Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2014-06-24 11:35:08

Miłosierdzie i pierścień Benedykta XVI
milosierdzie

„Miłosierdzie jest kwiatem miłości” (Dz. 651) lub „czynem miłości” (por. Dz. 651) - napisała siostra Faustyna.

Jak wiemy, czerwiec w sposób szczególny poświęcony jest Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. I kiedy mówimy ,,Serce Pana Jezusa”, przed oczami mamy także obraz Jezusa Miłosiernego, gdzie z Jego serca wypływa krew i woda. Czwartkowa modlitwa wpisując się w tę tametykę przebiegała w klimacie tajemnicy Bożego miłosierdzia objawiającej się w rodzinie. Hasłem spotkania w pierwszy czwartek miesiąca u św. Józefa Kaliskiego były słowa: „Największą miłość i przepaść miłosierdzia poznaję we wcieleniu Słowa (Święta Faustyna, Dzienniczek 180). U Świętego Józefa - w Kaliskim Domu Stróża Słowa Wcielonego: O rodzinie naznaczonej tajemnicą Bożego Miłosierdzia”.

Czym jest miłosierdzie?
W naszych czasach możemy znaleźć wiele fałszywych pojęć miłosierdzia, gdyż często jest ono utożsamiane z pobłażliwością, litością, przekreślaniem sprawiedliwości, dlatego na uwagę zasługuje próba właściwego przedstawienia i pogłębionej refleksji wokół pojęcia miłosierdzia, szczególnie tego, jakim charakteryzowała się św. siostra Faustyna. Jak pisała w swoim Dzienniczku:  „Miłosierdzie jest kwiatem miłości” (Dz. 651) lub „czynem miłości” (por. Dz. 651). 
W życiu i pismach św. siostry Faustyny świadczenie miłosierdzia bliźnim musi uwzględniać przede wszystkim godność człowieka potrzebującego, a następnie jego potrzeby cielesne i duchowe. Bóg z racji stworzenia i odkupienia człowieka podarował mu godność. I ona jest tą wartością, która jest wspólna dla potrzebującego, jak i dla czyniącego dobro. Takie postrzeganie człowieka miało wielkie znaczenie dla praktykowania miłosierdzia i odróżnia personalistyczną szkołę miłosierdzia św. siostry Faustyny od innych modeli, jakie pojawiły się w historii Kościoła.

Codzienna świętość
Początek  świętości Faustyny Kowalskiej to jej dom rodzinny; dom, który był bardzo zwyczajny. Była to rodzina skromna i uboga. Dzieci musiały bardzo szybko kończyć edukację i zaczynać pracę - mówił ks. Bogumił Kempa, kustosz Diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego, podczas konferencji: „Jak w praktyce i na co dzień otworzyć rodzinny dom na ducha współdziałania z miłosiernym Bogiem?”. - Siostra Faustyna w swoim Dzienniczku bardzo ciepło wspomina rodzinny dom. Często w nim mówi, że modli się za swoich rodziców. Jednak nie można pominąć faktu, że kiedy chciała wstąpić do zakonu rodzice nie zgodzili się na to, raczej widzieli swoją córkę w pracy. Kiedy wyrazili zgodę i Helena Kowalska wyruszyła swoją drogą powołania, wówczas poprosiła swoich rodziców o błogosławieństwo. Uklęknęła przed nimi. Potem w Dzienniczku napisała: „Kiedy się żegnałam z rodzicami prosiłam ich o błogosławieństwo i uczułam moc łaski” - Prelegent przytoczył jej słowa. Ks. Bogumił wspomniał, że jego rodzice także błogosławili go i to chyba codziennie. - Wy, rodzice macie ten szczególny przywilej, żeby błogosławić swoje dzieci, bo one w ten sposób otrzymują łaskę Bożą. Nie wiemy, kiedy Pan Bóg to wykorzysta – podkreślił Prelegent i apelował, by każdy błogosławił swoje dzieci. Można powiedzieć, że świętość Faustyny rozpoczęła się w jej domu właśnie dzięki błogosławieństwu. Tak wiele zależy od domu rodzinnego, co z niego wyniesiemy, jakie wartości nam przekażą rodzice na dorosłe życie. Miejmy tego świadomość, bo od tego wiele zależy.

Jezu, ufam Tobie
W dalszej części konferencji ks. Kempa ukazywał, jak wielką łaską jest modlitwa do Jezusa Miłosiernego. Zachęcał do odmawiania Koronki, która ma wielką moc. - Bardzo często podaję ludziom tę modlitwę jako ,,ostatnią deskę ratunku”, bo gdy przychodzą ze swoimi trudnościami, lękami często nie wiedzą, jakiej modlitwy się chwycić – mówił Ksiądz Kustosz. Modlitwa Koronką o godzinie 15., w godzinie szczególnej łaski, jest skarbem, jaki dał nam sam Chrystus. Powiedział, że w tej godzinie: „nie odmówię duszy niczego, jeśli będzie mnie prosić przez mękę moją. Jak zegar bije godzinę trzecią, zanurzaj się cała w moim miłosierdziu. W tej godzinie uprosisz wszystko dla siebie i innych. Ta godzina stała się łaską dla świata. Choć na chwilę zanurz się w Mojej męce”. - Ktoś powie, ale jak o 15.00 mam odmawiać Koronkę, przecież wtedy pracuję, nie mogę zatrzymać się na dłużej, żeby się modlić. Jezus mówi, że nie trzeba wtedy odmawiać Koronki, ale można odmawiać ją także o innych porach dnia. Jezus mówi: w Godzinie Miłosierdzia choć na chwilę zanurz się mojej męce. Jezus w Dzienniczku siostry Faustyny mówi do niej o swojej samotności podczas umierania. On pragnie, by być przy Nim w Jego męce, choć przez chwilę. Może wystarczy powiedzieć: „Jezu, ufam Tobie”, albo: ,,Któryś za nas cierpiał rany.” Wystarczy krótka modlitwa, by stanąć przy Jezusie umierającym – mówił ks. Kempa. Na zakończenie podkreślił, że czynić miłosierdzie to być otwartym na drugiego człowieka. - Można na wiele sposobów okazać miłość, miłosierdzie, nie oczekując wdzięczności. Bo siłą miłosierdzia jest to, że ja coś daję, ale nic nie chcę w zamian. Jezus nam przebacza i okazuje miłosierdzie codziennie, ale czy mu dziękujemy? Jezus Miłosierny pokazuje potęgę przebaczenia. Przebaczenie jest fundamentem małżeństwa i rodziny – podsumował.

Dziękujmy za rodziny Bogiem silne
Rodzice są pierwszymi i najważniejszymi katechetami dla swoich dzieci. Słowo, świadectwo wiary i modlitwy najgłębiej zapada w pamięć dziecka i jest punktem odniesienia na kolejne lata - mówił  biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej ks. bp Jan Zając, który przewodniczył Eucharystii podczas comiesięcznego spotkania w sanktuarium św. Józefa. Wskazał on na św. Józefa jako najważniejszego świadka wiary i miłości, który uczy nas troski o rodzinę, o bezbronne dziecko, ale także odważnego myślenia o przyszłości Kościoła i narodu. W swym słowie Ksiądz Biskup zwrócił uwagę także na św. Bonifacego, biskupa i męczennika (patrona dnia) oraz, jak jego przedmówca, na św. s. Faustynę Kowalską i św. Jana Pawła II. Ksiądz Biskup nawiązał też do 25. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce. 
- Wydawało się nam, że teraz może być już tylko lepiej i w wielu dziedzinach życia religijno-społecznego tak się stało, ale wraz z nową przestrzenią wolności weszły nowe zagrożenia w dziedzinie duchowej, które dotykają poszczególnych osób, ale nade wszystko naszych rodzin. Kryzys duchowy podcina same fundamenty zdrowej rodziny, budzi niepokój o przyszłość, lansuje się groźny w skutkach relatywizm moralny – zaznaczył ks. biskup Zając. Z tego też względu wyraził on w tym szczególnym miejscu, jakim jest kaliskie sanktuarium, wielką wdzięczność wobec każdej rodziny, która podejmuje trud wychowywania dzieci we wzajemnej miłości, w duchu wiary, a nade wszystko w szacunku wobec Bożych przykazań. Okazją do podziękowań stał się też czas zbliżających się wakacji. - Dzisiaj modlitwą ogarniamy wszystkich nauczycieli, wychowawców, katechetów, kapłanów, którzy nie szczędzą trudów i poświęcenia, aby przez słowo i czytelne świadectwo życia kształtować młode pokolenie w duchu prawdy, wzajemnej pomocy, uczciwości i wierności prawemu sumieniu. - Mimo trudności z nadzieją patrzymy ku przyszłości, bo jest z nami przy wspólnym ołtarzu Jezus Miłosierny – podkreślił Kaznodzieja. Na zakończenie homilii prosił św. Józefa i Jana Pawła II o wstawiennictwo. - Niech ta Boża miłość przez wstawiennictwo św. Józefa, dyskretnego opiekuna całego Kościoła i św. Jana Pawła II, papieża rodziny zagości w każdej rodzinie i sercu każdego z nas - dodał Hierarcha.
Przed błogosławieństwem w kaplicy cudownego obrazu ks. biskup Zając wraz z towarzyszącymi mu: ks. bp. ordynariuszem Edwardem Janiakiem i Biskupami Seniorami zawierzyli św. Józefowi rodziny, dzieci nienarodzone i wszystkich tych, którzy uciekają się w swych prośbach do wielkiego Orędownika.

Pierścień dla Opiekuna Jezusa
Po Mszy św. na wszystkich, którzy zgromadzili się w bazylice, przed odbiornikami telewizyjnymi i radiowymi czekała niespodzianka. Biskup Ordynariusz przekazał radosną wiadomość, która przybyła do nas z Rzymu. Emerytowany papież Benedykt XVI przekazał pierścień św. Józefowi Kaliskiemu. - Podczas ostatniego pobytu w Kaliszu kard. Joachima Meisnera poprosiliśmy nieśmiało o pośrednictwo w przekazaniu prośby o pierścień dla św. Józefa Kaliskiego od emerytowanego papieża Benedykta XVI – mówił Biskup Kaliski. Ksiądz Kardynał uczynił to osobiście. Otrzymał  odpowiedź: ,,Eminencjo, drogi współbracie, dziękuję za twoje odwiedziny, wówczas poprosiłeś mnie, abym dla sanktuarium św. Józefa w Kaliszu przekazał pierścień. Podczas przeszukiwania moich zbiorów natrafiłem na jeden pierścień o szczególnej historii, która okazuje się bardzo odpowiednia, aby był on podarunkiem dla św. Józefa. Pierwotnie ten pierścień był w posiadaniu protestanckiego hagiografa, który w swoim testamencie postanowił, że pierścień powinien być przekazany dla mnie. Wydaje się, że tym zrządzeniem pierścień oczekiwał na odbiorcę, u którego będzie mógł pozostać. Któż inny mógłby nim być, jak nie św. Józef, dlatego proszę cię, abyś ten szlachetny przedmiot wraz z wszystkimi moimi myślami i modlitwami przekazał sanktuarium w Kaliszu” – napisał Benedykt XVI w liście do kard. Meisnera. 4 czerwca br. kustosz kaliskiej bazyliki ks. prałat Jacek Plota odebrał pierścień od kard. Joachima Meisnera.
Ks. biskup Janiak podziękował św. Józefowi za łaskę pierwszych czwartków, a także ludziom, którzy się modlą. Wielką zasługę w szerzeniu kultu św. Józefa i to nie tylko na terenie naszego Kościoła, ale także wśród Polonii na całym świecie ma Telewizja TRWAM i Radio Maryja, za co Ksiądz Biskup bardzo gorąco podziękował ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi. Ksiądz Biskup zaznaczając, iż to już 10 lat przychodzimy wiernie na pierwsze czwartki powiedział: - Pierwszy czwartek przypomina cały żar Chrystusowego serca. Te pragnienia Jezus potwierdził słowem: „Pragnę” podczas męki na krzyżu i dalej potwierdza przez Kościół. Kiedy dzisiaj  poznawaliśmy i zgłębialiśmy tajemnicę miłosierdzia Bożego to warto zauważyć, że objawienia o Najświętszym Sercu Jezusa są przekazywane Kościołowi i przypominane przez Kościół - powiedział Ordynariusz.

Tekst i foto Arleta Wencwel


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej