Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2014-02-17 11:23:52

Miłość na całe życie

czwartek

O sile zakochania, dobrym wykorzystaniu czasu narzeczeństwa i miłości na całe życie dla trwałego budowania małżeństwa i rodziny mówiono podczas lutowego spotkania w obronie życia.
Pierwszoczwartkowe spotkanie rozpoczęło się, jak zawsze, przed obrazem Świętej Rodziny, która jest wzorem dla wszystkich rodzin. Modlitwę w intencji rodzin i obrony życia poprowadzili członkowie wspólnoty Koinonia Jan Chrzciciel z Kalisza wraz z ks. Szymonem Rybakiem. 
Wielu osobom luty kojarzy się z miłością z racji wspomnienia św. Walentego, patrona ludzi zakochanych. Chociaż to święto przybiera komercyjną formę, dla wielu jest to jedyna okazja, by powiedzieć o swoich uczuciach. A przecież czas narzeczeństwa, a potem małżeństwa powinien być ciągłym okazywaniem sobie uczuć. Nie zawsze tak jest. Dlaczego? Dlatego, że nie umiemy, boimy się i jesteśmy źle przygotowani na przyjęcie miłości, która jest darem Boga. Właśnie o tym usłyszeliśmy podczas konferencji, którą wygłosiło małżeństwo z 28-letnim - stażem państwo Beata i Andrzej Wójtowiczowie, dyrektorzy Krajowej Szkoły Nowej Ewangelizacji Koinonii Jan Chrzciciel w Polsce i koordynatorzy Koinonii Jan Chrzciciel w Tarnobrzegu. W czasie konferencji, która była swoistym świadectwem, mówiąc o drodze do przyjęcia sakramentu małżeństwa, podkreślali wielokrotnie, że najważniejszy we wszystkim jest Bóg, który ofiarowuje nam miłość ofiarując drugiego człowieka. I najważniejsze jest to, by budować swoje rodziny na Bogu.

Miłość darem Boga
- Małżeństwo to przede wszystkim cudowna przygoda, nie tylko na dzień Walentynek, ale na całe życie małżeńskie. To dzielenie się życiem. Małżeństwo wymaga obustronnej dojrzałości i otwarcia serca, odpowiedzialności za siebie nawzajem – mówił pan Andrzej. Ze swojego doświadczenia wie on, że czas narzeczeństwa jest czasem dobrego przygotowania się do małżeństwa, które jest zanurzone w Bogu, który kocha. Bóg jest miłością i małżeństwo otrzymuje ten dar miłości. - Narzeczeni otrzymują ten dar miłości, aby go podjąć, wziąć za niego odpowiedzialność, aby żyć tą miłością, jako owocem życia małżeńskiego – podkreślał. Pan Andrzej zaznaczył także, że przygotowanie do małżeństwa to czas uczenia się przebaczania sobie nawzajem. We wspólne życie wkraczamy przecież z różnymi przyzwyczajeniami, z różnych domów, środowisk, z różnymi wartościami. - Przez 28 lat naszego małżeństwa nie mieliśmy żadnego cichego dnia. Zawsze starałem się przekonać moją żonę, że chcę ją przeprosić. Nie dawała się, musiałem się bardzo starać i zabiegać, ale wiedziałem, że do końca tego dnia mam ją przeprosić, a ona ma mi przebaczyć, by nad naszym gniewem nie zaszło słońce – wyznał pan Andrzej. I to jest dar małżeństwa, dar miłości, który Bóg składa w nasze serca. Dar Boga, który jest Bogiem przebaczenia.
- Jak przygotować się do tego, aby po 28 latach powiedzieć do siebie, że nie jesteśmy razem z przyzwyczajenia, tylko, że jesteśmy dla siebie, bo kochamy się takimi jakimi jesteśmy, że ta miłość jest przepiękną przygodą – powiedziała pani Beata podejmując temat dobrego przygotowania do małżeństwa. Zauważyła, że  najważniejsze jest to, by przyjąć ten dar miłości, który Bóg ma dla każdego z nas, bo każdy z nas jest naznaczony miłością. Każdy z nas chce kochać i być kochanym. I jak zauważyła, czas narzeczeństwa jest właśnie takim przygotowaniem do tego, by odpowiedzieć na miłość Boga. - Jak więc przygotować się do małżeństwa, by ono naprawdę było cudowną przygodą? - postawiła pytanie, na które podpowiedź znajdujemy w Piśmie Świętym, we fragmencie, kiedy Dawid, król Izraela mówi do Pana Boga: „Dziękuję ci, że tak cudownie nas stworzyłeś”. W czasie narzeczeństwa uczymy się miłość wyrażać przez gesty, słowa, przyjmując siebie, słuchając siebie nawzajem, ucząc się przyjmować drugą osobę taką, jaka jest. Pani Beata podkreśliła także, że bardzo ważnym etapem przygotowania jest zapytanie drugiej osoby, która będzie ze mną całe życie, kim dla ciebie jest Jezus Chrystus? - Wszyscy ci, którzy przygotowujecie się do tego pięknego sakramentu, zapytajcie się siebie nawzajem, tu nie chodzi o odrzucenie, tu nie chodzi o oskarżenie, ale chodzi o to, na czym chcesz zbudować swoje małżeństwo, na Kim chcesz zbudować to małżeństwo. Bo przecież małżeństwo to sakrament, czyli obecność Jezusa. My chcemy to przeżywać świadomie. My chcemy prawdziwie budować na Nim, On jest przyjacielem, który mnie uczy wyzbywać się egoizmu. Zapomnieć o siebie i przyjąć tę drugą osobę jako dar, zaprosić Jezusa do swojego życia – mówiła pani Beata.

Piękno rodziny
Niezwykle bogate jest piękno rodziny. Wszystkim, którzy zwątpili w istnienie prawdziwego piękna, którzy lubią dziś brzydotę, rodzina mówi: „Jesteście w błędzie”. - Nie macie racji. Jest piękno, również w świecie współczesnym. To piękno rodziny opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety, a nie na pseudo związku dwóch panów, czy dwóch pań
– mówił bp Napierała, który przewodniczył czwartkowej modlitwie. Ksiądz Biskup Senior rozpoczynając homilię zaznaczył, że w zamierzonej reformie kościelnej papież Franciszek na pierwszym miejscu stawia odnowę wartości rodziny i że w październiku tego roku odbędzie się nadzwyczajny synod biskupów poświęcony właśnie rodzinie. Papież Franciszek prosi, by przez wstawiennictwo Świętej Rodziny z Nazaretu modlić się, aby zapowiedziany synod mógł przywrócić wszystkim świadomość sakralnego i nienaruszalnego charakteru rodziny i jej piękna w Bożym zamyśle. Ksiądz Biskup zaznaczył, że piękno rodziny, człowieczeństwa, kobiety i mężczyzny nigdzie nie odsłania się tak wymownie, jak w rodzinie, gdzie dzieci i rodzice są razem ze sobą. - Czy jest piękno większe niż piękno dziecka promieniującego radością i szczęściem w objęciach matki. Cóż dorówna pięknu mężczyzny, ojca spoglądającego w oczy żony i dzieci, tych którzy mu się zawierzają bezgranicznie i obdarzają najpiękniejszą miłością. Gdzie znajdziesz coś tak pięknego, jak piękno rodziców zapatrzonych w ich dziecko stawiające pierwsze kroki, wypowiadające pierwsze słowa: ,,mama”, ,,tata”. Czy jest coś, co można porównać z pięknem gestów miłości i ciepła małżonków, rodziców, dzieci – mówił Kaznodzieja. Zaznaczył, że piękno rodziny nie przestanie istnieć i zachwycać, bo jego korzenie tkwią w Tym, który jest Pięknem i Stwórcą piękna. – Boży zamysł piękna wobec rodziny objawił się najpełniej w małżeństwie Maryi i Józefa oraz na nim opartej rodzinie, Świętej Rodzinie Jezusa naszego Zbawiciela, rodzinie, która jest wzorem każdej rodziny – powiedział pierwszy Biskup Kaliski.

Koinonia Jan Chrzciciel to wspólnota, która służy dziełu nowej ewangelizacji. Jest kanonicznie uznanym prywatnym stowarzyszeniem wiernych w Kościele katolickim. Jej członkami są zarówno osoby świeckie, jak i bracia i siostry konsekrowani, a także księża. Wspólnoty Koinonii, rozsiane po całym świecie, tworzą jednolitą strukturę, zwaną Federacją Koinonii Jan Chrzciciel. Poszczególne Koinonie stanowią centra ewangelizacji i życia, a ich członkowie gromadzą się na okresowych spotkaniach służących wzrostowi wiary i formacji ewangelizacyjnej.

Niestety obecnie kondycja polskich rodzin jest zagrożona. Brak pracy spowodował niebywałą w dziejach Polski emigracje zarobkową. - Polska wymiera, ma jeden z najniższych w świecie wskaźników naturalnego przyrostu ludności - powiedział z bólem Biskup Senior, wskazując na potrzebę polityki prorodzinnej w państwie. To powinno stać się priorytetem. - Naród polski cieszy się chlubnymi dziejami kultury prorodzinnej. Najwyższy czas pójść po rozum do głowy, skończyć z głupotą, promującą pod przykrywką postępu, nowoczesności, czy nawet naukowości, rozpasanie moralne, dewiacje, wynaturzenia, uwłaczające godności człowieka. Uderzające w małżeństwo, w rodzinę, w jej godność, prawdę, piękno – wołał ks. bp Napierała. Zauważył, że większość Polaków, chociaż tego nie okazuje publicznie, widzi w rodzinie opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety niezastąpione dobro oraz żywi przekonanie o wartości i pięknie życia rodzinnego.
Tuż przed błogosławieństwem księża biskupi, kapłani i wierni zebrani w kaliskiej bazylice zawierzyli św. Józefowi narzeczonych, małżeństwa, rodziny i dzieci nienarodzone. Ks. bp Napierała zawierzył także rządzących naszym krajem, aby na pierwszym miejscu stawiali rodzinę, jako drogę do prawdziwej służby społeczeństwu. Na spotkaniu obecny był także o. Tadeusz Rydzyk, który wywołany do „tablicy” podziękował Biskupom i wiernym za solidarność w staraniach, by telewizja TRWAM otrzymała pasmo wśród innych stacji. 15 lutego, po trzyletniej walce na multipleksie cyfrowym pojawi się Telewizja Trwam.

Tekst i foto Arleta Wencwel


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej