Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-03-13 11:21:27

Ona wszystko przetrzymamilosc z kamienia

Książka ,,Miłość z kamienia” to opowieść Grażyny Jagielskiej o życiu z korespondentem wojennym, czyli Wojciechem Jagielskim (ale to nie ten z ,,Wieczoru z Jagielskim” i pewnego radia). Od pierwszych stron zaczęłam się zastanawiać, co dla tej drugiej strony będzie znaczyła ta książka i właściwie, jaki cel przyświecał autorce. Nieważne jednak, czy oczekiwała, że dramatyczna historia dobrze się sprzeda, czy też szukała u męża zrozumienia i chciała mu ,,odpłacić” za lata gromadzenia w sobie jego stresów wespół z obawą o jego życie, czy chciała, aby opowiedzenie jej przeżyć stało się swoistą psychoterapią, bo jest to poruszające świadectwo, które wbija w fotel. Świadectwo kobiety, która razem z mężem przeżyła 53 wojny, choć na żadnej nie była, a i tak najważniejsza bitwa odbyła się między nią a jej mężem w serach, duszach i w domu. Podczas czytania książki rodzi się w człowieku, przesiąkniętym medialną propagandą łatwego życia, bunt. Dlaczego najbardziej znany polski korespondent wojenny tak ,,dręczył” najbliższą sobie osobę. Nie widział, czy nie chciał widzieć, jak Grażyna przeżywa jego opowieści, jak przygotowuje się na jego śmierć. Jak zaplanować wakacje, remont domu, czy wizytę u przyjaciół, skoro nie wiadomo, czy mąż wróci z wojny. Jednak jest to jednostronne spojrzenie egoisty, bo miłość i małżeństwo to sztuka rezygnacji z własnych planów, sztuka tracenia siebie dla drugiego. Dla swojej żony Wojciech Jagielski zrezygnował z pracy korespondenta, a ona cały czas zastanawia się, jak wielkie było to dla niego poświęcenie, bo jeśli było, to nie daje tego po sobie poznać. Czy jednak to zapewni im szczęście? Przecież tak naprawdę każdego dnia powinniśmy być gotowi na śmierć. Nie zmienia to faktu, że jest to książka o ofiarnej miłości, która zwycięża to, co w nas bardzo silne - egoizm i pragnienie samorealizacji; o miłości, która się nie poddaje i nie kończy, choć czasem bardzo boli. Miejmy nadzieję, że przetrwa także próbę samej publikacji i popularności ,,Miłości z kamienia”. Bo książka zdobędzie popularność, jest napisana bardzo dobrym, sprawnym językiem, a większość czytelników lubi karmić się dramatycznymi historiami, pozostaje mieć nadzieję, że wielu także dostrzeże to przesłanie książki, że warto stanąć do walki o swoje małżeństwo, nawet w najgorszych chwilach.

Miłość - to ona wszystko przetrzyma. Zdarza się, że jakiś ksiądz małżonkom proponuje w miejsce tego słowa wstawić swoje imię - ,,Anna cierpliwa jest”, ,,Grażyna nie unosi się gniewem”, ,,Lucyna nie pamięta złego” itd. W świecie małżeństw rozpadających się czasami po dwóch, czterech latach wspólnego życia wydaje się to jednak nie pomagać. Coraz częściej młodzi pytają, czy jest sens ,,męczyć się”, a może inaczej zadać pytanie: ,,czy ofiarna miłość ma sens?” Każdy, kto tę książkę przeczyta będzie mógł sobie na takie pytanie odpowiedzieć, albo przynajmniej pomyśleć na ten temat.

Książka ,,Miłość z kamienia” ukazała się nakładem wydawnictwa Znak i można ją kupić w księgarniach za 32 zł. 

 

Jedna obrączka nic nie ważyfilm

Oglądałam kiedyś przedstawienie ,,Przed sklepem jubilera” (dramat napisany przez Karola Wojtyłę) i byłam przekonana, że to historia uniwersalna o wartości małżeństwa, ale dzięki obejrzeniu filmu (choć ma już ponad 20 lat) można dojść do wniosku, że to historia w sam raz właśnie na nasze czasy, bo bohaterowie - Anna i Stefan - na emigracji wpadają w pułapkę, którą chyba każdy z nas zna z najbliższego otoczenia. On zapracowany, ona w domu z dziećmi (dzisiaj często w miejscach oddalonych od siebie o setki i tysiące kilometrów), skupiają się wyłącznie na materialnym dobrobycie i rzeczywiście w tej kwestii niczego ich rodzinie nie brakuje. Gdzieś jednak zniknęła wzajemna czułość, serdeczność, zainteresowanie drugą osobą i jej sprawami, a pojawiła się obojętność i tysiące wymówek. Jednak zamiast problem chłodu w małżeństwie rozwiązywać razem, Anna i Stefan uciekają od siebie i dopiero najbliżsi uświadamiają im, co ryzykują. Także ich córka Monika zastanawia się, czy małżeństwo ma sens, skoro jej rodzice nie znajdują już wspólnego języka, czy warto ślubować sobie miłość do końca życia przed Bogiem, czy może lepiej zająć się karierą taneczną w balecie, niż wychowywać dzieci. 

Osobą, która pokazuje tutaj ,,wagę” małżeństwa jest jubiler, w swoim nietypowym sklepie. Dla każdego ma indywidualnie dobrane obrączki, które są ,,na wagę złota” i mają jakiś ciężar tylko wtedy, kiedy na szalce wagi leżą razem. Jedna obrączka nic nie waży, bo dwie osoby połączyły się w jedną na zawsze dzięki tym widzialnym przedmiotom. Polecam tę refleksję, szczególnie tym małżonkom, którzy swoich obrączek nigdy nie wkładają, albo noszą je tylko w największe święta.

Film ,,Przed sklepem jubilera” można kupić w katolickich księgarniach w zestawie z książką zawierającą dramat Karola Wojtyły w całości (kosztuje 30 zł). Jest graficznie tak ,,kwieciście” wydana, że nada się jako prezent na każdy małżeński jubileusz czy ślub ;-)

 


STRONA REDAGOWANA PRZEZ ANIKĘ ANNĘ DJONIZIAK

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej