Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-04-30 11:04:51

O Mszy trydenckiej słów kilka

msza trydencka

Niezrozumiały język łaciński, ksiądz odwrócony plecami do ludu szepcący modlitwy, ministranci odpowiadający kapłanowi, ,,hokus pokus” oraz dźwięczące od czasu do czasu dzwonki to zapewne częste skojarzenia z tzw. Mszą trydencką. Obraz z dawnej epoki, która, jak wielu pospiesznie dopowiada, dzięki Bogu odeszła w niepamięć? Niekoniecznie, gdyż i dziś na liturgii trydenckiej wielu modli się, uwielbia Boga i, żeby użyć słów papieża Benedykta XVI, czuje jej piękno oraz odnajduje w niej sposób spotkania z Tajemnicą Najświętszej Eucharystii. Nie są to tylko starsi panowie i panie, którzy z nostalgią spoglądają na minione czasy. Pośród starszych są i ludzie w wieku dojrzałym, a także młodzież; wdowcy, wdowy i młode małżeństwa z dziećmi. Co ich wszystkich przyciąga do Mszy trydenckiej, wokół której więcej nieporozumień i oskarżeń, niż życzliwego otwarcia się na bogactwo przeszłości? Na to pytanie, postaram się dać odpowiedź jako kapłan, który od 2007 roku sprawuje Mszę św. trydencką lub, jak każe ją nazywać papież Benedykt Mszę św. w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego.

Najpierw nieco historii. Liturgia nazywana popularnie trydencką była powszechną formą sprawowania wszystkich sakramentów, aż po Adwent 1969 roku, kiedy to z woli Ojca Świętego   Pawła VI zaczęto sprawować Mszę św. w obecnym kształcie. Od tego czasu jedynie starsi kapłani i niektóre wspólnoty wiernych miały prawo używać ksiąg liturgicznych sprzed tzw. reformy soborowej. Sytuację zmienił papież Jan Paweł II, który zezwolił, aby biskupi mogli decydować, kiedy i gdzie, jeśli zajdzie taka potrzeba, może być sprawowana Msza św. trydencka. W 2007 roku papież   Benedykt XVI wydał dokument, na mocy którego „proboszcz powinien chętnie przyjąć prośbę o odprawianie Mszy św. w rycie wg Mszału Rzymskiego ogłoszonego w 1962 r. i zapewnić, aby dobro wiernych stało w zgodzie ze zwykłą opieką duszpasterską w parafii i pod kierunkiem biskupa”. Biorąc pod uwagę te przepisy grupa wiernych z Kalisza i okolic w 2009 roku zwróciła się do ks. bpa Stanisława Napierały z prośbą o wyznaczenie kościoła oraz kapłana, który sprawowałby dla nich Mszę św. trydencką. Ksiądz Biskup zadecydował, że najlepiej do tego celu będzie nadawało się sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Ustalono wraz z księdzem Proboszczem, że Msze św. trydenckie będą odprawiane na początku raz w miesiącu w pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 14.00, co jest regułą do dzisiaj. Pierwszą Mszę św. celebrowano w styczniu 2010 roku. Dzisiaj na Mszę trydencką w Kaliszu uczęszcza spora grupa osób wdzięcznych Bogu, papieżowi i Księdzu Biskupowi za dar liturgii trydenckiej. Co wspominane osoby pociąga w tej liturgii?

„Tradycyjna liturgia pozwala mi głębiej przeżywać Najświętszą Ofiarę, którą przez ręce kapłana Jezus ponawia na ołtarzu, aby w moim imieniu przebłagać Boga Ojca i uprosić wszelkie łaski niezbędne do zbawienia. Jakże nie być wdzięcznym Bogu, że uczestnicząc we Mszy Świętej, mogę trwać przy krzyżu na Golgocie, paść na kolana i w ciszy adorować Pana Jezusa” – to słowa jednego z wiernych, który uczestniczy w liturgii trydenckiej. Natomiast Dawid, ministrant z Ostrowa podkreśla: „Cisza i długość kanonu pozwalają mi lepiej przeżyć moment konsekracji. Mam świadomość, że kapłan mówi do Boga obecnego wśród nas, że Jezus składa z siebie ofiarę, a ja staję pod Jego krzyżem, u boku Maryi”. Msza trydencka jest bogata w znaki liturgiczne, które wielu pomagają odkryć sacrum. Owo bogactwo przy pierwszym zetknięciu się z nim nieco onieśmiela, ale i budzi ciekawość. Tak o swoim pierwszym uczestnictwie w Mszy trydenckiej pisali małżonkowie Ewa i Karol: „Nasze pierwsze uczestnictwo było, bardzo nieporadne. Mały kościółek wypełniony po brzegi wiernymi, którzy z modlitewnikami w ręku w skupieniu odpowiadali na wezwania kapłana, recytowali, śpiewali GloriaCredo, a my mimo wcześniejszego przygotowania, gubiliśmy się. Pierwsze wrażenie było jednak wspaniałe, za sprawą przepięknego śpiewu chorału gregoriańskiego, gestów oraz zupełnej ciszy podczas Kanonu. Podczas następnych Mszy św. było coraz lepiej, z czasem nauczyliśmy się nie tylko odpowiadać na wezwania kapłana, ale także śpiewów gregoriańskich.”

Czy jednak to liturgiczne piękno nie jest sztuką dla sztuki? Czyż dzisiaj nie potrzeba bardziej świadectwa niż pięknych ceremonii? Karol zauważa: „Dzięki Mszy św. trydenckiej odkryłem na nowo katolicyzm oraz rozbudziłem w sobie dary Ducha Świętego. Dawniej moje praktyki religijne nie były tak regularne i gorliwe; wraz z poznaniem tej liturgii, moje życie duchowe odżyło. Poznawanie liturgii trydenckiej powoduję we mnie chęć pogłębienia wiedzy na temat historii i tradycji Kościoła”. Ktoś inny powiedział: „Do uczestnictwa we Mszy św. trydenckiej zachęcam każdego, kto pragnie czerpać nieskończone łaski z Ofiary Przebłagalnej Chrystusa oraz szuka głębi sacrum w świętej liturgii Kościoła katolickiego.”

Więcej informacji o liturgii trydenckiej sprawowanej w Kaliszu na stronie: facebook.com/mszatrydenckakalisz. 

ks. Jarosław Powąska

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Maria, 2017-04-18 16:39:03

Trochę z opóźnieniem, lecz właśnie dlatego chciałabym spytać: czy pierwsze niedziele miesiąca i godz. 14 to stała pora odprawiania tych Mszy? Mogę na ten czas spokojnie wybrać się do Kalisza? Może ktoś odpowie :)

kamil, 2014-04-26 21:04:34

Dzięki ks. Jarosławowi mogę przezywac msze jaka była w latach mojego dziecinstwa, to cudowne przezycie, szkoda ze Kalisz tyak daleko odemnie bo ponad 25km i w niedziele niemam jak dojechac. Jednak gdy tylko mogę jestem na mszy trydenckiej, bo nie mogę przekonac mojego proboszcza by chociaz raz na miesiąc taka msza poranna mogła być wtedy najmniej jest wiernych a tak na taką msze mogłli bby przyjsc tez zwolennicy tej mszy z innych sąsiednich parafii. Naprawde polecam wszystkim zwolennikom skupienia i modlitwy udział w takiej mszy swietej trydenckiej w KALISZU.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 25

Opiekun nr 25(512) od 3 grudnia 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z kustoszem kaliskiego sanktuarium ks. prałatem Jackiem Plotą, który opowiedział o swojej osobistej relacji z Patriarchą z Nazaretu i o radościach posługi w sanktuarium.

Zamów prenumeratę

 

baner
banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej