Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-12-04 11:04:16

Zapominana wiara

christ

24 listopada kończy się Rok Wiary, który Benedykt XVI ustanowił 11 listopada 2013, zachęcając wiernych do nowego, autentycznego nawrócenia się do Pana, jedynego Zbawiciela świata. Baśka wcale nie byłaby taka mądra w operowaniu datami, gdyby w tej sprawie nie poprosiła o pomoc wujka Google.
Minął kolejny rok życia, kolejny rok pełen spraw na wczoraj i obowiązków ponad normę czasu pracy, a chwili na zastanowienie się nad swoją wiarą było tyle, ile o stanie polskiego Kościoła wyczytała w portalu internetowym podczas przerwy śniadaniowej. Niezastąpiony wujek Google zwrócił więc uwagę na jeszcze jedną ważną sprawę – gdzie była ze swoja wiarą przez te długie 12 miesięcy, jeśli Biblia trochę już poszarzała od kurzu, a różaniec – właśnie, gdzie on się zagubił?
Do tej pory nie zdążyła nawet doczytać, dlaczego papież zwołał ten Rok Wiary. Czyżby wiara w życiu dzisiejszego człowieka była aż tak zapomnianą kwestią, że cały rok należy się podkreślać fakt, czy, w Kogo i jak wierzymy? Okazało się, że „podczas gdy w przeszłości możliwe było uznanie, że istnieje jednorodna tkanka kulturowa, powszechnie akceptowana w swym odniesieniu do treści wiary i inspirowanych nią wartości, to obecnie wydaje się, że w znacznej części społeczeństwa już tak nie jest, z powodu głębokiego kryzysu wiary, który dotknął wielu ludzi”.
Właśnie pojęcie kryzysu wiary zamieszało jej teraz w głowie. Wszystko zaczęło się w momencie, kiedy w listopadowy weekend od „Wszystkich Świętych” wylądowała w swoim ulubionym miejscu na ziemi. W miejscu, które kipi historią, życiem międzykulturowym, przepływem informacji – w stolicy. Jak zwykle postanowiła skorzystać z wszystkich ofert wielkomiejskiego świata. Oczywiście popędziła na Powązki. Jak dobra połowa Warszawiaków. Okazało się, że bywają dni w roku, w których nieprzymuszeni stajemy do modlitwy i myślimy o życiu wiecznym. W których kupujemy kwiaty, by swoim przodkom pokazać swoją wdzięczność za trud wychowania i w duchu zadać im pytania o życie pozagrobowe. Dni, w których zapalamy znicze, wierząc w życie w wieczności u Boga Ojca.
Czy to ten sam tłum poszedł z nią potem na koncert -  nie wiadomo, faktem jest, że tyle ludzi naraz to chyba jeszcze nie widziała. Grali świetnie, nieziemsko, mega, – a kiedy wokalista zespołu wywoływany o bis powrócił na scenę, zagrał utwór ze swojej dawnej płyty i poprosił cudną Polskę – to no teraz wszyscy pokazujemy znak diabła i śpiewamy – nie spadł na niego ani jeden pomidor, o gromie z nieba nie wspominając. Koncert ciągle był mega, a Bóg, diabeł, czy muzyka – wszystko jedno, byle impreza się nie kończyła. „Warszawa zderzeń” kolejnego dnia pożegnała w ciszy premiera Mazowieckiego. Potem przyjechał John Kerry, zjadł ciastko na Starówce i znów życie wróciło na swój tor.
Jeszcze raz poprosiła o pomoc wujka Google – gdzie zamotana Polska miała znajdować bardziej precyzyjne wskazówki do przeżywania swojej wiary w Roku Wiary? W nocie opublikowanej przez Kongregację Nauki Wiary proponuje się: zachęcanie do pielgrzymek wiernych do Rzymu – tak, była w Rzymie, ale wypad z ekipą na zwiedzanie miasta nie bardzo miał cokolwiek wspólnego z wiarą; organizowanie pielgrzymek i zgromadzeń w głównych sanktuariach – czy przypadkowe uczestnictwo we Mszy Pogrzebowej w archikatedrze, bo może akurat obecny prezydent otrze się o nią, można by tu jakkolwiek zaliczyć?; organizowanie sympozjów, kongresów i spotkań, które ułatwią zapoznanie się z nauczaniem Kościoła katolickiego i pozwolą na otwarty dialog między rozumem a wiarą – tak, od organizacji to ona jest akurat najlepsza. Właśnie za to otrzymała podwyżkę. Sympozja były, znani ludzie przyjechali, ale wszystko odbyło się za zamkniętymi drzwiami, ona czekała z kawą na przerwę w innym pomieszczeniu; promocja programów telewizyjnych, audycji radiowych, filmów i publikacji, dostępnych dla szerokiej publiczności, dotyczących tematów wiary – przeglądając swoje wiadomości internetowe stwierdziła po jakimś czasie, że nie ma już tygodnia, żeby jakiś nowy ksiądz nie był wmieszany w aferę pedofilską. Właśnie teraz, w Roku Wiary nagonka na Kościół osiągnęła chyba swoje apogeum. Taka nasza promocja wiary, której wyznawanie jest naszą chlubą.
Głównym celem tego okresu jest, aby każdy chrześcijanin mógł na nowo odkryć w wierzeniu radość i odnaleźć zapał do przekazywania wiary. Pomyślała więc, że gdyby Pan Jezus żył tu dziś z nami, to by wziął gitarę, usiadł na trawie i pośpiewał razem z nami. Opowiedziałby, jak to mając dwanaście lat wykiwał uczonych, jak poimprezowali w Kanie, jakim cudem nakarmił zgłodniały tłum mając pod ręką tylko te dwa chleby. Byłoby z tą wiarą i głoszeniem jej o wiele prościej. Zanegowała jednak od razu swoje myśli, Jezus nie zamierza być przecież ziomkiem z podwórka. Zamiast gitary wziąłby raczej kija, spuścił nam porządne manto, zagonił do kościoła  i kazałby się tak długo modlić, aż w końcu modlitwa przestałaby być przymusem.
Bóg Ojciec nie jest siwym starcem, który patrzy z przymrużeniem oka na to, co wyrabiamy i z litości wybacza nasze idiotyzmy, bo przecież nie przełoży nas przez kolano. Owszem, zrobi to. Nie po to daje nam hasła na cały rok, żeby znów nie poświęcić na nie choćby kilku godzin. Daje je nam po to, żeby nas do siebie zbliżyć. I módlmy się w wierze, żeby w zabieganym świecie zderzeń nie przespać faktu, ze to Jezus każe nam się zatrzymać. Dla Niego. Bo z pociągającymi nas urokami dzisiejszej cywilizacji ciągle musi o nas walczyć.


LidJa

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej