Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-02-27 11:46:28

Walczący niesłyszący

walczący niesłyszący

Przerwa w zajęciach na wspólne drugie śniadanie

O szansach edukacyjnych i nie tylko dla dzieci i młodzieży niesłyszącej i słabo słyszącej w rozmowie z Katarzyną Hybś, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Nr 2 dla Dzieci i Młodzieży Słabo Słyszącej i Niesłyszącej w Kaliszu.

Pani Dyrektor, jak w telegraficznym skrócie wygląda historia tego ośrodka w Kaliszu?

Katarzyna Hybś: Władze miasta i Miria Janiszuk – pierwsza dyrektorka stwierdzili, że jest potrzeba stworzenia takiego ośrodka właśnie tutaj, bo najbliższe były tylko w większych miastach: w Łodzi, Poznaniu czy Wrocławiu, tym bardziej, że był budynek do wykorzystania. Ośrodek powstał we wrześniu 1996 roku, najpierw była to szkoła podstawowa, potem, po reformie oświatowej powstało także gimnazjum, a wraz ze wzrostem potrzeb zostało utworzone liceum profilowane. Obecnie (drugi rok szkolny) zamiast liceum działa technikum, w którym można zdobyć tytuł technika cyfrowych procesów graficznych. Mamy także bezpłatny internat dla uczniów spoza Kalisza, płacą oni tylko za posiłki, ale rodzice z mniejszymi dochodami mogą się starać o ich dofinansowanie przez placówki pomocy społecznej. W ramach ośrodka działa także Zespół Wczesnego Wspomagania Dziecka, który otacza opieką dzieci z różnymi typami niepełnosprawności (nie tylko tymi związanymi z wadą słuchu) właściwie od urodzenia. Nasz najmłodszy podopieczny ma nieco ponad 2 lata.

Czyli jest to coś takiego jak żłobek lub przedszkole?

Nie. Nasza pomoc obejmuje zajęcia w wymiarze 4-8 godzin w miesiącu, najczęściej indywidualnie, z rodzicami. Jest to wspomaganie rozwoju dziecka do czasu, aż obejmie je obowiązek szkolny, czyli rozpoczęcie nauki w klasie ,,0”. Jest to przede wszystkim terapia pedagogiczna, metody związane z dobrym startem, pomoc logopedyczna. Prowadzimy zajęcia ruchowe np. metodą Weroniki Sherborn. Niestety na razie brakuje nam sprzętu, by prowadzić także zajęcia fizjoterapeutyczne. 

Co trzeba zrobić, aby dziecko mogło uczyć się w takiej placówce?

Zarówno w przypadku Zespołu Wczesnego Wspomagania, jak i każdego typu placówki u nas, potrzebne jest najpierw badanie w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Tam specjaliści orzekają, czy jest dla danego dziecka wskazanie do kształcenia specjalnego. Dalej to jest już wybór rodziców, bo psychologowie mówią tylko, że zalecają edukację w placówce dla dzieci z wadą słuchu. W 99 procentach dziecko jest przyjmowane właściwie w każdym momencie roku szkolnego. 

To decyzja rodziców. Czy nie lepiej byłoby zatem wysłać dziecko do klasy integracyjnej w zwykłej szkole?

Nie ma na to pytanie łatwej odpowiedzi. Każde dziecko jest inne i nie należy decydować w tej sprawie pochopnie, warto wcześniej przedyskutować tę kwestię z różnymi osobami. Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie to udanie się z dzieckiem do ośrodka specjalnego, kiedy jest jeszcze małe, a potem obserwując jego rozwój zdecydować, czy może iść do standardowej szkoły. Dzisiaj często wygląda to odwrotnie. Dzieci chodzą do szkół, w których wcale nie integrują się z rówieśnikami, a nauczyciele zwyczajnie są bezradni, bo nie wiedzą, jak prowadzić edukację takiego dziecka. Kiedy uczeń niesłyszący sobie nie radzi, dopiero wtedy, np. w ostatniej klasie gimnazjum trafia do nas i wtedy te lata, kiedy dziecko rozwija się najszybciej można uznać za zmarnowane, tego się już nie ,,odrobi”.

Czy tutaj, w ośrodku dzieci uczą się czegoś innego niż we wszystkich szkołach?

Nie, podstawa programowa jest taka sama, ale zupełnie inne są metody pracy. Musimy je dostosować do niepełnosprawności dziecka. Wykorzystujemy metody porozumiewania się oparte na drodze słuchowej, metody wspomagające odczytywanie mowy z ust, język migowy. W związku z tym, że klasy w Ośrodku liczą od 5 do 8 uczniów możemy pracować z dzieckiem indywidualnie i dostosowywać metody do jego potrzeb i możliwości. Wybieramy metody najbardziej korzystne dla dziecka, bierzemy pod uwagę stopień ubytku słuchu i potencjał intelektualny.

Zwykłe metody stosowane w szkołach często nie sprawdzają się, bo na przykład dziecko niesłyszące może przeczytać wskazane zdanie, ale go nie zrozumie. Tak, jak my w obcym języku, przeczytamy litery i słowa, ale nie wiemy, co oznaczają, mogą nam się najwyżej z czymś kojarzyć. Naszym podstawowym celem jest nauczyć dziecko swobodnego porozumiewania się w języku polskim, przygotować je do nauki na kolejnym poziomie edukacji i do życia w świecie ludzi słyszących i niesłyszących. Ważna jest też kwestia rozwoju społecznego, często dopiero tu, w Ośrodku uczniowie nawiązują przyjaźnie z rówieśnikami, ponieważ w środowisku dzieci i młodzieży słyszącej czują się niedowartościowane, nie do końca akceptowane. Wiemy, że rodzice dzieci niesłyszących stoją przed bardzo trudnym wyborem, mają wiele pytań i dylematów. Chętnie podzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem.

Czy ośrodek współpracuje z duszpasterstwem osób niesłyszących w Kaliszu?

Tak i bardzo sobie chwalimy tę współpracę. Mamy wspaniałego księdza Józefa Pielicha, który odprawia Msze św. dla niesłyszących w kościele Opatrzności Bożej, spowiada nasze dzieci, a one go akceptują i mają do niego zaufanie. 

Co będzie w najbliższej przyszłości dla ośrodka najważniejsze?

Myślę, że będzie to nadanie imienia (uroczystości odbędą się 23 maja br.) Plutonu Głuchoniemych AK. Kiedyś ktoś trafił na piosenkę rapera o tym plutonie, zaczęliśmy zbierać informacje i dzięki temu mogliśmy go odkryć jako naszego patrona, który będzie nam przekazywał wartości patriotyczne, obywatelskie i przypominał, że tutaj przygotowujemy się do życia wśród słyszących i możemy robić wszystko to, co oni. Zorganizowaliśmy m. in. Rajd im. Plutonu Głuchoniemych AK, spotkaliśmy się z żyjącymi członkami Plutonu podczas wycieczki do Warszawy, nakręciliśmy film dokumentalny pt. „Szlakiem Plutonu Głuchoniemych AK”. Obecnie pracujemy nad stworzeniem komiksu o nich. 

Dziękuję za rozmowę

rozmawiała Anika Djoniziak

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka 22

Opiekun nr 22(509) od 22 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. o pracującej w Etiopii Magdalenie Fiec, która odkryła swoje misyjne powołanie podczas studiów na Politechnice Śląskiej.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
figazmakiem
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej