komunikaty do wszystkich naszych wspólnot, kapłanów, świeckich i wszystkich, do których uda nam się dotrzeć. Postanowiliśmy również, że w naszym miesięczniku powinien zawsze znaleźć się artykuł o św. Józefie, bo niestety opisując różne inicjatywy i działania, jakby zabrakło miejsca dla naszego Patrona. Powtórzę jeszcze raz: św. Józef nie jako pamięć historyczna, ale źródło żywe, z którego czerpać w pracy wychowawczej.

Czym jeszcze zaowocowały obrady waszej Kapituły Generalnej?
Kapituła przede wszystkim przypomniała centralne miejsce św. Józefa jako wzoru rodzica i wychowawcy, a także całej Świętej Rodziny w pedagogice naszego życia wspólnotowego w kongregacji. Przypomnieliśmy wszystkim członkom, że naszym zadaniem jest propagowanie kultu św. Józefa. Podkreślono również potrzebę kontynuowania prac w centrum studiów nad wychowywaniem do rodzicielstwa. Wydaje się, że problemy jakie niesie współczesność, przynaglają nas do powrotu do założeń, podjętych wiele lat temu.    

Ojcze, czy są jakieś inne plany i marzenia?
Oczywiście! Chcemy pojechać wreszcie do Polski, do Kalisza, odwiedzić wasze sanktuarium i poznać was z bliska!

Nasze zaproszenie, ojcze, jest nieustające. Dziękuję za rozmowę.
rozmawiał ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej