Autorzy Archiwum Galeria Polecane Kontakt Ogłoszenia

2013-01-17 12:03:43

Jaką cenę ma moja wiara?bez wzgledu na cene

Joseph Fadelle jest autorem książki ,,Bez względu na cenę” i jednocześnie jej głównym bohaterem, bo jest to jego autentyczna historia - świadectwo życia. Będzie ona wspaniałym prezentem dla każdego, zarówno dla osób młodych, w średnim wieku, jak i doświadczonych życiowo; tych mniej lub bardziej zaangażowanych w swoją wiarę. Jestem przekonana, że każdemu da do myślenia, a przy tym mogę zapewnić, że czyta się ją, jak dobrą powieść sensacyjną. 

Zanim nasz bohater przybrał imię Józef, był muzułmaninem, Mohamedem, który jako młody chłopak z bardzo bogatego rodu rozpoczął służbę wojskową. Okazało się, że będzie mieszkał z chrześcijaninem, co napawało go na przemian przerażeniem i obrzydzeniem. Najpierw ciekawość, a potem wiara sprawiły, że panowie zaprzyjaźnili się, a Mohamed wrócił do rodzinnego domu z abstrakcyjnym w środowisku muzułmańskim zamiarem nawrócenia się na chrześcijaństwo. Jego droga do zrealizowania największego marzenia, czyli przyjęcia chrztu świętego wiedzie przez różne dramatyczne okoliczności, które Mohamed pokonuje na przestrzeni kilkunastu lat, aż do ucieczki do Francji. W największych cierpieniach: samotności, prześladowaniu od najbliższej rodziny, torturach w więzieniu, ucieczkach w kolejne miejsca, czy strachem przed denuncjacją pomagała mu wiara, kochająca żona i życzliwe osoby, które spotkał na swojej drodze, a które ryzykowały własnym życiem, by mu pomóc. 

Jest to książka, która budzi emocje, razem z bohaterem czekamy w napięciu na wizę, mamy nadzieję, że uda mu się uciec przed prześladowaniami. Ale nie tylko. U niektórych może budzić miejscami sprzeciw, choćby wtedy, kiedy autor opisuje niepokój i strach swoich dzieci oraz ich trudności w zaakceptowaniu kolejnej nieprzewidzianej przeprowadzki. A co z psychiką tych dzieci, przecież może to mieć negatywne skutki w ich przyszłym życiu? Może warto tak ryzykować życiem swoim, ale życiem i zdrowiem dzieci! Jednak Józefowi ani to przez myśl nie przeszło, najważniejsze było dla niego to, by jego dzieci mogły wychowywać się w wolności i z pełnym dostępem do łask Bożych. Najważniejsze dla niego było zbawienie ich dusz! Tak, jak i dla nas powinno mieć to największe znaczenie, tymczasem, jak bardzo dalekie jest nam takie myślenie. Dbamy o zdrowie naszych dzieci, wykształcenie, rozwój ich zdolności, a co ze zbawieniem ich dusz i duchowym rozwojem? To jedna z refleksji, jaka może się nasunąć podczas czytania książki. Druga, może nawet ważniejsza dotyczy samego bohatera. Postanowił on zostać wyznawcą chrześcijaństwa, przyjacielem Chrystusa, dzieckiem Boga bez względu na cenę, jak mówi sam tytuł książki. Jaką cenę ma nasza wiara? Czy zrezygnujemy z niedzielnej Mszy św. ze względu na ból zęba? A może ze względu na awarię samochodu albo ulewny deszcz? Marzeniem Mohameda – Josepha była jawna modlitwa, a ile razy ja bezmyślnie, w pośpiechu ,,klepię” swoją poranną lub wieczorną modlitwę, traktując ją jak przykry obowiązek. Mamy szczęście żyć w czasach i w kulturze, w której nikt za wyznawanie swojej wiary nie jest prześladowany, torturowany, wtrącany do więzienia. Nikt do nas nie będzie strzelał, jak do Mohameda, kiedy przyznamy się do Chrystusa, tylko, czy my jeszcze chcemy się do Niego przyznawać, głosić Go innym, angażować się w działalność Jego Kościoła? Trudzić się dla głoszenia Ewangelii, szczególnie własnym życiem? Jak często omijamy niektóre aspekty Bożych przykazań, jak łatwo się usprawiedliwiamy tym, że przecież ,,inni robią jeszcze gorzej”. Jakie poświęcenia i cierpienia bylibyśmy w stanie znieść dla Chrystusa? Czy w ogóle jakieś? Przecież nasze życie i zdrowie jest najważniejsze! Czy jednak chodzi o życie i zdrowie ciała?

Książkę można kupić w dobrych chrześcijańskich księgarniach, najłatwiej będzie dostać ją w tych internetowych. Kosztuje od 25 do 32 zł. Polecam!

 

Była sobie miłość milosc

Kiedyś ktoś zapytał mnie, czy wierzę jeszcze w prawdziwą miłość, ofiarną, do końca. Rozglądam się dookoła, patrzę na związki i małżeństwa swoich rówieśników, na swoje relacje i... zaczynam wątpić. Widziałam osobiście taką miłość raz, może dwa razy w życiu, ale doświadczyć na własnej skórze? Nie wiem, czy wierzę. Taka miłość zdarzyła się bohaterom niebanalnego filmu o jakże banalnym tytule ,,Miłość”. Michael Haneke jest jego reżyserem, a film miał premierę w listopadzie, można było go zobaczyć w kaliskim Kinie Centrum, jednak nie dostaniemy go jeszcze na dvd, ale warto poczekać. Szczególnie poleciłabym go młodszym widzom, tym przed trzydziestką, którzy wydają często dwie trzecie pensji, żeby być zdrowym, pięknym i modnie ubranym, jakby mieli się nigdy nie zestarzeć. Choć podejmuje tematykę dzisiaj bardzo niemodną, został uznany za dzieło wybitne, a nawet nagrodzony Złotą Palmą w Cannes. Najlepiej jednak nie opierać się na opinii krytyków, ale obejrzeć samemu. Georges i Anne to małżeństwo pasjonatów muzyki i także ona jest jednym z głównych bohaterów tego wzruszającego obrazu. Reżyser pokazuje tu wszystko to, przed czym dzisiaj uciekamy – śmierć, przemijanie, chorobę, która powoli zabiera ukochaną osobę. W tym wszystkim rozwija się miłość, tak, rozwija się, bo nie ma prawdziwej miłości bez cierpienia. Tę miłość pełną poświęcenia odnajdujemy w codziennych czynnościach, w czułych gestach. To także film o śmierci, która dla jednej osoby jest upragnionym wybawieniem i nadzieją na godne opuszczenie tego świata, a dla drugiej jest wrogiem, z którym trzeba walczyć za wszelką cenę miłością, próbując go powstrzymać. To historia przejmująca, w której zderza się młodość pełna życia z sędziwym odchodzeniem, zderza się wieczność i mistyka z materialną doczesnością. 


STRONA REDAGOWANA PRZEZ ANIKĘ ANNĘ DJONIZIAK

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy o przepisanie wyrazów z obrazka. Wyrazy muszą być oddzielone spacją.

Anika, 2013-01-29 09:32:55

Dziękuję za miłe słowa, a co do ,,Hobbita" spieszę wyjaśnić, że akurat w przypadku tego filmu nie jest to jego polecenie, a konstruktywna (tak mi się subiektywnie wydaje) recenzja, w której wprost jest powiedziane, że w filmie nic ciekawego nie znajdą ci, którzy nie są fanami Tolkiena ani grafiki komputerowej ;-) wyjaśniam też, dlaczego ja w nim znalazłam coś godnego uwagi, choć zdaję sobie sprawę z jego wad i niewierności względem tekstu, które wyliczają niektórzy (zapominając, że film rządzi się swoimi prawami i pozostaje filmem a nie wierną ekranizacją). Film ,,Bezcenny dar" na pewno obejrzę. Pozdrawiam serdecznie

ks. AAKlimek, 2013-01-28 23:59:52

Oczywiście fimy i książki wybiera i recenzuje Anika Djoniziak. Też się zdziwiłem co tam robi "Hobbit" ale z przyczyn odmiennych od tych, o których pani pisze (nie jestem Tolkienowcem a "Hobbita" wytrzymałem zaledwie do 140 minuty ;-) Dziękujemy za komentarz, a pani Anika na pewno zainteresuje się wskazanym filmem.

Tonia, 2013-01-28 20:37:49

Nie wiem kto dobiera filmy do przewodnika kulturalnego, ale chciałabym bardzo pogratulować świetnych wyborów! W końcu ktoś poleca wartościowe filmy, a nie tani chłam, który tylko marnuje czas i nie wnosi nic wartościowego w nasze życie. Pozycje z przewodnika są głębokie i zmuszają do refleksji. (Choć zupełnie nie rozumiem co w ostatnim przewodniku robi "Hobbit"- może dlatego, że patrzę na ten film jako fanka twórczości Tolkiena ;) Przy okazji polecam film "Bezcenny Dar"- produkcja na poziomie, dla której warto poświęcić jeden wieczór.

Artykuły

Pozostałe kategorie
komentarz redaktora
w słowie bożym
prawo kanoniczne
meandry czwartej wladzy
sacrum w muzyce
nauka spoleczna kosciola
okladka

Opiekun nr 21(508) od 8 października 2017

Zapytaj w parafii o nowego "Opiekuna", a w nim m.in. rozmowa z postulatorką służebnicy Bożej z diecezji kaliskiej s. Włodzimiry.

Zamów prenumeratę

 

kwartlanik

Kwartalnik "Opiekuna" -
Okno Wiary 2(10) 2017

w którym pragniemy rozmawiać z naszymi Czytelnikami o wierze, Kościele, rodzinie i historii.
W najnowszym numerze o św. Józefie

ARCHIWUM KWARTALNIKA

banner
Drewniane kościólki Jasna i ta druga strona 25 lat diecezji

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej