Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-05-29 10:15:09

Mocą krwi Chrystusa

manopello

Siostra Immaculata codziennie wpatruje się w Volto Santo, w Boskie Oblicze w Manoppello. Można o niej mówić - polska siostra od Przenajświętszej Krwi Chrystusa, którego już niedługo uczcimy w uroczystość Bożego Ciała. Nieznane wielu z nas Siostry Służebnice Przenajświętszej Krwi z braćmi i kręgiem świeckich tworzą Duchową Rodzinę Przenajświętszej Krwi.

Kustoszami sanktuarium Volto Santo w Manoppello, położonego między masywami górskimi Gran Sasso i Majella a wybrzeżem Adriatyku, od wieków są ojcowie kapucyni, dlatego dla wielu z nas zaskakujący jest fakt obecności Sióstr Służebnic Przenajświętszej Krwi. Są tam od trzech lat, ale nawet nasz przewodnik Maciej, który bywał tu dość często z pielgrzymami, nie spotkał ich dotąd. Tym razem jest inaczej. Kiedy po Mszy Świętej chcemy być jak najbliżej relikwii z Obliczem Chrystusa, niespodziewanie dla nas pojawia się na pierwszy rzut oka niepozorna postać z chustką związaną z tyłu głowy i w ciemnoszarym habicie.

Boskie Oblicze i Krew

To miejsce z Boskim Obliczem nawet po wielu dniach, miesiącach, ba nawet latach nie może spowszednieć. Kiedy Siostra Immaculata opowiada nam i wyjaśnia wystawę poświęconą Obliczu Chrystusa jej oczy błyszczą. Dla niej to nie jest obraz tak jak inne przedstawiające Jezusa i namalowane, nawet przez słynnych malarzy. Opowiadając o Boskim obliczu s. Immaculata wspomina, że po nałożeniu na siebie wizerunku z Manoppello z negatywem twarzy z Całunu Turyńskiego widać, że zgadzają się proporcje twarzy, a nawet układ ran. Takie badania przeprowadziła s. Blandina Paschalis Schlömer. Niedawno s. Bladina badając dalej Oblicze z Manoppello porównała je z obrazami Maryi i Jezusa z całego świata, także z „naszym” z Jasnej Góry. Okazało się, że Matka Boża Częstochowska ma takie same rysy jak Jezus z Manoppello. Zbieg okoliczności? Niemożliwe.

Wracając jednak do s. Immaculaty, czyli do Sióstr Służebnic Przenajświętszej Krwi, dla nich wzorem życia jest Maryja i kobiety, które służyły Ewangelii w pierwszej wspólnocie uczniów Jezusa. Podobnie jak one, siostry chcą służyć darem duchowego macierzyństwa. - Patrząc na Maryję chcemy stawać się – mówiąc obrazowo – „żywym kielichem”, zawsze otwartym na przyjęcie woli Bożej – wypełnionym pod krzyżem krwią Zbawiciela i ofiarowanym dla jedności ludu Bożego. W świetle wiary chcemy dostrzegać obecność Chrystusa w każdym człowieku, a szczególnie w cierpiących, poszukujących i uzależnionych. Duchowość krwi Chrystusa pomaga nam w tym jako źródło pojednania, uzdrowienia i uwolnienia – podkreślają. Chcą służyć ewangelizacji prowadząc rekolekcje, dni skupienia, kręgi biblijne, przez modlitwę wstawienniczą, towarzyszenie duchowe i publikacje. - Ważną częścią naszej posługi jest apostolstwo gościnności wobec osób znajdujących się w różnego rodzaju potrzebach, jak uzupełnienie formacji ludzkiej i religijnej, duchowy odpoczynek lub rozeznanie drogi życiowej.

Przez obecność i pracę w różnych środowiskach i miejscach chcemy przyczyniać się do tego, aby w całym świecie, a szczególnie w strukturach Kościoła panował prawdziwy duch rodzinny – dodają siostry. Wspólnota żyje i działa pod szczególnym patronatem Świętej Rodziny. Siostry wpatrują się szczególnie w życie św. Katarzyny ze Sieny, św. Kaspra del Bufalo, św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Ojca Pio i bł. Jana Pawła II. 

Siła i światło

Wspólnota używa tytułu „Przenajświętszej Krwi”, bo krew Jezusa to dla niej źródło, z którego czerpie siłę i światło. - Mówiąc krótko: rodzinna jedność mocą krwi Chrystusa - to nasz dar i zadanie –  zauważają siostry, a razem z nimi bracia i świeccy złączeni w jedną Duchową Rodzinę Przenajświętszej Krwi. Ich modlitwa indywidualna i wspólnotowa zyskuje szczególne znaczenie przez krew Chrystusa. - Dlatego adorujemy codziennie „Cenę naszego zbawienia” i ofiarujemy Ją w zastępstwie i na zadośćuczynienie za grzechy świata. Nasza modlitwa ma być także wyrazem dziękczynienia i uwielbienia, w którym z zaufaniem przedstawiamy Bogu potrzeby całego świata. Przez naszą modlitwę oddajemy się ciągle na nowo Bogu, umacniamy i odnawiamy naszą wspólnotę oraz wspieramy misję całego Kościoła – dodają służebniczki.

Ojciec Wermter FSS, założyciel wspólnoty Sióstr Służebnic Przenajświętszej Krwi w „Małej drodze do świętości naznaczonej Krwią Chrystusa” napisał, że we krwi Jezusa wyraża się szczególnie mocno miłosierdzie Boga. Krew Zbawiciela, który wydał swoje życie jako ofiarę przebłagalną dla zbawienia ludzi, jest najmocniejszym symbolem Bożego miłosierdzia. „Obraz Jezusa Miłosiernego, którzy został nam przekazany przez św. siostrę Faustynę, przedstawia czerwone i blade promienie, które wypływają z Jego Serca. Promienie te wskazują na krew i wodę, które wytrysnęły przy przebiciu Jego serca. Już Ojcowie Kościoła interpretowali to źródło, odnosząc je do chrztu i Eucharystii. Jest w nich widoczne miłosierdzie Boga, który sprawia, że Jego słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi, nad sprawiedliwymi i niesprawiedliwymi”. Ojciec Wermter podkreśla, że każdy kto żyje tajemnicą krwi Chrystusa, kto ciągle na nowo „zanurza” w tym zdroju miłosierdzia swoich przyjaciół, wrogów i samego siebie, ten będzie w stanie brać udział w miłosierdziu Boga.

Tekst i foto Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej