Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-04-15 10:30:35

Nauczanie Franciszka o rodzinie

Pierwszy czwartek

 - Uciekajmy się do Świętego Józefa, Maryi oraz Dziecięcia w gorących błaganiach, by bronili rodziny argentyńskiej w tym momencie. By podtrzymywali, bronili i towarzyszyli nam w tej walce Bożej - wołał papież Franciszek do polityków pracujących nad pewną ustawą. Tak i my stając przed Jego obliczem w każdy pierwszy czwartek miesiąca zanosimy tę modlitwę. Temat kwietniowej modlitwy brzmiał: „Małżeństwo, rodzina, obrona życia i poszanowanie godności człowieka w nauczaniu i posłudze pasterskiej kardynała Jorge Mario Bergoglio – Ojca Świętego Franciszka”.

 - To jest coś wspaniałego, te pierwszoczwartkowe spotkania u św. Józefa. Obiecałam sobie, że dopóki mnie nogi będą nosić i zdrowie pozwoli, to nie opuszczę ani jednego spotkania – usłyszałam od pani, która rozkładała sobie siedzisko tuż obok mnie. - Mam tyle intencji i próśb w imieniu moich dzieci, wnuków i innych osób, które potrzebują wsparcia św. Józefa, że chyba mi życia braknie – kontynuowała. Rzeczywiście mogę powiedzieć, że wiele osób było poruszonych tego wieczoru w bazylice. Często przeglądając zdjęcia zrobione podczas modlitwy pierwszoczwartkowej rozpoznaję te osoby i nawet wiem, gdzie która z nich ma swoje miejsce w ławce. I tak, jak podkreślił ksiądz prałat Jacek Plota, kustosz sanktuarium witając przybyłych pielgrzymów, to już prawie dziewięć lat przychodzimy do polskiego Nazaretu, w każdy pierwszy czwartek miesiąca, aby przez wstawiennictwo św. Józefa polecać Bogu sprawy naszych rodzin i obrony poczętego życia, a także pochylać się nad różnymi zagadnieniami wokół tej dziedziny. - Dziś w sposób szczególny pragniemy dziękować Bożej Opatrzności za dar pontyfikatu naszego papieża Jana Pawła II oraz za wspaniały dar kolejnego następcy św. Piotra papieża Franciszka. Cieszymy się, że nowo wybrany papież jest również czcicielem św. Józefa. Podczas dzisiejszego spotkania będziemy mogli bliżej poznać jego osobę i nauczanie – powiedział Ksiądz Prałat. 

Z szacunku do życia

W ostatnich tygodniach nasze myśli, oczy, a także zwykła ludzka ciekawość kierowały się w stronę Stolicy Apostolskiej, a szczególnie ku nowemu Ojcu Świętemu. Każdy z nas szukał wiadomości na jego temat, kim jest, co robił dotychczas, skąd pochodzi i jakie wartości będą dla niego najważniejsze. Po tych kilku dniach wiemy już wiele, media rozpisywały się o nim, a i on sam przemawiając ukazał nam obraz swojego serca. Jedno możemy powiedzieć z całą pewnością, był i jest to wielki czciciel św. Józefa. Jorge Mario Bergoglio, czyli papieża Franciszka cechuje wielki szacunek do życia, które rozpoczyna się od poczęcia, realizuje i dobiega końca w rodzinie. Zagłębiając się w jego wcześniejsze nauczanie i życie możemy powiedzieć, że jest on niestrudzonym obrońcą rodziny, małżeństwa i życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Papież Franciszek wybrany w marcu (miesiącu Józefa), rozpoczynający swój pontyfikat w dzień jego imienin, już wcześniej jako kardynał do polityków argentyńskich pracujących nad legalizacją małżeństw jednej płci wołał: „Uciekajmy się do Świętego Józefa, Maryi oraz Dziecięcia w gorących błaganiach, by bronili rodziny argentyńskiej w tym momencie. By podtrzymywali, bronili i towarzyszyli nam w tej walce Bożej”.

Z końca świata

- Kardynałowie znaleźli papieża z końca świata – tak powiedział w pierwszych słowach papież Franciszek. Może nam w Europie tak się wydaje, że to koniec świata, ale czy dla Argentyńczyków to nie my jesteśmy na końcu świata? Przypomnijmy sobie kiedy nasz rodak został papieżem, któż wówczas w świecie słyszał o Polsce, o Wadowicach? Na spotkanie modlitewne do bazyliki na czwartkowy wieczór ksiądz prałat Leszek Szkopek, dyrektor Radia ,,Rodzina” zaprosił księdza, który przybliżył nam ten kraj. Nie pod względem krajobrazowym, ale jako miejsce, w którym wzrastał i kształtował swoje życie, serce i powołanie ksiądz Bergoglio. Prelegent ks. Franco Ameriso, pochodzi z Argentyny, a obecnie pracuje w Opus Dei w ośrodku Sołek w Poznaniu jako kapelan. Opowiedział on zgromadzonym o swoich spotkaniach z obecnym papieżem. Pierwsze było dość nietypowe, gdyż spotkali się w zatłoczonym autobusie w Buenos Aires. Wówczas Jorge Bergoglio był arcybiskupem tamtejszej diecezji. Drugie spotkanie, jeszcze świeże, miało miejsce parę dni wcześniej w Rzymie na audiencji. Wówczas ksiądz Franko poprosił Ojca Świętego o błogosławieństwo dla Polski, mówiąc, że jest Argentyńczykiem pracującym w naszym kraju. Opowiadając o papieżu Franciszku podkreślił, iż dla papieża, jak i dla całego narodu argentyńskiego najważniejszą wartością jest rodzina. To ona określa nasz byt, w rodzinie wszystko się zaczyna i w niej kończy. W Argentynie, jak mówił Ksiądz, wielkim szacunkiem darzy się osoby starsze i troszczy się o nie, bo one są źródłem mądrości całego narodu. Nie dziwi więc fakt, iż kardynał Bergoglio często w homiliach przywoływał swoją babcię, którą nazywał skarbnicą mądrości. Mogliśmy usłyszeć, jak papież Franciszek życzy dobrego obiadu. Nie ma się co dziwić, gdyż jeszcze jako biskup Bergoglio często zachęcał do spotkań rodzinnych i mówił, że takie spotkania to bardzo ważna sprawa i okazja, by porozmawiać, wysłuchać innych, a przede wszystkim przebywać razem. - Jeśli chodzi o obronę życia to dotyczy to nie tylko młodego pokolenia i dzieci poczętych, ale trzeba pamiętać też o starszych osobach - podsumował ksiądz Franco. W Argentynie od początku XX wieku Kodeks Prawny pozwala, mimo że nigdy nie był stosowany, na aborcje w trzech przypadkach, ale zawsze za zgodą sądu. Na szczęście mało kto korzysta z tej możliwości, bo ludzie świetnie rozumieją, że trzeba szanować życie każdego człowieka.

Papież Franciszek w homiliach jako Kardynał często pochylał się nad życiem. Równie jasno, jak opowiadał się przeciwko aborcji, tak też odradzał antykoncepcję. - Im bowiem powszechniejsza jest antykoncepcja, tym powszechniejsza staje się aborcja. To nie jest – według retoryki używanej przez ich zwolenników – „kultura wyboru”, ale „kultura śmierci”, a aborcja nie jest prawem kobiety, ale karą śmierci dla niewinnego dziecka, któremu nie daje się dosłownie żadnej szansy! Prawo do życia oznacza pozwolenie na życie,  a nie zabijanie - mówił jeszcze jako kardynał nasz Ojciec Święty.

Wszystko w rękach Boga

- Wszystko w rękach Boga, jemu powierzajcie siebie, swoje troski, Jemu zaufajcie w codziennym życiu – mówił ks. bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, który przewodniczył Mszy św.
i wygłosił słowo Boże. Wraz z nim modlił się biskup ordynariusz Edward Janiak, biskup senior Stanisław Napierała, dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk oraz kapłani z diecezji i spoza niej.  W swych słowach zwrócił się do małżonków, którzy zawierając sakrament małżeństwa zaprosili Boga do swego życia, by o tym nie zapominali i każdego dnia przypominali sobie, iż jest to niesamowita pieczęć Boga.
- Kiedy młodzi ludzie doświadczający piękna swojego życia, euforii bycia ze sobą, pragnienia przeżycia jedności, będą nieśli w swoich sercach świadomość, że Bóg udziela im swojej mocy uczestnictwa w dziele stwarzania, to Bóg zawsze będzie ich siłą – powiedział Celebrans. 

Jak zawsze pod koniec Mszy św. Księża Biskupi i kapłani przeszli do kaplicy św. Józefa, by tam wraz z wiernymi wielkiemu Orędownikowi zawierzyć rodziny i dzieci nienarodzone. Tuż po błogosławieństwie głos zabrał ks. bp Edward Janiak dziękując wszystkim za przybycie na spotkanie. - Słuchajmy Kościoła, bo w nim działa Duch Święty. Umiejmy wiadomości zewnętrzne z tego świata weryfikować przez głos Kościoła. To jest ważne dla nas ludzi wiary, bo ci którzy nie wierzą, nie przychodzą do Kościoła, chcieliby nadawać ton jego życiu i uważają się za ekspertów. Miejmy oczy otwarte – podkreślił Ksiądz Biskup. Zwrócił uwagę, iż w dzisiejszych czasach to prasa chce nam ogłaszać nowiny, to ona pierwsza wskazuje papieża, mianuje nowych biskupów itd. Ordynariusz wskazał na rodzinę, jako tę, która kształtuje młodego człowieka. Zachęcał też do modlitwy za wszystkie rodziny. O. Tadeusz Rydzyk prosił o dalszą modlitwę w intencji przyznania Telewizji TRWAM miejsca na multipleksie cyfrowym. Chciał, by telewizja TRWAM dostała chociaż jedno miejsce i przypomniał, że telewizja Polsat ma 13 miejsc, TVN kilka. - A nam, z takimi bólami, nie chcą dać nawet jednego – mówił. Poinformował też, że w ostatnich dniach był przesłuchiwany w komisji sejmowej w tej sprawie, jako świadek, ale szczerze mówiąc, czuł się jak podejrzany. Był przesłuchiwany ponad dwie i pół godziny. Po tym zachęcił wszystkich do wspólnego śpiewu piosenki Eleni „Alleluja”. 

Tekst i foto Arleta Wencwel


 

Bądźmy świadkami nadziei

(…) Moi drodzy, jakże cudownym dopełnieniem, a jednocześnie wielkim znakiem nadziei są słowa, które już były przypomniane tutaj dzisiaj w modlitwie przed wizerunkiem św. Józefa, słowa papieża Franciszka, które wypowiedział w swojej homilii w czasie Mszy inaugurującej jego pontyfikat. Słowa, w których odwoływał się do postaci, do wielkiego dzieła powołania św. Józefa. I kiedy mówił, że jego wielkość, jego powołanie – i to jest również ten wielki znak dla każdego, kto przeżywa swoje powołanie – to jest znak służby, która się będzie wyrażała w tej niesamowitej tajemnicy obecności i całkowitej wierności, tej, którą po ludzku my jesteśmy w stanie zauważyć, tej, o którą po ludzku będziemy się starali i będziemy walczyli, o którą prosimy dla tak wielu naszych przyjaciół, znajomych, tych, którzy prosili nas o modlitwę, i których serdeczne intencje jednoczą się z nami tutaj za pośrednictwem Radia Maryja i Telewizji Trwam. Czy zostawimy ich z dala? Czy to nie jest rzeczywiście to niesamowite wezwanie, które papież Franciszek skierował do każdego z nas, a może szczególnie do nas obecnych dzisiaj tutaj, wskazując, że to, co było siłą miłości, powołania, służby św. Józefa to była ta niesamowita zdolność stawania w obecności Boga, słuchania Jego woli i podążania za nią?

Moi drodzy, dzisiaj potrzeba, abyśmy stanęli tutaj razem z tym niesamowitym świadkiem i opiekunem Bożych dzieł, ze św. Józefem, przy Bogu. Ważne, abyśmy zasłuchiwali się w to Boże słowo, które dzisiaj do nas skierował, kiedy mówi: „Kiedy przeżywasz chwile swojego zadziwienia, zadumania, to pamiętaj, że ja w tych wszystkich sytuacjach jestem z Tobą jako Pan życia, jako Pan miłości, jako Ten, który jest wierny”. Daj się prowadzić z tą właśnie głęboką ufnością, o której mówił również papież Franciszek. Przecież on nieustannie mówi, odwołując się chociażby do tego cudownego opisu, kiedy Jezus jest w Nazarecie i kiedy odczytuje proroka Izajasza, i kiedy w jego życiu dopełnia się to, że Duch Pański jest nad Nim i On idzie do tych, którzy szczególnie tego potrzebują. Przywołajmy dzisiaj tych, którzy potrzebują tej mocy, bo wiedzą i dzisiaj proszą tutaj razem z nami Boga za wstawiennictwem św. Józefa, aby ich przeprowadził. Ale przywołajmy również, może szczególnie tych, którzy nie chcą prosić, którzy przeżywają swoje zdumienia, niezrozumienie tajemnic, które Bóg zawierzył im, walczą z nimi, próbują je zniekształcać, próbują je również odebrać innym, próbują sprawić, aby w życiu innych były przyjmowane jako ciężary. To również są ci, których dzisiaj nie może zabraknąć tutaj wobec Boga, ale z tym głębokim przekonaniem i nadzieją, do której zachęcał nas papież Franciszek, zwracając uwagę, że tą czułość i miłość, i tą wierność, której tak szczególnym znakiem jest św. Józef, jest tą niesamowitą drogą, która otwiera, „jak promień światła pośród wielu chmur ciepło nadziei”. My bądźmy świadkami Boga, świadkami Jego nadziei. Niech przez naszą modlitwę, niech przez nasze świadectwo życia, a ostatecznie przez moc Boga, to światło nadziei zabłyśnie wszystkim. Amen.

Fragmenty homilii ks. bpa  Marka 

Solarczyka, wygłoszonej 4 kwietnia 2013

 


Galeria fotografii

Przeglądaj galerię wersji Flash

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej