Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-08-05 10:47:11

Kropla wody w oceanie Kościoła

wysocko wielkie

Panuje przekonanie, że „ta dzisiejsza młodzież” jest daleko od Boga. Ale nie do końca jest to prawda, wielu z nich można w ten sposób obrazić. Wystarczyło popatrzeć na wiadomości z Rio, gdzie były miliony młodych ludzi, czy poczytać artykuł Aniki Djoniziak o spotkaniu w Wołczynie, gdzie spotkało się okoła tysiąca młodych szukających Boga. I wreszczcie Wysocko Wielkie, gdzie ponad 50 osób z naszej diecezji przyjechało na kilka dni, by wspólnie z kolegami pobyć blisko Boga. 

Każdy dzień na forum młodych w Wysocku Wielkim przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego był szczególny i wypełniony po brzegi. - Twoja obecność jest tutaj mile widziana. Po prostu cieszymy się z tego, że tutaj jesteś - tymi słowami witał młodych ludzi ks. Darek Brylak, organizator spotkania, wikariusz parafii. Ksiądz Darek zaprosił młodych, by ten wakacyjny czas słodkiego leniuchowania połączyć z modlitwą. Spotkanie trwało od piątku 26 lipca do wtorku 30 lipca. Każdy dzień rozpoczynał się wspólną modlitwą w kościele, potem było śniadanie, konferencja, spotkanie i rozmowy w grupach po konferencji, obiad, warsztaty i na zakończenie dnia  o godzinie 20. wspólne spotkanie w kościele. Oczywiście każdego dnia była także wspólna Msza św. dla uczetników spotkania, jak i parafian. Spotkanie miało charakter preewangeliacyjny. Ja pojechałam do nich w sobotę, kiedy byli akurat po śniadaniu i spędziłam kilka fantasycznych godzin wśród młodych. Razem z nimi wysłuchałam konferencji, którą wygłosił ks. Darek. Kapłan nie owijał w bawełnę, mówił dobitnie, czasami surowo, ale rzeczowo. Swoje konferencje, jak i całość spotkania opierał na historii Abrama, potem Abrahama. Przez jego życie ukazywał młodzieży, co jest w dzisiejszym świecie, w ich życiu ważne, odnosił się do tego, z czym się zmagają i do czego dążą. Padały ostre słowa, ale dające wiele do myślenia. Jedna z uczestniczek wyznała, że w Abrahamie widzi wiele podobieństw do samej siebie. I ma nadzieję, że tak jak on, będzie umiała wychodzić z różnych opresji cało. 

Centrum spotkań był kościół położony na wzgórzu. - Podejmij trud, aby zawsze razem z innymi tam wejść, kiedy przyjdzie na to czas. Znakiem i zaproszeniem do spotkania w kościele będzie głos dzwonu. Przerwij wtedy swoje zajęcia, załóż stosowny strój i idź na górę. I zachowaj ciszę. Być może w kościele ktoś w tym momencie przeżywa ważne wydarzenie w swoim życiu. Nie wiemy tego. Nie wolno nam zakłócić spotkania Boga z człowiekiem. Kościół jest domem Boga – napisał ks. Darek w liście do uczestników. W pewnym momencie przed kościołem stanęło trzech chłopaków z tablicami, na których był napis: „cisza”. Weszłam do środka, młodzież powoli schodziła się, siadała w ławkach i w skupieniu podjęła modlitwę. Widok ten mnie, starszą już panią :) bardzo poruszył, patrzyłam na nich z podziwem. W pawien sposób zazdrościłam, nie wieku, ale głebokiej wiary, umiejętności zatopienia się w modlitwie, na której sama nie umiałam się skupić, myślałam, czego ci młodzi ludzie oczekują po tym spotkaniu, czy pomoże im ono na dalszej drodze, w podejmowaniu decyzji u progu dorosłego życia.

- Szukamy odpowiedzi na różne pytania - powiedziała mi jedna z dziewcząt. - Coś się we mnie ruszyło, chciałam, żeby te wakacje nie były tylko bezsensownym odpoczynkiem, tylko żeby coś wniosły w moje życie, żebym się rozwijała. Nie chodzi o to, żeby mieć ,,pusty” czas, bez emocji, bez rozwoju duchowego – mówiła. Pytałam młodych, co jest dla nich w życiu najważniejsze i bardzo wielu, a właściwie każdy z nich odpowiadał, że stawia przede wszystkim na rodzinę. - Może panuje taki trend, że najpierw szkoła, kariera, a potem rodzina. W moim przypadku jest na odwrót – mówi jedna z uczestniczek. - Jestem w czasie studiów, ale myślę o rodzinie. Nie mam parcia, żeby w wieku 30 lat mieć własną firmę, pieniądze na koncie, czy niewiadomo jakim samochodem jeździć – dodaje z uśmiechem. I nie ona jedna ma takie podejście. Nawet chłopcy z pewnością siebie odpowiadali, że dla nich rodzina jest najważniejsza, że najbardziej marzą o własnej rodzinie. 

,,Moje miejsce w kościele” - to kolejne pytanie, jakie zadawałam młodzieży i usłyszałam, że przecież tworzymy całość, tak jak wszystkie ziarenka piasku na plaży, czy krople wody w oceanie. 

- Kiedy kropla znajdzie się oddzielnie, wtedy uświadamiamy sobie, że jest potrzebna w tej całości. Tak samo my, może na co dzień nie pełnimy wielkiej roli w Kościele, to jednak tworzymy ten Kościół. Jesteśmy tam potrzebni, chociaż realnie niewiele może zdziałamy. Młodzież obala bariery w kościele, bo starsi ludzie są przyzwyczajeni do schematu, możemy usiąść sobie na dywanie, pośpiewać, podnieść ręce do góry. My w kościele czujemy się swobodnie, jak w domu. Wydaje mi się, że tu wielu z nas zdejmuje maski, w których chodzi do szkoły, czy do pracy. Czasami pojawiają się łzy, gdyż słowa Boga, które usłyszymy nagle nam coś uświadamiają - mówili młodzi uzupełniając swoje wypowiedzi. 

- Na początku nie miałam pełnej świadomości, dlaczego chodzimy do kościoła, ale na tę chwilę sobie nie wyobrażam niedzieli bez Mszy św., nie mogę iść wieczorem do kościoła, bo przez cały dzień się denerwuję, że czegoś nie zrobiłam, że czegoś mi brakuje. Niby to jest jakiś schemat, ale ja tego potrzebuję i to mi pomaga. Trzeba działać, bo bez przykładów nic się nie osiągnie. I dlatego takie spotkania jak to, są potrzebne - wyznała jedna z moderatorek. 

Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 24

Opiekun nr 24(511) od 19 listopada 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. "Brat naszego Boga" - pożegnanie ze św. Albertem oraz artykuł o niedawno otwartej Pustelni Salezjańskiej "Ognisko Miłosierdzia"

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej