Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-10-25 09:47:05

Sanktuaria świata - Kraków

Spod znaku Ecce Homo

sanktuaria swiata

Sanktuarium znajduje się przy ruchliwej ulicy, a mimo to wokół niego można znaleźć oazę ciszy

W czasie pobytu w Krakowie warto wybrać się do sanktuarium Ecce Homo znajdującego się przy ul. Woronicza przed skrzyżowaniem z ulicą Lublańską. Mimo ruchliwych ulic panuje tu spokój. Nie jest to kościół parafialny, lecz przyklasztorny związany ze św. bratem Albertem, bł. siostrą Bernardyną oraz obrazem Ecce Homo.

Historia powstania sanktuarium nie jest łatwa. Plan budowy powstał w 1981 roku, ale nie można było do niej przystąpić, ponieważ pojawiły się kłopoty z lokalizacją obiektu. Ostatecznie urząd dzielnicowy wyraził zgodę na budowę przy Domu Generalnym Sióstr Albertynek na Prądniku Czerwonym przy ul. Woronicza 10 w Krakowie. Po beatyfikacji brata Alberta w 1984 roku odbyło się wmurowanie kamienia węgielnego, pochodzącego z Bazyliki św. Franciszka w Asyżu. Kościół otrzymał nazwę Ecce Homo pod wezwaniem bł. brata Alberta. Cztery lata później, w listopadzie w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata metropolita krakowski ks. kard. Franciszek Macharski podniósł kościół do rangi sanktuarium. Odtąd kościół nosi nazwę sanktuarium Ecce Homo św. brata Alberta.

Dobry jak chleb

Brat Albert to Adam Chmielowski, którego droga życia wiodła przez malarstwo do zakonu jezuitów, a potem do założenia nowych zgromadzeń – braci albertynów i sióstr albertynek. Ten pochodzący z rodziny ziemiańskiej zdolny i ceniony malarz, uczestnik Powstania Styczniowego zostawił wszystko, karierę i majątek, by poświęcić się służbie ubogim. Stał się jakby XIX-wiecznym
św. Franciszkiem. Najpierw pieniędzmi ze sprzedaży swoich obrazów wspomagał najbiedniejszych. W swojej pracowni malarskiej zajmował się nędzarzami i bezdomnymi, widząc w nich Jezusa. Poznał warunki życia ludzi w tzw. ogrzewalniach miejskich Krakowa. Z czasem doszło nawet do tego, że z nimi zamieszkał, był czas, że uważano go za wariata. On jednak się tym nie zrażał, tylko szukał swojej drogi, by przylgnąć do Chrystusa. W końcu udało się i wziął pod swoją opiekę krakowskie ogrzewalnie dla bezdomnych. A inni poszli w jego ślady. Brat Albert zakładał też nowe przytuliska, sierocińce dla dzieci i młodzieży, domy dla starców i nieuleczalnie chorych oraz tzw. kuchnie ludowe. Przykładem swego życia uczył, że trzeba być „dobrym jak chleb”. W sanktuarium Ecce Homo obok jego relikwii znajdują się także relikwie współzałożycielki Zgromadzenia Sióstr Albertynek bł. siostry Bernardyny Marii Jabłońskiej, przeniesione tu z Cmentarza Rakowickiego po beatyfikacji w 1997 roku. 

Oto człowiek

Nazwa sanktuarium nawiązuje do obrazu Ecce Homo (Oto człowiek), namalowanego przez Adama Chmielowskiego zanim jeszcze podjął decyzję o wstąpieniu do zakonu jezuitów w 1879 roku. Przedstawia on ubiczowanego Jezusa w koronie cierniowej. Obraz ten Adam malował z przerwami bardzo długo. Miał go z sobą, niewykończony w mieszkaniu w Krakowie. Mimo niewykończenia obraz robił na widzu głębokie wrażenie (podobnie jest teraz). Bracia odprawiali przed nim rozmyślania, a metropolicie obrządku greckokatolickiego Andrzejowi Szeptyckiemu tak bardzo się spodobał, że brat Albert w końcu mu go podarował, wykończywszy go uprzednio - jak sam powiedział - „po rzemieślniczemu”. Po II wojnie światowej obraz zaginął i nie wiadomo było, gdzie się znajduje. W końcu udało go się odnaleźć w Muzeum Ukraińskim i sprowadzić do Polski w 1978 roku. Obecnie można go zobaczyć w krakowskim klasztorze.

Obraz Ecce Homo swą głębią wyraża duchową drogę brata Alberta, od Adama - artysty malarza do ojca ubogich. Jest najwybitniejszym dziełem artystycznym Adama Chmielowskiego, ale jest przede wszystkim wyrazem jego zmagań o autentyczną, ewangeliczną miłość Boga i bliźniego. Zmagań, które zakończyły się oddaniem swego życia Bogu w służbie najbiedniejszym i poniżonym.

ReJ

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej