Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-08-14 13:19:20

XX Niedziela Zwykła

Matka przeciw córce

Z Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął! Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Z Księgi proroka Jeremiasza

W czasie oblężenia Jerozolimy przywódcy, którzy trzymali Jeremiasza w więzieniu, powiedzieli do króla: „Niech umrze ten człowiek, bo naprawdę obezwładnia on ręce żołnierzy, którzy pozostali w tym mieście, i ręce całego ludu, gdy mówi do nich podobne słowa. Człowiek ten nie szuka przecież pomyślności dla tego ludu, lecz nieszczęścia!”

Król Sedecjasz odrzekł: „Oto jest w waszych rękach!” Nie mógł bowiem król nic uczynić przeciw nim. Wzięli więc Jeremiasza i wtrącili go, spuszczając na linach, do cysterny Malkiasza, syna królewskiego, która się znajdowała na dziedzińcu wartowni. W cysternie zaś nie było wody, lecz błoto; zanurzył się więc Jeremiasz w błocie.

Ebedmelek wyszedł z domu królewskiego i rzekł do króla: „Panie mój, królu! Ci ludzie postąpili źle we wszystkim, co uczynili prorokowi Jeremiaszowi, wrzucając go do cysterny. Przecież umrze z głodu w tym miejscu, zwłaszcza że, nie ma już chleba w mieście!”

Rozkazał król Ruszycie Ebedmelekowi: „Weź sobie stąd trzech ludzi i wyciągnij proroka Jeremiasza z cysterny, zanim umrze!”

Z Listu Świętego Pawła do Hebrajczyków

Bracia: Mając dokoła siebie takie mnóstwo świadków, odłożywszy wszelki ciężar, a przede wszystkim grzech, który nas łatwo zwodzi, winniśmy wytrwale biec w wyznaczonych nam zawodach. Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga.

Zastanawiajcie się więc nad Tym, który ze strony grzeszników ‚taką wielką wycierpiał wrogość przeciw sobie, abyście nie ustawali, złamani na duchu. Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi.

 

Sercowy rozłam

Jezus doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że spotkanie z Nim domaga się jednoznacznej odpowiedzi. Nie ma tu miejsca na jakąś połowiczność czy „polityczną poprawność”, które prowadzą do postawy wyrażającej się w słowach: „no tak, ale…”. Nie ma tu miejsca na słowa: „Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek”. Symeon jasno powiedział o Jezusie: „On został dany, aby w Izraelu wielu upadło i wielu powstało, i aby był znakiem, któremu będą się sprzeciwiać” (Łk 2, 34). Dlatego Jezus przychodzi „rzucić ogień na ziemię” (Łk 12, 49) i przynosi „rozłam” (Łk 12, 51). Jednak Jezus nie wzywa do rewolucji i wojny. Syn Boży nie chce zabijać, lecz chce dawać życie; nie chce człowieka zniszczyć, lecz chce go przemienić. „Każdy ogniem będzie posolony!” (Mk 9, 49). A co daje Jezusowi prawo do tego, by tego właśnie chcieć dla ludzi, dla Ciebie i dla mnie? By decydować o tym, co jest dla nas dobre? Najkrótsza odpowiedź na to pytanie brzmi: „Bo jest Bogiem”. Wszak sam powiedział o sobie: „Ja jestem” (J 8, 58). Przecież takie same słowa usłyszał Mojżesz, gdy zapytał Boga o Jego imię (zob. Wj 3, 13-15). „Tylko dzięki Jezusowi można być zbawionym. Bo nie dano ludziom żadnego innego Imienia pod niebem, w którym możemy być zbawieni” (Dz 4, 12). „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we Mnie, nawet jeśliby umarł, będzie żył. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11, 25-26). A dlaczego ci, którzy słuchali Jezusa szli za Nim? Co takiego było w Nim? „Tłumy zdumiewały się Jego nauką. W Jego mowie była bowiem niezwykła moc, jakiej nie posiadali ich nauczyciele Pisma” (Mt 7, 28-29). „Jego nauka budziła zdziwienie: uczył ich bowiem jak ten, który ma moc, a nie jak nauczyciele Pisma” (Mk 1, 22). „Jego nauka budziła zdziwienie, gdyż Jego słowo było pełne mocy” (Łk 4, 32). 

A na jakiej podstawie ja dzisiaj mogę przyjąć Jezusa i Jego słowo? W pierwszym zakończeniu Ewangelii według Świętego Jana są takie słowa: „Jezus dokonał jeszcze wielu innych znaków wobec swoich uczniów, których nie zapisano w tej księdze. Te natomiast spisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym oraz abyście wierząc, mieli życie w Jego imię” (J 20, 30-31). Jezus i to wszystko, co chce On dać, jest więc dla mnie dostępne. I to w całkiem prosty sposób. Nie muszę się uciekać do żadnych wydumanych rytuałów i technik. Wystarczy Jezus, Jego słowo zawarte w Biblii i Jego Kościół! Czasami jednak wydaje nam się, że proste „rzeczy” są podejrzane, a z większym zaufaniem podchodzę do „rzeczy” bardziej skomplikowanych. Jezus natomiast, daje się poznać poprzez całkiem proste „elementy”: słowo (Biblia), woda (chrzest), chleb i wino (Komunia Święta), człowiek (Kościół). Nic wydumanego i pokrętnego! Stąd pewnie tak ważne są następujące słowa Jezusa: „Jeśli się nie zmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18, 3). 

Bo tak naprawdę chodzi o to, by przyjąć Jezusa i to wszystko, co On daje, a nie samemu „tworzyć” nie wiadomo co. Tylko że to „przyjmowanie” prowadzi do posłuszeństwa i poddania się Jezusowi. A ja chcę być wolny i niezależny, sam chcę decydować. I dlatego mam problem z przyjęciem Pana Jezusa. Ten „rozłam”, który przynosi Jezus, następuje przede wszystkim w moim sercu, w którym toczy się walka: z Jezusem, czy przeciw Niemu? Jak wiele jeszcze Jezusowy ogień musi we mnie wypalić…

ks. Tomasz Kaczmarek


Słowo Boże na każdy dzień 

Niedziela, 18 sierpnia

Jr 38,4-6.8-10; Ps 40; Hbr 12,1-4; Łk 12,49-53

Poniedziałek, 19 sierpnia

Sdz 2,11-19; Ps 106; Mt 19,16-22

Wtorek, 20 sierpnia

Sdz 6,11-24a; Ps 85; Mt 19,23-30

Środa, 21 sierpnia

Sdz 9,6-15; Ps 21; Mt 20,1-16a

Czwartek, 22 sierpnia

Sdz 11,29-39a; Ps 40; Mt 22,1-14

Piątek, 23 sierpnia

Rt 1,1.3-6.14b-16.22; Ps 40; Mt 22,34-40

Sobota, 24 sierpnia

Ap 21,9b-14; Ps 145; J 1,45-51

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej